<?xml version="1.0" encoding="iso-8859-2"?>
<rss version="2.0">
<channel>
  <title>owczarki australijskie - aussies - australian shepherds</title>
  <link>http://aussie.phorum.pl/index.php</link>
  <description>&lt;a href=http://aussie.phorum.pl&gt;&lt;img src=http://i1215.photobucket.com/albums/cc501/szaklyk/banerforumost_zpsb8e69932.jpg&gt;&lt;/a&gt;</description>
  <language>polish</language>
  <copyright>(c) Copyright 2026 by owczarki australijskie - aussies - australian shepherds</copyright>
  <managingEditor>szaklyk@gmail.com</managingEditor>
  <webMaster>szaklyk@gmail.com</webMaster>
  <pubDate>Pią Sie 14, 2026 13:51</pubDate>
  <lastBuildDate>Pią Sie 14, 2026 13:51</lastBuildDate>
  <docs>http://backend.userland.com/rss</docs>
  <generator>phpBB2 RSS Syndication Mod by Lucas</generator>
  <ttl>1</ttl>

  <image>
    <title>owczarki australijskie - aussies - australian shepherds</title>
    <url></url>
    <link>http://aussie.phorum.pl/</link>
    <description>&lt;a href=http://aussie.phorum.pl&gt;&lt;img src=http://i1215.photobucket.com/albums/cc501/szaklyk/banerforumost_zpsb8e69932.jpg&gt;&lt;/a&gt;</description>
  </image>

                                      <item>
                                        <title>Re: Mioty po rodzicach carrier PRA / DM</title>
                                        <link>http://aussie.phorum.pl/viewtopic.php?p=191942#191942</link>
                                        <description>&lt;br /&gt;
                                      Autor: &lt;a href='http://aussie.phorum.pl/profile.php?mode=viewprofile&amp;u=1287'&gt;HSM&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      Wysłany: Pon Kwi 20, 2015 13:48&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      Czysto statystycznie przy doborze partnerów nosiciel i wolny (N/M i N/N) istnieje 50% prawdopodobieństwo, że potomstwo będzie także nosicielem (N/M). To oczywiście czysta statystyka (w dodatku dotycząca każdego szczeniaka z miotu, a nie całego miotu), czyli nie należy w żadnym wypadku oczekiwać, że połowa szczeniąt będzie wolna (N/N) a połowa nosicielami (N/M), bo równie dobrze może to być cały miot wolny od mutacji jak i cały miot nosicieli.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przy dwóch różnych chorobach sytuacja zmienia się tylko o tyle, że maleje hipotetyczna, statystyczna wartość prawdopodobieństwa na konkretny genotyp każdego szczenięta z takiego miotu:&lt;br /&gt;
-25%, że szczeniak będzie wolny od obydwu mutacji,&lt;br /&gt;
-50%, że szczeniak będzie nosicielem którejś z mutacji (25% na pierwszą i 25% na drugą),&lt;br /&gt;
-25%, że szczeniak będzie nosicielem obydwu mutacji.&lt;br /&gt;
To też tylko i wyłącznie czysta statystyka i jest szansa na cały miot wolny od mutacji (dokładnie taka sama jak na cały miot nosicieli obydwu mutacji). Niestety to prawdopodobieństwo wolnego potomstwa jest już niższe niż przy jednej chorobie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
PRA jest dziedziczone recesywnie. Z DM jest w sumie podobnie, choć tu sytuacja jest nawet lepsza, bo całe rzesze osobników niosących dwa zmutowane allele (M/M) - w nomenklaturze testowej &amp;quot;affected&amp;quot; a po polsku, po prostu &amp;quot;chory&amp;quot;, wcale nie choruje (brak jest objawów klinicznych choroby).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W tej sytuacji opisane wyżej mioty nie są niczym nadzwyczajnym. Zwierzęta hodowlane rozmnaża się dla ich walorów użytkowych a nie tylko mając na uwadze układ genów. Te psy mogą być kojarzone dla uzyskania potomstwa, które być może odziedziczy po rodzicach walory, na których zależy hodowcy i sprawdzi się w konkretnej pracy. Oczywiście z punktu widzenia statystyki genów i puli genetycznej lokalnej bądź ponadlokalnej  populacji aussików te mioty nie są wyjątkowo pożądane (bo z dużym prawdopodobieństwem zwiększą liczbę zmutowanych alleli w puli), ale równie dobrze żadne ze szczeniąt nie musi być dalej rozmnażane i nie będzie miało &lt;span style=&quot;font-weight: bold&quot;&gt;żadnego&lt;/span&gt; wpływu na dalsze rozważania nad &amp;quot;jakością genów aussików&amp;quot;. A w pasieniu, bieganiu w agility itp. nosicielstwo czy to PRA, czy to DM w niczym nie przeszkadza &lt;img src=&quot;images/smiles/icon_smile.gif&quot; alt=&quot;Smile&quot; border=&quot;0&quot; /&gt;.</description>
                                        <comments>http://aussie.phorum.pl/viewtopic.php?p=191942#191942</comments>
                                        <author>HSM</author>
                                        <pubDate>Pon Kwi 20, 2015 13:48</pubDate>
                                        <guid isPermaLink="true">http://aussie.phorum.pl/viewtopic.php?p=191942#191942</guid>
                                      </item>
                                      <item>
                                        <title>Mioty po rodzicach carrier PRA / DM</title>
                                        <link>http://aussie.phorum.pl/viewtopic.php?p=191941#191941</link>
                                        <description>&lt;br /&gt;
                                      Autor: &lt;a href='http://aussie.phorum.pl/profile.php?mode=viewprofile&amp;u=1012'&gt;Gosi@&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      Wysłany: Pon Kwi 20, 2015 12:03&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      Przeglądając hodowle znalazłam w miarę fajną (choć nie interesującą mnie osobiście) hodowlę Rasta z Niemiec. &lt;a href=&quot;http://www.rasta-aussies.de/&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;http://www.rasta-aussies.de/&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
Planują oni dwa świetne krycia na 2016... z jedynym minusem, że w obu kryciach jest &amp;quot;coś nie tak&amp;quot; z badaniami genetycznymi. Matką pierwszego ma być suka nosząca DM a ojcem pies z S Bar L noszący PRA... Rozumiem, że te choroby nie mają ze sobą nic wspólnego, ale mimo wszystko szczeniaki też w pewnym stopniu odziedziczą nosicielstwo (czy obu chorób czy jednej czy zero to chyba kwestia losowa?). Drugi ich miot wygląda prawie tak samo - kryją sukę, nosicielkę PRA psem, nosicielem DM. DM to ja bym się jeszcze nie przejmowała (choć oczywiście nie robiłabym mieszanki carrier x carrier), ale PRA... Co o tym sądzicie? Rozumiem, że to hodowla nastawiona na pasienie ale dwa mioty oba noszące DM i PRA? Taki wybór jest dość... dziwny?  &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
A teraz bez związku z tą hodowlą - czy kryjąc nosiciela jednej choroby nosicielem innej mamy szansę na choć część zdrowych szczeniąt (nie będących carrier) ? Super, że mają świetne psy i suki, ale jak nosicieli kryją nosicielami to chyba przynajmniej kilka szczeniąt odziedziczy i jedno i drugie, mając nosicielstwo (przykładowo) i DM i PRA... Nigdy nie wzięłabym z takiego miotu, chyba, że hodowca sam zrobiłby mi badania na obie choroby i szczeniak okazał by się czysty. Co innego po suce noszącej DM i całkowicie zdrowym psie. Nosicielstwo DM nie jest takie straszne, a choroba jest mało rozpowszechniona w rasie, więc jeśli poza tym byłby to miot jak marzenie to rozumiem, że hodowca nie chciał wycofać świetnej suki z tego powodu i na pewno znaleźli by się chętni. Nie wiem, czy to co piszę ma sens, ale chcę poznać Wasze zdanie  &lt;img src=&quot;images/smiles/icon_wink.gif&quot; alt=&quot;Wink&quot; border=&quot;0&quot; /&gt; .</description>
                                        <comments>http://aussie.phorum.pl/viewtopic.php?p=191941#191941</comments>
                                        <author>Gosi@</author>
                                        <pubDate>Pon Kwi 20, 2015 12:03</pubDate>
                                        <guid isPermaLink="true">http://aussie.phorum.pl/viewtopic.php?p=191941#191941</guid>
                                      </item></channel></rss>