Forum owczarki australijskie - aussies - australian shepherds Strona Główna owczarki australijskie - aussies - australian shepherds

 
 POMOCPOMOC   FAQFAQ   SzukajSzukaj   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Zoogen - informacje na temat rosyjskiego laboratorium (DNA)

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum owczarki australijskie - aussies - australian shepherds Strona Główna -> Zdrowie
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
HSM



Dołączył: 29 Lip 2013
Posty: 101

PostWysłany: Nie Lis 15, 2015 18:58    Temat postu: Zoogen - informacje na temat rosyjskiego laboratorium (DNA) Odpowiedz z cytatem

Wszystkich czytających tę wiadomość i ten wątek pragnę uczulić, że świat jest zmienny i dlatego niektóre informacje niżej podane mogą być już nieaktualne (dostępne badania, ceny, wplecione linki). Tekst pojawił się na forum 15.11.2015 r. i z każdym dniem upływającym od tej daty rośnie prawdopodobieństwo jego dezaktualizacji. Wprawdzie był później jeszcze edytowany (lista zmian na samym końcu), ale nie korygowałem i nie uaktualniałem za każdym razem wszystkiego. Proszę potraktować moje "bajkopisarstwo" jak dobry punkt zaczepienia do samodzielnych poszukiwań na stronach laboratorium.

informacje ogólne o laboratorium

Zoogen jest laboratorium z Sankt Petersburga z ciekawą ofertą badań genetycznych. Oferuje testy w kierunku chorób dziedzicznych i cech zewnętrznych (przede wszystkim genetyka umaszczeń - duży zakres badanych locus) oraz profile genetyczne i weryfikację pochodzenia na podstawie DNA. Nie ogranicza się tylko do ozików Smile - zainteresowani znajdą tam testy właściwe innym rasom, czy testy dla kotów, ale skoro znajdujemy się na forum ozikowym, to wątki poboczne pominę...

[Sam nigdy nie korzystałem z oferty tego laboratorium.] To już nieaktualne, bo razem z grupą 15 osób (oziko-, bordero- i szelciakoposiadaczy) wypróbowałem to laboratorium na własnej skórze na początku 2016 roku. Wnioski z naszej akcji można znaleźć na końcu tej wiadomości. Natknąłem się na nie przy okazji zbierania informacji o ciekawych ofertach badań za wschodnią granicą na potrzeby ozikowo-labowo-testowej tabelki (notabene w części zoogenowej tabelka jest troszkę nieaktualna Smile ), ale najwyraźniej cieszy się renomą wśród klientów z Rosji i krajów kręgu - powiedzmy - WNP. Działają od ponad 10 lat. Współpracują z klubami i lecznicami weterynaryjnymi w innych miastach Rosji. Na terytorium Federacji mają swoich konkurentów. Chyba najpoważniejszym wydaje się lab z Moskwy: Centrum Molekularnej Diagnostyki Biotechnologii FGBU "WGNKI", ale to właśnie Zoogen ma chyba najszerszą ofertę. Stanowią niewątpliwie silną konkurencję dla laboratoriów zachodnich. Są bezkonkurencyjni cenowo (nie tylko w stosunku do takiego np. Optigenu, ale i laboratoriów i cen europejskich), a jednocześnie (z uwagi na zakres terytorialny praw licencyjnych - bądź nazwijmy to eufemistycznie "niezbyt restrykcyjne"/"odmienne" stosowanie prawa własności intelektualnej w realiach rosyjskich) mogą zaoferować testy trudniej dostępne gdzie indziej.

Strona laboratorium zawiera treści w języku rosyjskim, ale oferuje też tłumaczenia na inne języki - w tym angielski i o dziwo polski!. Niestety szeroka paleta wersji językowych każe przypuszczać, że prezentowane tłumaczenia pochodzą z automatycznego translatora, a nie od "żywego lingwisty", który by przy okazji dodał korektę tekstu. Jedynie wersja angielska robi wrażenie tłumaczonej "na żywo", ale też chyba nie wszędzie - tylko tam, gdzie autorzy uznali to za konieczne. Reszta może być dziełem automatu. Trudno więc wyrokować, czy próby nawiązania kontaktu z biurem w języku innym niż rosyjski zakończą się sukcesem. Nawet użycie współczesnego lingua franca - czyli angielskiego, nie daje pewności. Z tego forum były już próby kontaktu z laboratorium, ale niestety zakończyły się niepowodzeniem. Trudno mi wyrokować, czy wynikało to z problemów komunikacyjnych, opieszałości osób odbierających pocztę po stronie rosyjskiej, jakichś problemów technicznych (korespondencja od nas tam i stamtąd do nas bywa blokowana przez filtry antyspamowe), czy po prostu pytania z Polski zostały zignorowane. W każdym razie Zoogen do kontaktu podaje na właściwej stronie kilka adresów pocztowych (w tym głównego dyrektora, jego zastępców ogólnych i specjalnych - np. ds. rozwoju Smile ). Klientów niewątpliwie zainteresują dwa:
-ogólny: info@zoogen.org
-osoby odpowiedz. za kontakty z klientami - Barbary Michaiłownej Sachartowej: sakhartova@zoogen.org

Niestety moje maile wysyłane na te adresy nie doczekały się odpowiedzi. Ogólny milczał jak zaklęty a Barbara odbijała listy z jakże miłym komunikatem międzyserwerowym "access denied". Co istotne - moje maile były wysyłane z domeny gmail.com, która nie ma raczej problemów z filtrami antyspamowymi. Oczywiście chcąc wykluczyć tego rodzaju perturbacje techniczne, można pokusić się o założenie konta pocztowego gdzieś u dostawców rosyjskich. Sam tak zrobiłem, stając się posiadaczem skrzynki Yandex.ru (czyli u rosyjskiego konkurenta Google), choć nie miałem okazji wykorzystać jej do korespondencji z Zoogenem, bo całe szczęście w tzw. międzyczasie nawiązałem kontakt w inny sposób Smile.

Laboratorium posiada również swoje konto na Twitterze i co istotniejsze w serwisie V kontakte (to rodzaj rosyjskiego odpowiednika Facebooka). Na stronie będącej połączeniem fanpage'u z grupą dyskusyjną laboratorium publikuje informacje i aktualności. Można też zadać otwarte pytanie lub zacząć dyskusję. Niestety aktywność osób odpowiedzialnych za tę formę komunikacji ze strony Zoogenu także nie jest porażająca. Ostatecznie można próbować pisać bezpośrednio do administratora tej strony (z ramienia laboratorium) - Maksima Merlukowa, co też przedsięwziąłem i co koniec końców przyniosło oczekiwany rezultat.

Nie wiem na ile trudności w kontakcie mailowym są stałe i nieusuwalne, bo mój rozmówca (z takim trudem w końcu odnaleziony) serdecznie przepraszał i tłumaczył się z jednej strony problemami technicznymi (zmiany komputerowo/IT w samej firmie) a z drugiej natłokiem pracy i wiadomości w związku z ostatnią obecnością Zoogenu na dużych wystawach psów. Zapewniał mnie, że liczą na każdego klienta. Trzeba jednak mieć na uwadze, że kontakt z tym laboratorium może być jak nie utrudniony, to przynajmniej wydłużony - zwłaszcza dla osób mniej biegłych w języku rosyjskim lub nieprzyzwyczajonych do specyficznych realiów tego kręgu kulturowego.

Zanim jednak przejdę do uzyskanych tą drogą informacji, kilka wiadomości dostępnych poprzez stronę (specjalnie dla osób niekoniecznie zainteresowanych zgłębianiem cyrylicznych treści).

oferta testów

Oferta laboratorium dla psów podzielona jest na dwie grupy testów (poza profilami DNA i weryfikacją pochodzenia, którymi specjalnie w Zoogenie się nie zajmowałem): choroby dziedziczne i genetyka umaszczenia. Poza pojedynczymi testami w ofercie znalazły się pakiety (Комплексы) badań dla poszczególnych ras bądź (w przypadku genetyki umaszczeń) łączące 2, 3 lub 4 testy w cenie niższej niż osobno. Na stronie z pełnym katalogiem dostępnych testów prezentowane są też ich numery jednoznacznie identyfikujące test lub pakiet. Na dziś wśród testów interesujących z punktu widzenia posiadaczy ozików można znaleźć:

    testy z listy ASHGI:
  1. 03-021 HC (HSF4) 1500 RUB = 80,10 zł
  2. 03-004 CEA 1500 RUB = 80,10 zł
  3. 03-001 prcd-PRA 1750 RUB = 93,45 zł
  4. 03-011 MDR1 1400 RUB = 74,76 zł
  5. 03-040 CMR1 1500 RUB = 80,10 zł
  6. 03-019 HUU 1250 RUB = 66,75 zł
  7. 03-017 DM 1600 RUB = 85,44 zł
  8. 03-031 vWDI 1800 RUB = 96,12 zł
  9. 01-002 Locus E (E, Em, e) 1800 RUB = 96,12 zł
  10. 01-003 Locus B (B, b) 2000 RUB = 106,80 zł
  11. 01-004 Locus D (D, d) 1800 RUB = 96,12 zł
  12. 01-005 Locus M (M, m) 1500 RUB = 80,10 zł

    testy nieumieszczone na liście ASHGI, ale właściwe ozikom:
  13. 03-034 MH 1500 RUB = 80,10 zł
  14. 01-001 Locus A (wykrywane są allele Ay, at/aw [bez ich rozróżniania] oraz allel a) 1900 RUB = 101,46 zł
  15. 01-007 Locus K (Kb, k) 1700 RUB = 90,78 zł

    testy spoza listy ASHGI, niekojarzone z ozikami - tu mam w zasadzie na myśli jeden test (z nieznanych dla mnie powodów przez niektórych hodowców fundowany ozikom):
  16. 03-013 PLL 1550 RUB = 82,77 zł

    i oczywiście pakiety:
  17. 08-001 pakiet 2 locus 3000 RUB = 170,88 zł
  18. 08-001 pakiet 3 locus 4550 RUB = 242,97 zł
  19. 08-003 pakiet 4 locus 6000 RUB = 320,40 zł
  20. 13-011 pakiet dla ozików (prcd-PRA+CEA+MDR1+DM+HC) 6400 RUB = 341,76 zł
  21. 13-012 pakiet dla ACD (prcd-PRA+PLL+DM+MDR1) 5400 RUB = 288,36 zł
  22. 13-037 pakiet dla owczarków niem. (DM+MH+MDR1) 3655 RUB = 195,18 zł
  23. 13-036 pakiet dla jorków (prcd-PRA+MH+DM+HUU+PLL) 6390 RUB = 341,23 zł
Ceny w RUB aktualne na 09.02.2016 (uwzgl. lutową podwyżką), przeliczone na PLN po kursie bieżącym kursie.

Uprzedzając pytania o sensowność testów dla ON/DON i jorków - testy w tych pakietach są dokładnie takie same jak dla ozików, a w cenie pakietu można dostać coś więcej.

Ceny z rubli na złote przeliczono po kursie 0,0534 PLN/RUB. W przypadku płatności przez pośredników (jak np. PayPal) lub kartą rozliczaną wg niekorzystnych kursów przelicznik może być mniej korzystny i ceny mogą ostatecznie okazać się wyższe nawet o 10%.

Laboratorium oferuje też system zniżek dla osób zamawiających większą liczbę testów oraz dla hodowców i zamówień grupowych firmowanych przez kluby/organizacje hodowców itp.:
  1. zniżki dla właścicieli zwierząt:
    • 0-5 testów - 0% (brak zniżek)
    • 6-10 testów - 5%
    • 11-15 testów - 10%
    • 16 i więcej testów - 15%

  2. zniżki dla hodowców, klubów i organizacji:
    • 0-5 testów - 5%
    • 6-10 testów - 10%
    • 11-15 testów - 15%
    • 16 i więcej testów - 15%

  3. specjalna zniżka dla hodowców przy badaniach całych miotów - 20%

Zniżka dla hodowców, klubów czy organizacji jest o tyle ciekawa, że najprawdopodobniej - tak ją rozumiem, czytając między wierszami moją korespondencję z laboratorium, ale słuszności tych hipotez nie potwierdzałem - pozwala na składanie zleceń przez różne osoby na jedno konto. Na przykład hodowca zamawia badania dla siebie i informuje laboratorium, że inni właściciele zwierząt z jego hodowli skorzystają ze zniżki. Próbki nadesłane do laboratorium, jeśli zawierają rodowód potwierdzający pochodzenie psa z tej hodowli, też załapią się na zniżkę.

W szczególnych przypadkach, jeśli zadeklaruje się naprawdę spory napływ zleceń (minimum 30 rocznie) i podpisze z nimi umowę, to zniżki mogą być nawet większe niż 15%. Maksymalny możliwy do uzyskania rabat to 30% i muszę powiedzieć, że niektórym szczęściarzom udało się taki piękny rabat uzyskać. Laughing


zadane pytania i uzyskane odpowiedzi

Przy takiej ofercie trudno nie mówić o konkurencyjności. Dlatego zadałem sobie wiele trudu, by uzyskać szczegółowe informacje w kilku kwestiach i dla potomności, ku uciesze zainteresowanych, podzielić się zdobytą wiedzą. Pytań było 8 i poniżej raczej swobodne tłumaczenie zarówno pytań jak i uzyskanych odpowiedzi (korespondencja była prowadzona po rosyjsku). Gdzieniegdzie także mój komentarz zarówno do pytań jak i odpowiedzi - tak, by nie było wątpliwości, dlaczego pytanie padło i jak rozumieć odpowiedź (w tamtych realiach Smile ):

pyt. 1. Czy laboratorium przyjmuje próbki wyłącznie z Rosji? Czy można przysłać materiał np. z Polski?

odp. 1. Oczywiście przyjmują próbki i wykonują badania także z materiałów spoza Rosji - w tym z Polski.

pyt. 2. Czy przy przesyłce próbek standardową pocztą zalecają użycie szczotek/wacików cytologicznych, czy raczej optują za materiałem nazywanym przez nich "suchą krwią"?

odp. 2. Przy przesyłkach, których dostarczenie może być wydłużone, jak to bywa w przypadku zwykłej poczty (a nie usług kurierskich typu next day lub podobnie szybkich) zdecydowanie rekomendują wysyłkę "suchej krwi". Ta forma materiału jest bardziej stabilna niż komórki nabłonkowe na szczotkach.

komentarz 2. Wysyłanie szczotek/wacików cytologicznych jest normalną praktyką w zlecaniu badań. Trzeba jednak pamiętać, że materiał na szczotkach w miarę szybko ulega degradacji. Z tego tytułu np. Therion do programu ASCA DNA wybrał papierowe karty do nasączania krwią jako formę próbek. Sam doświadczyłem uroków powtórzonego badania w jednym z laboratoriów, bo szczotki do adresata w Helsinkach szły nieco okrężną drogą (z mojej niestety winy Smile ) i nie dało się z nich wyciągnąć nic wiarygodnego (znaczy laboratorium powiedziało pas). Oczywiście przyczyna mogła być inna (jak błędy w pobraniu) i niczego nie wykluczam. Także wpływu czasu przesyłki. Na stronie Zoogenu w opisie metod pobierania materiału wyraźnie zaznaczono, że szczotki nie są zalecane, jeśli czas między pobraniem, a obróbką materiału w laboratorium może być dłuższy niż 10 dni. W takich przypadkach zalecana jest "sucha krew" - czyli krew zaschnięta na dowolnym, neutralnym podłożu (naprawdę dobrze wysuszona, choć to nie jest wyjątek, bo szczotki dla uniknięcia rozwoju pleśni i grzybów w transporcie też trzeba baardzo dobrze wysuszyć). Trzeba też pamiętać, że próbki wysyłane do Zoogenu trafiają poza obszar wspólnego rynku UE. To wiele zmienia. nawet jeśli poczta zapewnia, że priorytety i ekspresy do Rosji idą kilka dni, to jest to wyłącznie deklaracja a nie gwarancja. Wystarczy też, że przesyłka gdzieś utknie na cle i czas dostarczenia staje się w zasadzie niedookreślony... Można oczywiście słać kurierem, ale to: po pierwsze zdecydowanie droższe (a przecież niska cena przyciąga nas do Zoogenu), a po drugie wcale nie chroni przed "celnikiem-ryzykiem".

pyt. 3. Czy poza wypełnionym drukiem zamówienia do próbki muszą być dostarczone jakieś dodatkowe dokumenty, np. dla służby celnej?

odp. 3. Ze strony laboratorium wypełniony formularz zlecenia badań jest jak najbardziej wystarczającym dokumentem. ALE! Generalnie przesyłanie biomateriału zwykłą pocztą na terytorium/przez granicę Rosji jest zakazane i nie pomogą tu żadne dodatkowe dokumenty celne czy deklaracje. Laboratorium rekomenduje swoim klientom w ogóle nie wskazywać w dokumentach pocztowych prawdziwej zawartości bądź przeznaczenia przesyłek. Oczywiście zdają sobie sprawę z tego, że to trochę nielegalne, ale wydaje się, że nie ma innego sposobu.

komentarz 3. Miałem nosa z tym pytaniem Smile. Generalnie specjalne wymagania przy przesyłkach krwi, płynów ustrojowych, czy innego rodzaju próbek mnie nie zaskakują. Nawet w ramach UE potrafi być z tym różnie - chociażby brytyjskie Animal DNA Diagnostics wymaga, by do przesyłek do badań dołączać specjalne dokumenty. W przypadku klientów z UE nie są one specjalnie rygorystyczne. To po prostu wydruk informacji o podstawach prawnych wwozu tego typu materiałów na wyspy - tak na wszelki wypadek, gdyby przesyłka miała trafić na niezorientowanego urzędnika Smile. Dla przesyłek spoza UE obostrzenia są poważniejsze. Nie mogło być inaczej w przypadku Rosji. Znając tamtejsze realia a także biurokratyczny bezwład, zupełnie mnie nie dziwi taka a nie inna odpowiedź. Może nawet i jest jakaś formuła, która pozwala legalnie przesłać pocztą takie materiały, ale pewnie jest tak zagmatwana i tak niewiele osób ma świadomość jej poprawnego stosowania, że w zasadzie możemy przyjąć to co w odpowiedzi Zoogenu - czyli "nie da się". Całkowicie rozbraja mnie natomiast pragmatyzm Rosjan. Nie wolno, więc zalecamy, by nie przyznawać się do prawdziwej zawartości przesyłek Smile. To takie - bym powiedział - bardzo wschodnie. Ale pewnie działa i to najważniejsze. Mogę tylko dodać, że deklaracja celna CN22 jest chyba nieodłącznym elementem przesyłki wysyłanej z Polski w świat (ten pozaunijny), więc nie da się po prostu nic nie napisać. Zalecam więc pisać "na okrągło" - np. "dokumenty i materiały dla laboratorium Zoogen", "dokumenty i materiały do opłaconego zamówienia" bądź podobnie. No może - po chwili namysłu - w ogóle bym zrezygnował z użycia sformułowania "materiały" i zostawił tylko "dokumenty". Na pewno nie wolno pisać otwarcie (jak zwykłem bez obawy pisać na listach wysyłanych w kierunku zachodnim): "niezakaźny zwierzęcy (psi) materiał biologiczny do badań genetycznych".

pyt. 4. Tu w zasadzie pytałem o procedurę zamówienia (czy dobrze ją zrozumiałem - czyli: wysłanie zamówienia pocztą/mailem, uzyskanie numeru zamówienia, opłacenie zamówienia z zaznaczeniem otrzymanego numeru, przesłanie próbek).

odp. 4. Kolejność zamówienia jest następująca:
  • wysyłka próbek do Zoogenu,
  • po dotarciu na miejsce, laboratorium wysyła mail potwierdzający dostarczenie próbek (zawiera numer zamówienia, informację o psie, wybranych testach i łączną kwotę do zapłaty),
  • laboratorium wykonuje zlecone testy (czas oczekiwania 1-2 tyg. w zależności od testu),
  • w tym czasie zamawiający musi opłacić zamówienie (załączając numer zlecenia otrzymany z Zoogenu).


komentarz 4. Jest lepiej niż myślałem do tej pory Smile. Najważniejsza zmiana to konieczność opłacenia zlecenia dopiero po dostarczeniu próbek do laboratorium. Jeśli coś pójdzie nie tak, albo próbki okażą się niewłaściwe, to - jak rozumiem - ponosimy do tego momentu jedynie ryzyko przepadku kwoty opłaty za przesyłkę pocztową.

pyt. 5. Czy formularz zamówienia musi być wypełniony po rosyjsku cyrylicą, czy może być użyty alfabet łaciński?

odp. 5 Formularz można wypełnić alfabetem łacińskim.

komentarz 5. W pierwszym odruchu wydaje się normalnym, że dane w formularzu powinny móc być wpisane w oryginalnej postaci (np. imię, nazwisko, adres właściciela psa, imię psa). Ale ponieważ wszystko jest możliwe, to wymóg transkrypcji/transliteracji na cyrylicę wcale by mnie nie zdziwił. Dobrze, że jest inaczej. Inna sprawa, że wszelkie uwagi, dopiski, czy adnotacje dla laboratorium lepiej wykonać po rosyjsku... Sam formularz zamówienia opiszę niżej Smile.

pyt. 6. Czy certyfikat jest wydawany wyłącznie w języku rosyjskim? Czy może być wydany w języku angielskim?

odp. 6. Certyfikat jest dwujęzyczny angielsko-rosyjski.

pyt. 7. Czy za wysyłkę certyfikatu pocztą jest pobierana dodatkowa opłata?

odp. 7. Nie wysyłka certyfikatów nie wiąże się z dodatkowymi opłatami.

komentarz 7. Pytanie nie wzięło się znikąd. Po prostu z formularza zamówienia wynika, że certyfikat nie jest obowiązkowy (można z niego zrezygnować, odebrać osobiście lub prosić o przesłanie pocztą). Stąd ten niepokój, czy czasem osobno za to nie policzą.

pyt. 8. Czy jedna osoba (jeden zamawiający) może przesłać materiał do badań od kilku psów (w dodatku posiadających różnych właścicieli), płacąc za całość zleconych testów i wysyłając wszystkie próbki i dokumenty w jednej przesyłce?

odp. 8. Jest to możliwe. Jedna osoba zostanie zarejestrowana w systemie Zoogenu jako zamawiający. Natomiast właściciele poszczególnych psów (zgodnie z wypełnionymi i podpisanymi zleceniami) będą przypisani do "swoich" psów i ich badań. Wydane certyfikaty będą zawierały imiona i nazwiska właścicieli psów a nie zamawiającego.

komentarz 8. To pytanie padło w kontekście dotychczasowych grupowych zamówień w Slovgenie. Wprawdzie w żadnym z nich nie uczestniczyłem, ale, jak rozumiem, procedura polegała na zebraniu przez jedną osobę listy chętnych na badania i przesłaniu jej do Bratysławy. Natomiast próbki każdy z grupy zainteresowanych wysyłał na Słowację samodzielnie (bez udziału organizatora całej akcji). Nie wiem, co z płatnością (czy też każdy płacił za siebie, czy może płacił organizator, by później rozliczyć się z uczestnikami). W przypadku Zoogenu i pytania 8. jest mowa o nieco innej sytuacji. Organizator akcji nie tylko zbiera chętnych, ale także odbiera od nich próbki i formularze, by wszystko razem w jednej przesyłce wysłać do Sankt Petersburga. Sam też opłaca całość zlecenia. Ma to o tyle sens, że zadanie organizatora w przypadku Zoogenu jest nieco inne niż w akcjach ze Slovgenem. Tam chodziło przede wszystkim o uzyskanie niższej ceny za badania. Choć i tak nie wiem, jak Bielikova się w tym wszystkim łapała (osobna lista, osobno napływające próbki...). Tutaj cena badań nie zależy od ich ilości. Organizator akcji ma przede wszystkim ułatwić kontakt z laboratorium i wziąć na siebie chociażby płatność "w kosmos" tzn. na Wschód. Odpowiedź na pytanie 8. jest więc ważna tylko dla sytuacji opisanej w tym pytaniu. Rozważania na temat innych okoliczności czy inaczej zorganizowanej akcji grupowej wymagają zadania nowego pytania.

informacje o formularzu zamówienia

UWAGA! Od 20 stycznia 2016 r. laboratorium udostępnia nowe (zmieniony układ, dodane nowe badania) wzory formularzy zamówienia w wersji rosyjsko jak i angielskojęzycznej (pliki PDF do wydruku i ręcznego wypełnienia oraz Word [docx] do uzupełnienia na komputerze są dostępne na stronie laboratorium). Poniższy opis dotyczy starej wersji formularzy rosyjskojęzycznych. Ale uwagi w nim zawarte mają też zastoswanie do nowych formularzy.

Dla tych, których odstrasza cyrylica, poniżej przygotowałem opis formularza w języku rosyjskim, z naniesionymi objaśnieniami. Niektóre objaśnienia mają swoje rozwinięcia w uwagach pod obrazkami:

kliknięcie w obrazek prowadzi do wersji z możliwością powiększenia

    uwagi do strony pierwszej:
  • *1 numer zamówienia szczotek (jeśli były zamawiane) - Tak jak w przypadku wielu laboratoriów Zoogen na życzenie może przesłać klientowi szczotki do pobrania materiału. Są one darmowe, ale ich wysyłka musi zostać poprzedzona złożeniem zamówienia na osobnym formularzu i wniesieniem przedpłaty w wysokości 200 RUB. Ta kwota nie jest opłatą za szczotki, ale gwarancją, że klient ostatecznie złoży zamówienie z wykorzystaniem dostarczonych przez laboratorium szczotek. Kwota 200 RUB jest później rozliczana przy ustalaniu ostatecznego kosztu wykonanych badań. Po prostu o taką właśnie kwotę pomniejszana jest wysokość końcowego rachunku. Dlatego w formularzu znalazła się pozycja jak wyżej, aby móc rozliczyć wcześniejszą przedpłatę.
  • *2 nazwisko, imię, otczestwo właściciela zwierzęcia - Dla niezaznajomionych z realiami rosyjskimi: otczestwo jest odmienioną formą imienia ojca. Na przykład Jan Kowalski syn Piotra to Jan Piotrowicz Kowalski, a Anna Malinowska córka Michała to Anna Michaiłowna Malinowska. Otczestwo jest powszechnie używane na rosyjskojęzycznym Wschodzie i do zupełnie obcych osób zwraca się używając właśnie imienia i otczestwa zamiast imienia i nazwiska. Zwłaszcza jeśli ten zwrot pojawia się kolejny już raz w toku konwersacji. Obywatele spotykając na ulicy Putina Smile zwrócą się do niego zapewne "Panie Prezydencie", by po chwili przejść na formę "Włodzimierzu Władimirowiczu" . Oczywiście w przypadku zamówień z Polski możemy bawić się w tworzenie otczestw (jak w powyższym przykładzie), ale chyba nie ma takiej potrzeby i zamówienie może być złożone przez kogoś władającego jedynie nazwiskiem i imieniem Smile. Wszędzie tam, gdzie w formularzu użyto skrótu "ФИО", chodzi właśnie o nazwisko, imię, otczestwo.
  • *3 numer rodowodu/rejestru - W większości przypadków nasze PKR, a dla nienostryfikowanych rodowodów zagranicznych lub rejestrów (jak w ASCA, gdzie rodowód - w sensie dokument - nie ma takiego znaczenia, a liczy się numer rejestru) właściwe im numery. Dla szczeniąt, którym nie wyrabiano rodowodu, pewnie pokusiłbym się o numer rejestracji oddziałowej. W ostateczności puste miejsce, ewentualnie z dopiskiem "brak/nie dotyczy", ale po rosyjsku.
  • *4 przynależność - W zasadzie hodowcy wysyłający próbki swoich psów i miotów mogliby wpisać swój przydomek, a członkowie ZKwP tenże Związek w części "organizacja", ale nie wydaje mi się to ani konieczne, ani zasadne. Te pola w rosyjskim formularzu chyba odnoszą się do ich realiów i pozwalają oferować badania w porozumieniu z klubami i organizacjami oraz rozliczać je w niestandardowy sposób. Tak też rozumiem pozycje umieszczone niżej, gdzie jest wyraźnie mowa o zleceniu badań w oparciu o wcześniej zawartą z Zoogenem umowę. Osobiście pozostawiłbym niewypełnione.
  • *5 "sucha krew" - Forma materiału przesyłanego do badań. To po prostu zaschnięta i dobrze wysuszona krew (nie mniej niż 0,5 ml) naniesiona na neutralne podłoże (jak włókninowy lub gazowy kompres - złożony na kilka warstw) bez środków zapachowych, wybielających, barwiących, impregnujących). Więcej o "suchej krwi" i procedurze jej pobierania na stronie laboratorium oraz w ostatniej części tego wpisu.
  • *6 adres do wysyłki - W Rosji funkcjonuje specyficzny sposób adresowania korespondencji. Kolejność w adresie jest następująca:
    kod miasto
    adres (ulica, dom, mieszkanie, itd.)
    adresat (osoba/instytucja) - często w odmienionej formie: (komy?) Janowi Kowalskiemu.
    Nie wydaje mi się jednak, by była konieczność stosowania tego schematu do adresów polskich. Dlatego normalnie wpisany polski adres (adresat, ulica i "dodatki", kod+miasto, kraj) powinien w zupełności wystarczyć.
  • *7 materiał/próbkę pobrał - Bez względu na wybraną formę próbki (szczotki/"sucha krew") powinny być wpisane dane osoby pobierającej materiał oraz jej podpis. Nawet jeśli zrobił to sam zamawiający. W przypadku pobrania przez weterynarza nie zaszkodzi pieczątka. Na Wschodzie lubią pieczątki Smile.
  • *8 adres do wysyłki - Na swojej stronie Zoogen podaje dodatkowe informacje, które można uwzględnić, wysyłając przesyłkę - zwłaszcza kurierem. Zalecają dopisek telefonu laboratorium i wskazówki dojścia: "для курьера: тел. (812) 994-41-24 , вход через проходную ЛенПолиграфМаш". Zapewne wynajmowana siedziba laboratorium jest na terenie większego zakładu (producent maszyn poligraficznych) i mogą być problemy z fizycznym dotarciem na miejsce osób niezorientowanych.


kliknięcie w obrazek prowadzi do wersji z możliwością powiększenia

    uwagi do strony drugiej:
  • *9 kompleksowe badania (dla wszystkich zwierząt) - "Wszystkich zwierząt" w znaczeniu "zarówno dla kotów jak i psów". O ile pojedyncze badania dla kotów i psów zostały wyżej w formularzu rozdzielone na dwie kolumny, to miejsce na wpisanie pakietu jest już wspólne.
  • *10 choroby dziedziczne dla wybranej rasy - Zaznaczenie tego pola pozwala zamówić pakiet badań dla konkretnej rasy wskazanej na pierwszej stronie formularza. Nie wiem, co w przypadku ras, dla których laboratorium oferuje więcej niż jeden pakiet. Osobiście, by mieć 100% pewności, korzystając z tego pola, dodatkowo dopisałbym, o jaki konkretnie pakiet mi chodzi (numer, nazwa) - na przykład "13-011 Наследственные заболевания породы Австралийская овчарка"/"13-011 hereditary diseases for Australian Shepherd breed" i umieścił skróty testów wchodzących w skład pakietu. Tak samo w przypadku zamówienia pakietu dla rasy innej niż wskazana w formularzu rasa naszego psa (kiedy zależy nam na testach wchodzących w skład "nie naszego" pakietu).


informacje o sposobach płatności

Płatność za zlecone badania może zostać uiszczona na kilka sposobów. Na odpowiedniej stronie laboratorium jest mowa o następujących formach płatności:
  • QIWI Кошелек / KIWI Wallet - bliżej mi nieznany chyba lokalny system płatności internetowych(?)/mobilnych(?)
  • Robokassa - lokalny system płatności-pośrednik finansowy
  • przelew na rachunek bankowy - z opisu wynika niestety, że chodzi raczej o przelewy krajowe (wewnątrz Federacji Rosyjskiej). Po wybraniu tej formy płatności, system generuje dokument do wydruku przypominający nieco fakturę i podejrzewam, że w polskich bankach wzbudziłby jedynie lekką konsternację. Może nawet udałoby się wyciągnąć od Zoogenu numer rachunku (i pozostałe dane) do przelewu międzynarodowego, ale nie wydaje mi się by była to gra warta świeczki. Należy pamiętać, że mówimy nie o standardowym wewnątrzwspólnotowym przelewie SEPA za zryczałtowaną, niewielką opłatą (w polskich realiach ok. 5 zł), ale o starym, dobrym przelewie SWIFT ze wszystkimi wiążącymi się z nim zagrożeniami. Przelewy SWIFT chadzają krętymi drogami (w zależności od banków korespondentów naszego banku i banku odbiorcy. Każdy bank może pokusić się o prowizję od naszego przelewu. Jeżeli wysłaliśmy przelew w opcji kosztowej SHA (my płacimy tylko prowizje "po naszej stronie"), to do odbiorcy może dojść kwota niższa niż wysłaliśmy (banki pośrednie swoje prowizje uszczkną sobie z wysłanej przez nas kwoty). Jeżeli chcemy uniknąć takiej ewentualności i wyślemy przelew w opcji OUR (to my pokrywamy wszelkie koszty), to owszem odbiorca otrzyma całą kwotę, ale my stajemy przed wielką niewiadomą - jaki będzie ostateczny koszt przelewu. Nasz bank może obciążyć nas prowizjami pośredników nawet miesiąc-dwa po zrealizowaniu zlecenia.
  • płatność kartą - przy czym w tej formie mamy do czynienia z pewną rozbieżnością. W opisach form płatności Zoogen podaje, że płatność kartą nie jest realizowana bezpośrednio, tylko z wykorzystaniem jednego z dwóch pośredników finansowych. Czyli nie podajemy laboratorium numeru karty i pozostałych danych, tylko rejestrujemy się w serwisie Robokassa (rosyjskim) albo Paypal (zachodnim). Tam rejestrujemy swoją kartę. Płatność realizujemy z wykorzystaniem Robokassy/Paypala a nasza karta jest obciążana pośrednio w tych serwisach. Tyle tylko, że formularz zlecenia płatności nie przewiduje żadnych pośredników - patrz niżej.


Płatność jest realizowana z wykorzystaniem formularza, w którym najpierw należy podać m.in. dane zamawiającego, łączną kwotę i uzyskany numer zamówienia. Formularz zawiera nieco inne niż opisywane wyżej formy płatności:

  • płatność kartą - inaczej niż w opisie wyżej, jesteśmy kierowani na stronę pośrednika/centrum rozliczeniowego, gdzie należy wpisać dane karty i posiadacza. Nie ma mowy o zakładaniu konta w serwisach takich jak Robokassa czy PayPal. Niestety nie wiem, jak to centrum rozliczeniowe traktuje polskie karty. Trzeba mieć świadomość, że nie ma 100% gwarancji, że karta normalnie funkcjonująca w płatnościach internetowych w polskich czy zachodnich sklepach, akurat tutaj zda egzamin.
  • płatność z serwisu YandexDengi - kolejny lokalny system płatności internetowych
  • QIWI Кошелек / KIWI Wallet - uwagi jak wyżej
  • PayPal - dla osób posiadających konto w tym serwisie finansowym należącym do eBaya to najwygodniejsza forma płatności. Paypal akceptuje polskie karty. Konta w serwisie można też zasilać przelewami z polskich banków (standardowymi przelewami Elixir jak i tzw. szybkimi przelewami)
  • przelew na rachunek bankowy - uwagi jak wyżej


Z powyższego wynika, że dla klientów z Polski interesujące są dwie opcje: karta i PayPal - w zależności od osobistych preferencji i możliwości.

informacje o "suchej krwi" jako formie próbek przyjmowanych przez laboratorium

Na stronie laboratorium znajduje się rosyjski opis procedury uzyskania próbki określanej mianem "suchej krwi" (dostępne jest też angielskie tłumaczenie). Poniżej skromne tłumaczenie tych informacji na polski wraz z didaskaliami ode mnie. Ten opis można też pobrać w PDFie lub wydrukować, korzystając z linka.

Sucha krew

Tylko dla wykwalifkowanego personelu!
Przez wykwalifikowany personel rozumie się zapewne weterynarza, lekarza lub pielęgniarkę. Jeśli jednak potrafisz samodzielnie pobrać krew z żyły nie widzę problemu, by nie zrobić tego w domu. Zwłaszcza, że zapewnienie odpowiednich warunków do prawidłowego wyschnięcia próbki w domu jest stokroć łatwiejsze.

Nie wymaga specjalnych waunków przechowywania.
Jest wygodna przy długim transporcie.
W odróżnieniu od szczoteczek/wacików cytologicznych , przy których laboratorium umieszcza uwagę: “wrażliwe na czas trwania transportu - nie zaleca się transportu dłuższego niż 10 dni”

Przed pobraniem biomateriału należy przygotować:

  • czyste papierowe lub gazowe kompresy złożone na kilka warstw. Materiał opatrunkowy nie powinien zawierać jakichkolwiek barwników czy impregnatów,
    Na stronie laboratorium jest mowa dosłownie o:
    a) бумажной салфетке - dosłownie ręcznik/serwetka papierowa, ale zapewne chodzi o салфетки антисептические из бумажного текстиле-подобного материала - czyli kompresy/opatrunki antyseptyczne z papierowego tekstylno-podobnego materiału. Nie wiem, jaki będzie ich odpowiednik w polskich warunkach. Być może dokładnie takie same, albo bardzo podobne są kompresy/opatrunki ligninowe/włókninowe, tylko, że na polskim rynku te w wersji sterylnej są chyba trudniej dostępne.
    b) марлевой салфетке - dosłownie opatrunek gazowy, czyli w polskich warunkach kompresy gazowe, nitkowe (najczęściej jałowe).
    Kompresy włókninowe wydają się lepszym rozwiązaniem, bo bardziej chłoną krew, ale z kolei jałowe kompresy gazowe można dostać w każdej aptece. Chyba rozsądnym kompromisem będzie więc odpowiednia ilość warstw kompresów gazowych, tkanych najgęściej tylko znajdziecie.
    Pozostaje jeszcze pytanie, w ile tych kompresów (bez względu na rodzaj) należy się zaopatrzyć. Najlepszą odpowiedzią wydaje się: tyle, ile jest konieczne do wchłonięcia krwi tak, by za dużo nie przesiąkło na drugą stronę.

  • małą kopertę papierową na biomateriał,
    Wprawdzie nie piszą o tym bezpośrednio, ale koperta powinna być papierowa (a nie np. strunowa torebka foliowa), ponieważ chroni to materiał przed zbyt szczelnym zamknięciem. Niedoschnięta próbka (zwłaszcza taka, którą przez przypadek zanieczyściliśmy) w szczelnie zamkniętej torebce foliowej w czasie transportu jest narażona na rozwój grzybów i pleśni.
  • kopię rodowodu (opcjonalnie),
  • wypełniony druk zlecenia badań genetycznych,
  • kopertę pocztową.



Pobranie krwi
Aby zapobiec zanieczyszczeniu materiału obcym DNA nie dopuszczaj do kontaktu z innymi zwierzętami w czasie całej procedury. Jeśli planujesz pobrać materiał od innych zwierząt, umyj ręce przed każdym nowym pobraniem.
W trakcie całej procedury warto korzystać z rękawiczek jednorazowych. O ile przy pobraniu krwi weterynarz, zapewne będzie w nie wyposażony, to późniejsze operacje i manipulacje z kompresami (nasączanie ich krwią, suszenie, przenoszenie, pakowanie do koperty) też warto wykonać w rękawiczkach. Jeśli ich nie masz, zachowaj szczególną ostrożność, przy wszelkich manipulacjach kompresami, staraj się dotykać jak najmniejszą ich powierzchnię - np. tylko jeden wybrany róg.

  1. Przekaż kompresy specjaliście, który pobierze krew żylną zwierzęcia do strzykawki jednorazowej. Można również pobrać krew obwodową z dowolnego dostępnego miejsca. W tym przypadku użycie strzykawek nie jest konieczne.
    Krew może zostać pobrana bezpośrednio do strzykawki (co wydaje się najlepszą opcją: wiadomo, ile jej pobrano i łatwo kontrolować upuszczanie na kompresy) lub do zwykłej probówki. W żadnym razie nie może zostać użyta probówka z antykoagulantem EDTA. Nawet jeśli krew z takiej probówki zakrzepnie, to i tak nie znamy wpływu antykoagulantu na proces izolacji materiału w laboratorium. Dlatego jeśli weterynarz nie spyta, jakiej probówki użyć, albo chwyta z przyzwyczajenia za taką EDTA, należy samemu go o tym uprzedzić.

    Wystarczająca ilość krwi do analizy - 0,5 ml.
    Jeśli będzie to większa ilość - pamiętaj, że w punkcie 3. należy z tego materiału uzyskać plamę o średnicy 2-5 cm - może być nawet lepiej. Trzeba jedynie zadbać o staranne wysuszenie próbki.

  2. Przed pobraniem krwi obwodowej powierzchnia musi zostać odkażona wodą utlenioną, a następnie alkoholem.
    Woda utleniona (2%) jest kluczowa, gdyż jak podaje laboratorium na stronach FAQ środki odkażające wyłącznie na bazie alkoholu nie niszczą DNA. Jak rozumiem, ten punkt jednak dotyczy wyłącznie pobrania krwi obwodowej a nie z żyły.

    Nie dopuszczaj do kontaktu zwierzęcia z kompresami.

  3. Po pobraniu krwi należy wyjąć kompresy z opakowania, umieścić na nieprzemakalnym podłożu i trzymając koniec igły nad środkową częścią kompresu, powoli uwalniać krew ze strzykawki, tworząc plamę o średnicy 2-5 cm.
    Należy pamiętać, że po zaschnięciu krwi skrzep może przywrzeć do podłoża, a próby oderwania całości mogą uszkodzić próbkę. Dlatego wydaje się, że warto użyć takiej ilości kompresów/tylu ich warstw, by jak najmniej krwi przesiąkło do podłoża.

  4. Poczekaj na całkowite wyschnięcie krwi w temperaturze pokojowej, aż do zakończenia formowania suchego skrzepu (1,5-2 godz.)
    W tym punkcie mogę tylko dodać: im dłużej - tym lepiej!. Jeśli masz warunki do pozostawienia próbki w gabinecie/lecznicy na dłużej, to pozwól krwi spokojnie wyschnąć nawet przez kilka godzin. Na przykład ASCA zaleca swobodne suszenie swoich papierowych kart przez nawet 24 godz. Idealną sytuacją wydaje się możliwość pobrania krwi rano, pozostawienie jej w gabinecie/lecznicy w spokojnym i suchym miejscu i odbiór próbki wieczorem, albo nawet następnego ranka.
    W trakcie suszenia nie pomagaj dmuchając, chuchając, czy wykonując podobne zabiegi. Temperatura i wilgotność otoczenia też powinny być brane pod uwagę w tym procesie.


    Jeśli pobranie ma miejsce w lecznicy - czas wystarczający do podsuszenia krwi to 5-10 minut, po czym może być ona przetransportowana w inne, odpowiednie miejsce, gdzie może dalej schnąć.
    Ten zapis zapewne ucieszy wszystkich, którzy nie mogą liczyć na łaskawość swojego weterynarza/lecznicy i nie mogą zostawić tam próbki do całkowitego wyschnięcia. Przy zastosowaniu powyższej procedury warto pamiętać, że po wstępnym podsuszeniu (wspomniane 5-10 minut), nie wydaje mi się, by można transportować próbkę w docelowej kopercie. Po prostu będzie jeszcze zbyt wilgotna, albo narażona na uszkodzenie/zanieczyszczenie. Proponuję przygotowanie odkażonego, zamykanego pojemnika (np. plastikowego pojemnika na żywność), umieszczenie w nim kompresów do wstępnego podsuszenia (pojemnik pozostaje otwarty!), po czym można zamknąć pojemnik i przetransportować całość w spokojne miejsce na dosuszanie.

  5. Włóż kompresy z plamą krwi do małej koperty i podpisz ją imieniem zwierzęcia.
    Podpisz kopertę przed włożeniem próbki! Pisanie po kopercie (nacisk długopisu!) nie wydaje się rozsądnym rozwiązaniem, jeśli w środku mamy delikatną materię.

  6. W kopercie pocztowej umieść:
    -wypełniony druk zlecenia badań genetycznych,
    -kopię rodowodu,
    -papierową kopertę z kompresami.

  7. Zaklej kopertę pocztową

  8. Wyślij kopertę pocztą lub kurierem na adres:
    197376, Россия, г.Санкт-Петербург, наб. реки Карповки д. 5, ООО «ЗООГЕН»
    Zanglicyzowana wersja tego adresu to: 197376, Russia, Saint-Petersburg, Karpovki emb., 5, LLC "ZOOGEN"

    (informacje dla kuriera: tel. (812) 994-41-24, wejście przez portiernię Lenpoligrafmasz)
    Najwyraźniej laboratorium ma swoją siedzibę na terenie zakładów Lenpoligrafmasz. Stąd wskazówki dla kuriera, który może poszukiwać docelowego adresu. Takie uwagi zazwyczaj umieszcza się w odpowiednim miejscu listu przewozowego. Ponieważ są one przeznaczone dla człowieka gdzieś tam, w Rosji - proponuję trzymać się wersji rosyjskojęzycznej: тел. (812) 994-41-24 , вход через проходную ЛенПолиграфМаш


kilka uwag i przemyśleń zebranych przy okazji forumowo-fejsbukowej akcji wspólnej wysyłki próbek do Zoogenu

Przy okazji forumowo-fejsbukowej akcji zbierania i wspólnej wysyłki próbek do Rosji "wyszło" kilka spraw, o których warto wspomnieć tak, by inni chętni spróbować zabawy z Zoogenem nie czuli się zaskoczeni...


  1. Weterynarze potrafią wydziwiać i nie wiem, czy świadomie, czy nie, próbują zniechęcić do zamawiania testów w Rosji. Nie podoba się samo laboratorium (a czy ceryfikowane?), rosyjskojęzyczny druk zamówienia (nie podpiszę, bo nie rozumiem!), rodzaj próbki - "sucha krew" (kto o czymś takim słyszał?), a tak w ogóle "nie lepiej Panie zamówić w Laboklinie?". W ekstremalnej sytuacji weterynarz potrafi odmówić pobrania krwi i osuszenia próbki, bo sam oferuje takie testy - tylko pięć razy droższe.

  2. Próbka w postaci "suchej krwi" jest nieco niestandardowa. Choć zapewniam, że nie jest to oryginalny rosyjski wynalazek (zaschniętą krew i to nawet na wacikach/patyczkach kosmetycznych przyjmuje np. amerykański Animal Genetics). Idealnie jeśli weterynarz przeczyta instrukcję i zadaje pytania wyłącznie chcąc rozwiać swoje wątpliwości. Gorzej jeśli pyta z zamiarem zdyskredytowania i tak zamierza zrobić po swojemu. Niektórzy idą w rutynę i na hasło krew widzą tylko dwie możliwości: surowica i EDTA, a skoro surowica odpada, to nam - klientom - na pewno chodzi o EDTA. Dlatego trzeba wyraźnie zaznaczyć, że wręcz przeciwnie. Chodzi nam właśnie o piękne zaschnięcie krwi, a nie utrzymywanie jej w stanie płynnym. Dlatego, jeśli weterynarz łapie za probówkę, by pobrać krew, zapytajmy, czy jest to zwykła szklana probówka (której użył tylko dla ułatwienia sobie pracy), czy też probówka z antykoagulantem (EDTA) i w tym drugim przypadku wyraźnie protestujmy!

  3. Krew należy rozprowadzić na kompresach/gazikach w takiej ilości, by ładnie wsiąkła i zaschła. Uwagi w instrukcji zalecające nieprzesiąkanie do podłoża służą wyłącznie przypomnieniu, że całość nie powinna pływać w krwi. Jeśli za dużo krwi przesiąknie do podłoża i zaschnie, to cała próbka przywrze do podłoża. Po prostu będzie problem w jej oderwaniu. Uczestnicy w większości korzystali z jałowych kompresów gazowych (tkanych, nitkowych) w ilości 3-5.

  4. Próbkę należy suszyć w temp. pokojowej. Nie używać suszarek. Nie suszyć na kaloryferach. Nie dmuchać i chuchać.

  5. Jeśli krew jest pobierana w gabinecie i nie może tam zostać do całkowitego i pewnego wyschnięcia - zabieracie ją ze sobą (po wstępnym podsuszeniu) - próbkę warto przenosić w jakimś pojemniku. Może być taki na żywność (tylko uprzednio odkażony wodą utlenioną) lub, jak zaproponowała jedna z uczestniczek, jałowy pojemnik na mocz (tylko nieco trudniej zmieścić w nim kilka kompresów). Oczywiście w trakcie transportu pojemnik jest zamknięty, by w domu (na czas dosuszania) ponownie go otworzyć.

  6. Starajcie się pilnować próbki w trakcie suszenia. Warto umieścić ja w takim miejscu, by nie zrzucił jej pies czy domowy kot. Podniesiona z podłogi, pościeli (nawet jeśli tego nie widać) będzie najprawdopodobniej zanieczyszczona.

  7. Próbkę należy wysyłać w zamkniętej zwykłej papierowej kopercie. Weterynarz może nam zaoferować specjalną, jałową kopertę na materiał. Jeśli przepuszcza powietrze, to w porządku. Do koperty z próbką nie należy wkładać żadnych dokumentów. Całą papierologię umieszczamy razem z zamkniętą kopertą-próbką w kolejnej większej kopercie. Może być bąbelkowa.

  8. Do przesyłki można dołączyć kopię rodowodu psa. Jest to opcjonalne i póki co mam wrażenie, że służy jedynie potwierdzeniu pochodzenia zwierzęcia w przypadku zamówień firmowanych "z puli dla hodowców", kiedy klient chce skorzystać ze zniżki hodowcy.

  9. Nasze zamówienie zostało wysłane jako zagraniczny list polecony priorytetowy z dołączonym zwrotnym potwierdzenie odbioru. Całość została umieszczona w dużej kopercie bąbelkowej, a ponieważ próbek i papierów wewnątrz było niemało, to ostatecznie pakiecik okazał się nieco pękaty i swoje ważył: 620 g. Miałem pewne obawy, czy ta wielkość i waga nie zainteresuje celników (co mogło skutkować nawet przepadkiem próbek), ale jakoś w miarę gładko przeszło przez urząd celny (przetrzymali 1 dzień). Mimo szczerych chęci i początkowych planów, do naszego "listu" nie była dołączona żadna deklaracja celna. Chciałem opisać przesyłkę po prostu jako "dokumenty", ale pani na poczcie zdziwiona pouczyła mnie, że druczek CN22 to w zasadzie ona widziała tylko na paczkach i też tylko tych bardziej wartościowych. Więc poszło bez niczego.

  10. List nadany w centralnym mieście wojewódzkim w Polsce następnego dnia opuścił granice kraju i w tego samego dnia odmeldował się w Sankt Petersburgu (widać poszło samolotem, co nie musi być regułą). Po minięciu celników i dwóch sortowni czwartego dnia po dniu nadania trafił na pocztę końcową, gdzie czekał na odebranie jeszcze leżał cztery dni, by zostać odebranym ostatecznie ósmego dnia po dniu nadania w Polsce. Ta końcówka jest ciekawa, bo "leżakowanie" listu na poczcie końcowej wynikało po pierwsze z weekendu po drodze, a po drugie z małego zamieszania w doręczeniu. Poczta końcowa, na którą list trafił, była inna niż ta w adresie laboratorium (wiemy to z różnych kodów pocztowych). Dopiero kontakt z pracownikami laboratorium wydobył list z poczty. Może dołączone do naszej przesyłki zwrotne potwierdzenie odbioru miało z tym jakiś związek, a może taka już natura zagranicznych poleconych w Rosji... Inni wysyłający próbki do Sankt Petersburga także donoszą o "przetrzymywaniu" listu na poczcie końcowej. Dlatego wskazane jest śledzić przesyłkę i w razie utknięcia na końcowym etapie, prosić laboratorium o zainteresowanie jej losem.

  11. Laboratorium ma przyjemny i jasny system, na bieżąco informujący zamawiającego o różnych etapach prac. Na adres mailowy przychodzi wiadomość o zarejestrowaniu zlecenia (z podstawowymi informacjami wprowadzonymi do bazy laboratorium: numer zlecenia, zamówione badanie, imię, rasa, płeć, data urodzenia, numery rodowodu, tatuażu, mikroczipa, właściciel oraz naliczoną ceną za usługę), o wykonaniu badania (zachęcające do zapłaty, jeśli wcześniej tego nie zrobiliśmy), o wynikach zleconego badania (wraz z potwierdzeniem adresu do wysyłki certyfikatu) itd. Na koniec niespodziewanie przyszły nawet skany naszych certyfikatów oraz wiadomość o nadaniu listu z papierowymi oryginałami (z pocztowym numerem przesyłki).

  12. Na każdym etapie warto sprawdzać poprawność danych. Wprawdzie bardzo staraliśmy się, by zapobiec takim sytuacjom (druki zamówień wypełniane maszynowo a nie odręcznie, wielkimi literami - tak, by osoba niepracująca na co dzień z alfabetem łacińskim nie miała żadnych wątpliwości), ale mimo wszystko u dwóch psów były błędy w imieniu, u dwóch w dacie urodzenia, u jednego w umaszczeniu. Ale warto też pamiętać, że laboratorium w miarę szybko obrobiło 19 druków z 37 zamówionymi testami. Także przy wysyłce certyfikatów - chyba ze względu na ilość papierów - nieco się "zakręcili", bo zamiast 37 certyfikatów dostaliśmy 40 (niektórzy po dwa egzemplarze, a w jednym przypadku zabrakło certyfikatu w ogóle). Jednak wszystkie te potknięcia dało się łatwo odkręcić. Kontakt z laboratorium (czy przez vk.com, czy też mailowy) pozwalał na zgłoszenie uwag i szybką reakcję z ich strony.

  13. Nie wiem, czy nasze tempo można uznać za wzorcowe, ale robi wrażenie. Z 37 zamówionych testów (8*MDR1, 9*CEA, 7*DM, 4*HC, 4*prcd-PRA, 4*CMR1, 1*vWDI) po "przejęciu" próbek przez lab w środę w sobotę były już gotowe wyniki prcd-PRA, w poniedziałek CEA, we wtorek CMR1, a w czwartek MDR1. Informacje o wykonaniu testów w sobotę i poniedziałek przyszły zanim nawet jeszcze zapłaciliśmy za badania. Z kolei na wyniki HC, DM i vWDI przyszły na początku kolejnego tygodnia - 12. dnia (8. dnia roboczego) od "przyjęcia" próbek. Papierowe certyfikaty laboratorium wysłało do Polski 17. dnia od otrzymania próbek, a dotarły na miejsce 9 dni później. Czyli całość zajęła nam (od wysłania próbek z Polski, do uzyskania "namacalnych dowodów") niecały miesiąc (bez 3 dni).

  14. Nie mam doświadczeń ze wszystkimi wymienionymi na stronie Zoogenu metodami płatności. Z pewnością nie ma problemu z PayPalem, z którego korzystaliśmy.

  15. Przy zamówieniach grupowych (jak nasze) niektóre rzeczy potrafią potoczyć się inaczej, niż na wstępie zakładałem. Byłem przekonany, że osoba firmująca zamówienie i opłacająca całość kończy swoją rolę w momencie wysłania pieniędzy (wyniki i certyfikaty trafiają już do właścicieli psów). Tymczasem w naszym przypadku (nie wiem, czy to jest reguła, czy skala naszego zamówienia wprowadziła trochę chaosu) nawet po wysłaniu pieniędzy maile z wynikami trafiały na moją skrzynkę. Także adres do wysyłki certyfikatów okazał się moim domowym.

  16. Laboratorium - mimo że nigdzie o tym nie wspomina, ale udało się uzyskać tę informację w drodze korespondencji - przechowuje próbki (czy też wyizolowany z nich materiał - ale tych szczegółów już nie znam; zresztą są nieistotne) przez co najmniej rok. Jeśli konieczne byłoby przechowanie materiału dłużej, trzeba by uzgodnić to z laboratorium. A tak naprawdę - w rzeczywistości - raczej trzymają próbki dużo dłużej niż rok. Czyli jest szansa na wykorzystanie raz przesłanej próbki do wykonania kolejnych testów nawet długo po pierwszym zleceniu.

  17. Przykładowy certyfikat wydany przez laboratorium można obejrzeć poniżej. Wprawdzie to rzecz gustu, ale mi się podoba - w poręcznym formacie A5, na specjalnym papierze z obustronnym giloszem, znakiem wodnym i chyba nitkami świecącymi w ultrafiolecie, przypomina papier wartościowy. Do tego ręcznie składany podpis i olbrzymia pieczęć - jak to lubią na Wschodzie Wink.
kliknięcie w obrazek prowadzi do wersji z możliwością powiększenia


Uff! Jeśli ktokolwiek dobrnął do tego miejsca - szczerze gratuluję!

Jeżeli jesteś zainteresowana/y ofertą innych laboratoriów, możesz przeczytać mój (podobny w formie i treści) opis:
lub skorzystać z zestawienia różnych laboratoriów na świecie w ozikowo-testowo-labowej tabelce - adres w stopce moich wiadomości.

EDYTOWANE 17.11.2015 - dodano tłumaczenie procedury uzyskania "suchej krwi" wraz z uwagami
EDYTOWANE 05.01.2016 - dodano dwie uwagi do tłumaczenia procedury uzyskania "suchej krwi"
EDYTOWANE 21.01.2016 - dodano wnioski z akcji wspólnej wysyłki próbek do Zoogenu oraz uwagę do tłumaczenia procedury uzyskania "suchej krwi"
EDYTOWANE 04.02.2016 - dodano informację o nowych wzorach formularzy zamówienia
EDYTOWANE 07.02.2016 - dodano wnioski z akcji wspólnej wysyłki próbek do Zoogenu
EDYTOWANE 08.02.2016 - dodano link do PDFa z tłumaczeniem procedury uzyskania "suchej krwi" wraz z uwagami
EDYTOWANE 09.02.2016 - dodano informację o systemie zniżek i zaktualizowano ceny w RUB i PLN wg bieżącego kursu PLN/RUB
EDYTOWANE 11.02.2016 - dodano wnioski z akcji wspólnej wysyłki próbek do Zoogenu
EDYTOWANE 16.02.2016 - uzupełniono wnioski z akcji wspólnej wysyłki próbek do Zoogenu
EDYTOWANE 17.02.2016 - uzupełniono wnioski z akcji wspólnej wysyłki próbek do Zoogenu
EDYTOWANE 18.02.2016 - uzupełniono wnioski z akcji wspólnej wysyłki próbek do Zoogenu
EDYTOWANE 01.03.2016 - uzupełniono wnioski z akcji wspólnej wysyłki próbek do Zoogenu - co powinno ostatecznie wyczerpać temat Smile
EDYTOWANE 03.03.2016 - uzupełniono wnioski z akcji wspólnej wysyłki próbek do Zoogenu - co - mam jeszcze raz nadzieję - powinno ostatecznie wyczerpać temat Smile
EDYTOWANE 04.03.2016 - dodano na koniec link do informacji na temat Animal DNA Diagnostics
EDYTOWANE 09.03.2016 - dodano na koniec link do informacji na temat Slovgen
_________________
testy genetyczne dla aussików


Ostatnio zmieniony przez HSM dnia Sro Mar 09, 2016 13:17, w całości zmieniany 29 razy
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Reklama






Wysłany: Nie Lis 15, 2015 18:58    Temat postu:

Powrót do góry
Mokka



Dołączył: 17 Wrz 2008
Posty: 270
Skąd: Warszawka

PostWysłany: Pon Lis 16, 2015 10:07    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

szacun!
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Destiny



Dołączył: 30 Kwi 2009
Posty: 4367
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pon Lis 16, 2015 19:49    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wszystko przeczytane i jestem pełna podziwu Hubercie Smile acz nie powinno mnie to zbytnio zaskoczyć Smile

Muszę Teddiemu zrobić MDR1 oraz HSF4 sprawdzić więc na bank wykorzystam wskazówki.
_________________
Agnieszka,Desti,Kiara,Teddy & Rafiki oraz Castiel [']
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Adres AIM
HSM



Dołączył: 29 Lip 2013
Posty: 101

PostWysłany: Pon Lis 16, 2015 20:20    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

AUTOEDYCJA 01.03.2016: Tu był adres do internetowego formularza na potrzeby forumowo-fejsbukowej akcji wspólnego zamówienia w Zoogenie, ale, że zamówienie już za nami, to się "zmył" Smile.
_________________
testy genetyczne dla aussików
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
HSM



Dołączył: 29 Lip 2013
Posty: 101

PostWysłany: Wto Mar 01, 2016 11:15    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

W związku z finałem forumowo-fejsbukowej akcji wspólnego zamówienia w Zoogenie ostatecznie uzupełniłem i zaktualizowałem informacje w pierwotnej - pierwszej w wątku - wiadomości na temat laboratorium.

Aktualność oferty i cen na dzień 09.02.2016

Aktualność uwag i przemyśleń dotyczących tego laboratorium - taka, jak nasze zamówienie, czyli luty 2016

Zapewniam wszystkich chętnych, że mimo ewentualnych trudności, przy tych cenach, naprawdę warto, a samo laboratorium wcale "nie gryzie" Smile.
_________________
testy genetyczne dla aussików
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Reklama






Wysłany: Wto Mar 01, 2016 11:15    Temat postu:

Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum owczarki australijskie - aussies - australian shepherds Strona Główna -> Zdrowie Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

owczarki australijskie - aussies - australian shepherds  

To forum działa w systemie phorum.pl
Masz pomysł na forum? Załóż forum za darmo!
Forum narusza regulamin? Powiadom nas o tym!
Powered by Active24, phpBB © phpBB Group