Forum owczarki australijskie - aussies - australian shepherds Strona Główna owczarki australijskie - aussies - australian shepherds

 
 POMOCPOMOC   FAQFAQ   SzukajSzukaj   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

wady aussikow
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum owczarki australijskie - aussies - australian shepherds Strona Główna -> Wybór psa
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
gramy



Dołączył: 12 Lut 2010
Posty: 218

PostWysłany: Sro Mar 10, 2010 16:30    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

megi napisał:
fakt, że jak obserwuję inne owczarki (min znajomego beardetd collie) to przy klikaniu zauważam podobnie zachowania. sprawdzić, upewnić się, o co temu człowiekowi chodzi,a w ogóle to po co to wszystko? - rzuć piłkę! ot, filozofia pastuchów Laughing

mój terrier też się ciągle upewnia Wink jestem bliższa teorii Uli, że to zależy od kreatywności a nie rasy.
_________________
https://www.facebook.com/BumbleBeeBroom
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Reklama






Wysłany: Sro Mar 10, 2010 16:30    Temat postu:

Powrót do góry
Destiny



Dołączył: 30 Kwi 2009
Posty: 4367
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Sro Mar 10, 2010 18:23    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jak ja się ciesze,że trafiłam na ten temat i przeczytałam iż nie tylko mojego owczara trzeba naprowadzać przy klikaniu Confused już myślałam,że Des mało kreatywna jest a tu mnie Ulu miło podtrzymałaś na duchu.
Mam wrazenie,ze ona dość długo dojzewa emocjonalnie i może tak jest,ze te bardziej artystyczne Cool dusze potrzebują więcej czasu Wink
_________________
Agnieszka,Desti,Kiara,Teddy & Rafiki oraz Castiel [']
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Adres AIM
Tośka



Dołączył: 29 Lis 2006
Posty: 2430
Skąd: Poznań | Piła

PostWysłany: Sro Mar 10, 2010 18:26    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Porównując szybkość uczenia mojego owczarka i nie-owczarka stwierdzić muszę, że nie-owczarek bije owczarka na głowę. Co prawda Loka uczy się szybko i chętnie, kreatywne "kominowanie" także nie sprawia jej dużego problemu, ale Ozzy jest po prostu małym psim geniuszem Wink
Kundel uczy się po prostu błyskawicznie!
_________________
Nie zezwalam na kopiowanie i umieszczanie moich zdjęć na blogach, stronach www, facebook itp. bez wcześniejszego uzgodnienia tego ze mną na PRV.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Gabrielka



Dołączył: 19 Mar 2008
Posty: 1403
Skąd: Opolszczyzna

PostWysłany: Sro Mar 10, 2010 19:12    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

No ba- wszak kundle to najmądrzejsza rasa Laughing Tośka (mój pies ofc Cool ) też kuma błyskawicznie, własciwie wystarczy jej jeden klik (oczywiscie we właściwym momencie), by zaczęła iść w dobrym kierunku. Nauka nowych rzeczy to betka- większy problem mamy z "podnoszeniem poprzeczki", ale to moja wina, bo czasem zbyt szybko zwiększam wymagania i pies mi się frustruje Wink
Co do owczarków się nie wypowiadam, bo na razie nie mam porównania Wink
_________________
Gabrysia&Tosia&Pepsi
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Nazwa Skype
Rauni



Dołączył: 04 Wrz 2008
Posty: 274
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Sro Mar 10, 2010 19:42    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja myślę, że z tym kształtowaniem to ogólnie jest trochę cecha osobnicza, a trochę też zależna od doświadczenia psa. U mnie absolutnie genialny jest Vigo, rozkminia błyskawicznie, potem długo długo nic, a potem Brava. ALE Brava jako szczeniak też długo nie mogła załapać kształtowania i stosunkowo długo jej zajęło zrozumienie, że to ona może sprowadzić ten magiczny klik i żarcie Smile.
Eri jakoś sobie radzi od biedy, spaniel jest przypadkiem beznadziejnym Smile, ona nawet nie to, że czeka na naprowadzanie, ona się MIOTA w takim tempie, że nie byłam w stanie na przykład wyklikać jej czterech łap w misce, a przy tym jęczy, wyje, skomli, szczeka, frustruje się, musi przynajmniej z 10 razy kompletnym przypadkiem zrobić to, o co mi chodzi, nim powtórzy to świadomie... I Sunday zaczęłam klikać najpóźniej, tj. miała cztery lata z okładem.
W każdym razie nie sądzę, żeby trudności w kształtowaniu były cechą owczarkową, aussie ponoć spokrewnione są z owczarkami pirenejskimi, a pyrki kształtują się super.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
asher



Dołączył: 25 Gru 2008
Posty: 4204
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Czw Mar 11, 2010 10:28    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Na pewno kreatywnośc to cecha osobnicza.
Ale i tak wydaje mi się, że owczarki, tak "na dzień dobry", nie są najkreatywniejszą grupą psów, jakby miały tę cechę uśpioną Wink Z drugiej strony są inteligentne więc w końcu łapią o co chodzi.
Ale przecież inteligencja też jest cechą osobniczą, nie każdy owczarek to geniusz, poza tym są różne rodzaje inteligencji...
Można tak "indywidualizować" każdą psią personę w nieskończoność i dojść do wniosku, że każdy jeden pies jest na swój sposób kreatywny i inteligentny, a rasa ma znaczenie drugorzędne...
Wink

Z moich 4 psów najinteligentniejsza i zarazem najbardziej kreatywna była Pusia, mieszanka terierów krótkonożnych. Niestety, jak to terier, była porywcza, więc szare komórki nie zawsze miały szansę dać o sobie znać Wink
Bugajski, po tatusiu ON i suczce kundelce, to tez psi geniusz, błyskawicznie się uczący. Ale niezbyt kreatywny.
Sabinka, ONka - ani super inteligentna, ani kreatywna.
A "najgłupszy" był Mikuś, biały średni pudel. Coż w inteligencję pudli wierzę na słowo Wink
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
antuanete



Dołączył: 30 Gru 2008
Posty: 915
Skąd: Ząbki k/Warszawy

PostWysłany: Czw Mar 11, 2010 10:48    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

U Dexa wkurza mnie przede
- przede wszystkim zawziętość i pamiętliwość - są takie psy które od szczeniaczka nie polubiły Deksia i dały mu to kiedyś odczuć szczekając na niego , warcząc, jakiś tam go lekko poturbował.
Do pewnego momentu sierota pozwalała tym psom na wszytko. Ratlerek nawet go terroryzował : Shocked Wszystko do czasu.
W pewnym momencie role się odwróciły, Dex się postawił i teraz terroryzuje inne psiaki ,które mu kiedyś podpadły. Jak tylko zobaczy swojego psiego nieprzyjaciela ujada okropnie i dopóki widzi psa na horyzoncie to nie ma opcji zeby psa skupić na sobie.
Zauważyłam również że ta jego zawziętość w stosunku do innych psów jest wieksza kiedy jest on na smyczy. Podejrzewam że po prostu czuje się wtedy odważniejszy i kozaczy.

- Deksio również tropi w lesie zwierzynę. Do tej pory żadnej jeszcze nie spotkał ,ale bardzo często biega za jakimś tropem. Jako że jestem przewrażliwiona na tym punkcie staram się go od razu przywołać. Z ciężkim sercem do mnie wraca Smile
_________________
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
zmz



Dołączył: 29 Lis 2006
Posty: 8635
Skąd: Wwa/Jabłonna

PostWysłany: Czw Mar 11, 2010 19:04    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Sru jest niesamowicie inteligentna, kreatywna, kombinująca i ma niesamowite kojarzenie faktów połączone z wyjątkową pamięcią- co niestety w połączeniu z jej psycholizmem bardzo często ma negatywne skutki Laughing
_________________

Żaklina, Surikon, Soczek oraz Dżemor
Żwirosław (')
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Nazwa Skype
Czekolada



Dołączył: 17 Sty 2010
Posty: 2659
Skąd: Kraków

PostWysłany: Pią Mar 19, 2010 20:57    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dzisiaj Rica przeszła samą siebie. Puściłam ją wieczór bez smyczy koło bloku, na polanie, i wszystko było super, dopóki nie znalazła czegoś, co prawdopodobnie było martwym ptakiem, chyba jaskółką czy czymś takim, nie było widać za bardzo, bo ciemno. Wzięła to do pyska, i podrygiwała jak cielak i szamała to w uciesze, wiedząc, że ze wszystkich sił staram się jej to odebrać. Ja k*rwiłam na prawo i lewo, i próbowałam wszystkiego. Rica niestety nic nie widziała, bo było ciemno. Nieraz prawie że ją miałam, ale ciągle się wymykała, a niedaleko ulica, więc podwójny stres dla mnie, podwójna radość dla Rici. W końcu się rozpłakałam, bo próbowałam ją złapać jakieś 15 minut, i siadłam na takim metalowym podeście. I zaczęłam skuczeć, właściwie wyć, bo tylko to przychodziło mi do głowy. Przylezła, i, jak słowo daję, choć to błąd wychowawczy, dałam jej w tyłek. Pierwszy raz w naszej karierze na poważnie. Potem przytargałam ją do domu, zamknęłam w łazience, dałam tam wodę i matę na której leży. Przychodzę do niej, patrzę - zerzygała się. Tym, co zjadła. Posprzątałam i zostawiłam ją dalej w tej łazience, bo tam cicho, spokojnie, niech odreaguje, poza tym to kara, która wydaje się być odpowiednia. Myślę, że zwymiotowała ze stresu. Kocham swojego psa, a to właśnie jego jedyna, prawdziwa wada - żarłoczność i śmieciożerstwo. Evil or Very Mad Sad
_________________
Iwona i Rica hodowla Od Braci Grimm

nasza galeryjka
http://aussie.phorum.pl/viewtopic.php?t=1382&start=0
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Tośka



Dołączył: 29 Lis 2006
Posty: 2430
Skąd: Poznań | Piła

PostWysłany: Pią Mar 19, 2010 21:17    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Iwono - pies to nie dziecko. Odesłanie go na "karnego jeżyka", żeby zastanowił się nad swoim zachowaniem nie ma sensu. Pies to "maszyna" niespecjalnie skomplikowana - karę kojarzy tylko w kontekście zachowania, które właśnie prezentuje. Nie jest w stanie skojarzyć zjedzenia ptaka z pokutą, której teraz doświadcza. Zamykaniem ją po przyjściu do domu karzesz ją za... przyjście do domu.

Choć rozumiem samą ideę odseparowania psa od siebie. Tylko że po to, żeby odreagować i uspokoić siebie, a nie po to, żeby pies odreagował Wink
_________________
Nie zezwalam na kopiowanie i umieszczanie moich zdjęć na blogach, stronach www, facebook itp. bez wcześniejszego uzgodnienia tego ze mną na PRV.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Renata



Dołączył: 30 Lip 2007
Posty: 2295
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pią Mar 19, 2010 21:20    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Może się zdarzyć, ale już się nie denerwuj, i psiaka też wypuść - pewnie kompletnie nie wie, o co chodzi. Też miałam takie przygody, to jest okropne przeżycie. Nauczka jest jedna - albo ignorować, albo uciekać psu, żeby za Tobą gonił. A jeśli śmieciożerca, to chyba namordnik jej musisz sprawić Sad, dopóki nie nauczysz porzucania zdobyczy....
_________________
Renata, Rudi & Wiewiór [']
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Czekolada



Dołączył: 17 Sty 2010
Posty: 2659
Skąd: Kraków

PostWysłany: Pią Mar 19, 2010 21:24    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Faktycznie, kara to to dobra nie jest i macie całkowitą rację, ale niestety muszę ją jeszcze tam chwilkę zostawić, bo boję się, że znów zwymiotuje, i tym razem na dywan Sad Niedługo jednak zwolnię ją z "izolatki" :)Dziękuję bardzo za rady, wiem że nie dziecko, lecz zanim to dotrze do pokładów mojego durnego mózgu, to to trochę zajmiexD Kierował mną stres i tyle, muszę się jeszcze wiele nauczyć...
_________________
Iwona i Rica hodowla Od Braci Grimm

nasza galeryjka
http://aussie.phorum.pl/viewtopic.php?t=1382&start=0
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
ptaszyna



Dołączył: 05 Paź 2008
Posty: 367
Skąd: Olsztyn

PostWysłany: Pią Mar 19, 2010 21:28    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Patrzę na śpiącą Adę i myślę że popełniłam jakiś błąd wychowawczy ale Bóg mi świadkiem że nie wiem gdzie i co teraz robić. Suka nie odstępuje mnie na krok, boli ją łapa i ma kłopot z chodzeniem a tu - ja do kuchni ona za mną, ja z powrotem ona za mną . Dystans między nami nie mniej niż 1 m . Siedzę na kanapie ona przy mnie śpi , ja po pilota do stołu ona z piskiem zeskakuje na podłogę i do stołu i z powrotem - sama nie wskoczy muszę pomóc . Poszła bym się napić ale mi psa szkoda to siedzę , niech śpi - no kurcze cholery można dostać ze mną coś nie tak czy z moim psem? Reszta psów porozkładana po kątach nawet powieki nie uniesie a Ada śpi jak zając czy inny smok 100 -u głowy połowa oczu ciągle czuwa - minie jej czy mam się przyzwyczaić ?
_________________
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Aleksandra



Dołączył: 14 Sie 2009
Posty: 2749
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pią Mar 19, 2010 21:31    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

jeszcze jedno w tyłek dałąś jej za to, że przyszła do Ciebie kiedy "plakalas", czyli za to, ze chciala zobaczyc co z pancia sie dzieje, a nie za to, ze latala przez 15 minut... na przyszlosc staraj sie tez np pokazywac ze masz cos lepszego, mozesz tez wykorzystac te zabawki co piszcza, Britta do dzisiaj jak ja na dworzu uslyszy to odrazu do mnie leci a ja sie ciesze za kazdym razem jakbym jej wieki nie widziala Wink
_________________
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Lived



Dołączył: 07 Kwi 2008
Posty: 350

PostWysłany: Pią Mar 19, 2010 21:42    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Poza darciem mordy w moim aussiku wkurza mnie...darcie mordy i złodziejstwo, które niewątpliwie wynika z żarłoczności. Całodobowe skakanie na blaty doprowadza mnie do nerwicy, a przy tylu osobach przewalających się dziennie przez mój dom nie jestem w stanie cały kontrolować, czy ktoś czegoś przypadkiem nie zostawił. Poza tym mój aussik często się odmóżdża, goni poruszające się obiekty, kocha smrody wszelakie, jest niesamowicie uparty i niestrudzony w swoich dążeniach, nieaportujący i ogólnie słodziutki. Wink
Ale poza zbitym kubkiem (to tak w nawiązaniu do skakania na blaty) nic mi w swoim życiu jeszcze nie zniszczył. Wink

Może nie jest to wadą, ale mam pytanie - czy wasze aussiki też mają manię obdarowywania ulubionych osób czymkolwiek (co jest akurat najbliżej) na przywitanie? Wczoraj dostałam kapeć, dziś poduszkę i zastanawiam się, czy to jest normalne zachowanie...? Laughing

ptaszyna- moja też tak łazi, chyba, że każę jej zostać. Przydatne jest porządne wyuczenie komendy- na miejsce. Wink
_________________

Iza i Cuddy
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Reklama






Wysłany: Pią Mar 19, 2010 21:42    Temat postu:

Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum owczarki australijskie - aussies - australian shepherds Strona Główna -> Wybór psa Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Następny
Strona 9 z 10
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

owczarki australijskie - aussies - australian shepherds  

To forum działa w systemie phorum.pl
Masz pomysł na forum? Załóż forum za darmo!
Forum narusza regulamin? Powiadom nas o tym!
Powered by Active24, phpBB © phpBB Group