 |
owczarki australijskie - aussies - australian shepherds

|
| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
myriad

Dołączył: 29 Lis 2006 Posty: 5089 Skąd: Zalesie k. W-wy
|
Wysłany: Czw Mar 18, 2010 12:31 Temat postu: |
|
|
| Asher, arlekin to co innego niz marmurek. Umaszczenie marmurkowe jest u dogow niemieckich niewystawowe (chociaz sie zdarza, niemniej, sila rzeczy, wyklucza ono osobnika z hodowli). |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Reklama
|
Wysłany: Czw Mar 18, 2010 12:31 Temat postu: |
|
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
ptaszyna

Dołączył: 05 Paź 2008 Posty: 367 Skąd: Olsztyn
|
Wysłany: Pią Mar 19, 2010 22:09 Temat postu: |
|
|
Czy jedynym znanym nieszczęściem jakie może przydarzyć się szczeniętom m x m jest defekt słuchu i/lub wzroku ? Wiadomo coś może o innych deformacjach lub wadach ukrytych których nie widać na pierwszy rzut oka. Czy pozostałe narządy rozwijają się prawidłowo , chodzi mi o to czy szczeniaczki na oko wyglądające na zdrowe - zdrowe na pewno są i czy w następnych pokoleniach zdarzające się przecież mismarki z połączeń prawidłowych to nie "echo minionych wydarzeń " jednym słowem mówiąc , jakie znaczenie dla rasy w późniejszym okresie mają takie psiaczki gdyby trafiły do hodowli. _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
stereo

Dołączył: 29 Lis 2006 Posty: 2565 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pią Mar 19, 2010 22:44 Temat postu: |
|
|
| ptaszyna napisał: | | Czy jedynym znanym nieszczęściem jakie może przydarzyć się szczeniętom m x m jest defekt słuchu i/lub wzroku ? Wiadomo coś może o innych deformacjach. |
Na przykład zniekształcenia oczu: http://www.ashgi.org/color/eyedefects.htm _________________ Pozdrawiamy
Karolina, Negra i Java |
|
| Powrót do góry |
|
 |
myriad

Dołączył: 29 Lis 2006 Posty: 5089 Skąd: Zalesie k. W-wy
|
Wysłany: Sob Mar 20, 2010 05:28 Temat postu: |
|
|
| ptaszyna napisał: | | Chodzi mi o to czy szczeniaczki na oko wyglądające na zdrowe - zdrowe na pewno są i czy w następnych pokoleniach zdarzające się przecież mismarki z połączeń prawidłowych to nie "echo minionych wydarzeń " jednym słowem mówiąc , jakie znaczenie dla rasy w późniejszym okresie mają takie psiaczki gdyby trafiły do hodowli. |
Nie, raczej nie ma wad, ktore ujawnilyby sie w pozniejszym wieku. Natomiast klopotem moze sie okazac ustalenie zaraz po narodzeniu, ktore szczeniaki rzeczywiscie sa podwojnymi marmurkami, a ktore nie, bo szczeniaki rodza sie slepe i gluche. Bywa przeciez, ze w miocie solid x merle pojawia sie zle umaszczone szczenie (np z bialym uchem), jesli takie szczenie pojawi nam sie w miocie merle x merle nie mamy do konca pewnosci czy jest to podwojny marmurek (a wiec bedzie prawdopodobnie chory, bo do ewentualnej gluchoty moga dolaczyc sie wady wzroku) czy nie (a dokladniej, czy jedynym zagrozeniem jest znacznie jednak mniejsze ryzyko gluchoty zwiazane z barkiem pigmentu na uchu).
W tej sytuacji moze sie nawet zdarzyc, ze usypiane sa psy, ktore bylyby zdrowe gdyby pozwolono im zyc.
Patrzac na ten mlodszy miot merle x merle w hodowli Bohemia Acro wydaje mi sie, ze
a) cos prawdopodobnie zostalo uspione, bo jest to bardzo maly miot jak na rase
b) dwa z czterech zyjacych szczeniat maja umaszczenie ze zbyt duza iloscia bieli i ich oczy tez wygladaja podejrzanie. Ciezko powiedziec tylko na podstawie zdjec czy sa to podwojne marmurki czy nie.
Czasem jedyna metoda dowiedzenia sie czy pies jest homozygotycznym marmurkiem jest zrobienie testu genetycznego (ktory jest dostepny).
Jesli chodzi o przekazywanie wad dalszym pokoleniom, to oczywiscie nie bedzie to mialo miejsca, bo wady sa spowodowane "zdublowanym" dzialaniem genu marmurkowego. W kolejnym pokoleniu jesli skojarzymy takiego psa z tricolorem uzyskamy 100% zdrowych szczeniat heterozygotycznych marmurkow. I tak, takie przypadki w historii rasy rowniez mamy. Ale pamietajmy, ze to ze cos dzialo sie lat temu 40 nie znaczy, ze ma dac sie dalej.
Kierujac sie ta logika powinno sie nawolywac do rozmnazania psow bez jakichkolwiek badan, bo przeciez "drzewiej tak bywalo". |
|
| Powrót do góry |
|
 |
megi

Dołączył: 07 Cze 2007 Posty: 366
|
Wysłany: Sob Mar 20, 2010 12:07 Temat postu: |
|
|
a ja mam jeszcze pytanie.
Rozumiem, że jak szczenię wygląda "na oko" zdrowo (czyli nie ma białego tu, gdzie nie powinno) to mamy pewność, że nie jest podwójnym marmurkiem?? Innymi słowy, czy szczenię o prawidłowym umaszczeniu może być podwójnym marmurkiem? I czy w takim wypadku jest zdrowe?
Nie wiem, czy zaryzykowałabym kupowanie marmurkowego szczeniaka z takiego miotu - bałabym się, że coś "przegapiłam". _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Amulinka

Dołączył: 29 Lis 2006 Posty: 12738 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sob Mar 20, 2010 16:43 Temat postu: |
|
|
Co do testu na gen merle, to niestety podobno nie jest już dostępny (był dobry, bo gen jest znany, ale po prostu nie jest teraz dostępny komercyjnie). _________________ Ula, Lava & Suvi
Ami [*] Choco [*] Asti [*] |
|
| Powrót do góry |
|
 |
asher

Dołączył: 25 Gru 2008 Posty: 4204 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Nie Mar 21, 2010 08:49 Temat postu: |
|
|
| myriad napisał: | | Asher, arlekin to co innego niz marmurek. Umaszczenie marmurkowe jest u dogow niemieckich niewystawowe (chociaz sie zdarza, niemniej, sila rzeczy, wyklucza ono osobnika z hodowli). | Wiem, że to co innego Ale ktoś pytał o dogi, a że dogi merle w Polsce nie są hodowlane, wywiedziałam się jak to jest z kryciem arlekin + arlekin, które też jest ryzykowne i hodowcy decydują się na nie stosunkowo rzadko. W Niemcech takie krycia są zabronione.
Podobno we Francji merle jest u dogów maścią uznaną, ale nie wiem, czy są jakieś reguły krycia takich psów.
BTW, czy maśc arlekin u doga to, od strony genetycznej, maść podobna do tej, jakie mają dalmatyńczyki? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Czekolada

Dołączył: 17 Sty 2010 Posty: 2659 Skąd: Kraków
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
asher

Dołączył: 25 Gru 2008 Posty: 4204 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Nie Mar 21, 2010 11:33 Temat postu: |
|
|
| Czekolada napisał: | http://www.xori.cba.pl/szczenieta.htm tu stronka hodowli dogów co arlekinki mają. Niedawno urodził się tam miot, było arlekixczarny chyba... aa nie znam sięxD Pozdrawiamy  | Czekolada, to akurat krycie arlekin x platen.
A w jakim celu wkleiłas tego linka?  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Amulinka

Dołączył: 29 Lis 2006 Posty: 12738 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Nie Mar 21, 2010 15:41 Temat postu: |
|
|
Dogi arlekiny są genetycznie marmurkami, które dodatkowo posiadają gen "harlequin" powodujący całkowite wybielenie merlingu (szarego tła).
Gen merle u wszystkich ras, włącznie z dogami, jest identyczny. A że jest to złożona mutacja, to musi pochodzić od wspólnego przodka, bo możliwość, żeby zaistniała spontanicznie dwa razy jest niezmiernie mała.
Gen H ("harlequin") został zupełnie niedawno zidentyfikowany, o czym dowiedziałam się z listy Canine-Genetics. Na razie jeszcze nie ukazała się publikacja, w związku z czym osoba, która o tym napisała, nie mogła podać szczegółów (a jest to osoba, która sama hoduje dogi arlekiny). Podała tylko informacje, że gen arlekin (tzn. ta specyficzna mutacja, żeby było jasne dla laików, bo dany gen to każdy pies ma) jest specyficzny dla dogów niemieckich i że nie jest to gen umaszczenia - czyli jest to gen, którego główną funkcją coś innego. _________________ Ula, Lava & Suvi
Ami [*] Choco [*] Asti [*] |
|
| Powrót do góry |
|
 |
asher

Dołączył: 25 Gru 2008 Posty: 4204 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Nie Mar 21, 2010 15:55 Temat postu: |
|
|
| Ulu, czyli krycie arlekin x arlekin i merle x merle to, w kontekście zdrowia szczeniąt dokładnie takie samo ryzyko? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
gramy
Dołączył: 12 Lut 2010 Posty: 218
|
Wysłany: Nie Mar 21, 2010 15:57 Temat postu: |
|
|
A jak się ma gen harlequin do umaszczenia arlekin u owczarków pirenejskich? ze wzorca na stronie hodowli Willa Mora:
| Cytat: |
Umaszczenie: Płowe w różnych odcieniach, także z domieszką czarnych włosów i niekiedy z niewielką ilością bieli na piersi i łapach. Szare w różnych odcieniach, z niewielką ilością bieli na głowie, piersi i łapach. Arlekin (błękitna z czarnymi łatami). |
czy to jest mutacja genu merle, ale z innym skutkiem niż u dogów, czy mutacja maści czarnej, a może coś jeszcze innego? _________________ https://www.facebook.com/BumbleBeeBroom |
|
| Powrót do góry |
|
 |
myriad

Dołączył: 29 Lis 2006 Posty: 5089 Skąd: Zalesie k. W-wy
|
Wysłany: Nie Mar 21, 2010 16:03 Temat postu: |
|
|
| Amulinka napisał: | Dogi arlekiny są genetycznie marmurkami, które dodatkowo posiadają gen "harlequin" powodujący całkowite wybielenie merlingu (szarego tła).
|
Bije sie w piersi. Oczywiscie, Ula ma racje. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Amulinka

Dołączył: 29 Lis 2006 Posty: 12738 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Nie Mar 21, 2010 16:05 Temat postu: |
|
|
| Cytat: | | Ulu, czyli krycie arlekin x arlekin i merle x merle to, w kontekście zdrowia szczeniąt dokładnie takie samo ryzyko? |
Tak samo, ale jest pewna różnica. Gen harlequin w układzie homozygotycznym jest podobno letalny (zarodki nie rozwijają się). O tym w każdym razie słyszałam już wcześniej, ale ciekawe co powie nam w/w publikacja.
W każdym razie spotkałam kiedyś osobiście całą białą dożycę, która widziała dobrze, ale była głucha jak pień. Wydaje mi się, że pewnie była tym podwójnym marmurkiem MM (a gen H mogła dostać od jednego z rodziców).
| Cytat: | A jak się ma gen harlequin do umaszczenia arlekin u owczarków pirenejskich? ze wzorca na stronie hodowli Willa Mora:
Cytat:
Umaszczenie: Płowe w różnych odcieniach, także z domieszką czarnych włosów i niekiedy z niewielką ilością bieli na piersi i łapach. Szare w różnych odcieniach, z niewielką ilością bieli na głowie, piersi i łapach. Arlekin (błękitna z czarnymi łatami).
czy to jest mutacja genu merle, ale z innym skutkiem niż u dogów, czy mutacja maści czarnej, a może coś jeszcze innego? |
Ha ha - wzorzec mówi wszystko. Ten niby "arlekin" to po prostu najzwyczajniejszy w świecie marmurek (blue merle), tylko tak go sobie nazwano (dlatego nie należy się sugerować samymi nazwami umaszczeń, bo to może być bardzo zawodne). _________________ Ula, Lava & Suvi
Ami [*] Choco [*] Asti [*] |
|
| Powrót do góry |
|
 |
gramy
Dołączył: 12 Lut 2010 Posty: 218
|
Wysłany: Nie Mar 21, 2010 16:30 Temat postu: |
|
|
| Amulinka napisał: |
Ha ha - wzorzec mówi wszystko. Ten niby "arlekin" to po prostu najzwyczajniejszy w świecie marmurek (blue merle), tylko tak go sobie nazwano (dlatego nie należy się sugerować samymi nazwami umaszczeń, bo to może być bardzo zawodne). |
właśnie to jest bardzo mylące, bo wyglądają jak marmurki dzięki za wyjaśnienie _________________ https://www.facebook.com/BumbleBeeBroom |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Reklama
|
Wysłany: Nie Mar 21, 2010 16:30 Temat postu: |
|
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
|
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|