 |
owczarki australijskie - aussies - australian shepherds

|
| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
olejna

Dołączył: 02 Lip 2012 Posty: 346 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sro Sie 15, 2012 17:10 Temat postu: |
|
|
| Nadia86 napisał: |
czekaj czekaj powinnam mieć jeszcze historie maili w zasadzie książke mogę z tego zrobic ale jak się podszkoliłam w angielskim:D zawsze są jakieś plusy  |
Aniu - ja do dzisiaj się szkolę bo cały czas czuję na sobie baczne oko: permanentna inwigilacja ))) _________________ Beata, Papaja i Flame
http://papajaflame.webs.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Reklama
|
Wysłany: Sro Sie 15, 2012 17:10 Temat postu: |
|
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
suche

Dołączył: 30 Wrz 2008 Posty: 2065 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sro Sie 15, 2012 18:01 Temat postu: |
|
|
| Destiny napisał: |
To,że pies szczeka i wyrywa się do przechodzącego człowieka na spacerze nie jest "instynktem stróżującym".Tak samo gonienie rowerzysty lub samochodu.
Tak,widziałam takie aussie i nie był to mój pies.
Nie chcę podawać przykładów,a zbyt uogólniam i mi to nie wychodzi.
Na forum są,najczęściej w galeriach historie psów więc można sobie zawsze przeczytać o zwierzętach z konkretnych linii show,vers & working. |
Ja nie czytam reguralnie galerii i jakoś mnie to ominęło. W każdym razie nie dziwie się jak ktoś nie będzie chciał pisać na forum o problemie, jak i hodowcy będą reagować negatywnie na takie wywody, bo później dowiemy sie właśnie takich kwiatków, że pies z danej linii to się rzuca na ludzi w związku tym cała linia ma taki problem. Chyba że mówisz o psach co się wyrywaja do ludzi w celach przyjacielsko liżących, bo takie widywałam.
| Cytat: | | Nigdzie nie pisałam i nie jest moim zadaniem wyróżniać którejkolwiek linii psów.W każdej z nich można znależć różne charaktery i instynkty.Uważam,że aussie po mimo inteligencji i wpatrzenia w człowieka oraz swojego zapału do pracy są wymagające jeśli chodzi o wychowanie(a nie sztuczki i bieganie za deklem czy w agi).Zależy mi żeby u nas w rasie psy trafiały w odpowiednie ręce.Do ludzi świadomych nie tylko zalet,ale i wad. |
Tylko tak to się składa, ze uczenie sztuczek, agi, frisbee odbywa sie na takiej samej zasadzie jak uczenie np chodzenia na smyczy, nie skakania na ludzi itd, buduje więź między przewodnikiem i psem itp. Nie znam psa któremu włąściciel poświeca dużo czasu na naukę różnych rzeczy po czym ten pies jest kompletnie nie wychowany, agresywny itp. Na ogół jedno jest ściśle powiązane ze sobą, choć nie gwarantuje braku problemów ogółem.
| Cytat: | | Nadia86 napisał: | | idac krokiem Twoich postow...to working powinien tym bardziej ganiac wszystko co sie rusza |
gdzie ja coś takiego napisałam?
po za Kaidenem Wandy,którego widziałam może ze 3 razy,nie znam żadnego workinga i nie pisałam o nich tylko o versach(akurat w tym temacie nie poruszam linii show jakoś specjalnie).
Według tego co słyszę na temat workingów,to są psy wyspecjalizowane do pracy przy zwierzętach i częściej zrównoważone niż pozostałe dwie linie,ale tu się wypowiadać nie będę ponieważ to informacje zasłyszane i przeczytane. |
Ale w Twojej wypowiedzi jest pewna nieścisłość logiczna. Szalenie problem upraszczając wg Ciebie showy są spokojniejsze i nie mają problemów z wyciszaniem, teraz piszesz że workingi też są spokojne, a versy które na ogół są jakąś mieszanką workingów i showów, to już psy wybuchowe, nadpobudliwe i szalone . Stąd zapewne wniosek Ani, że jeśli szaleństwo versów nie pochodzi od częsci showowej ich papieru to musi pochodzić od workingów
Jeśli już trzeba zrobić jakieś uogólnienie, to ja bym powiedziała, że workingi są spokojniejsze, bardziej skupione na pracy, majace wiecej chęci pracy Z człowiekiem a nie zaspokajania popędów same bez udziału człowieka. Workingi częście podchodzą z rezerwą do ludzi i psówm showy są bardziej wesołe i otwarte. Ale to tylko uogólnienie oczywiście na podstawie moich (i nie tylko moich) obserwacji.
| Cytat: | Teraz nie piszę do Ciebie Soko.Dla mnie bez różnicy czy ktoś kupić chce psa bo ma niebieskie oczka i futerko merle czy szuka sobie pracusia lub sportowca.
Mój ideał właściciela to osoba,która kupuje psa na przyjaciela i akceptuje go całego niezależnie od rasy jaką wybierze. |
Ale zaraz zaraz, po co w takim razie pies rasowy? Czy nie po to aby mieć przewidywalny wygląd i charakter?
Dziewczyna szuka psa do sportu i świetnie że pyta o predyspozycje sportowe (czy to charakter czy też budowa) danych linii, chce poznać rasę i przekonać się że jest to pies dla NIEJ. To sie zupełnie nie wyklucza z tym, że nawet jeśli pies nie spełni oczekiwań będzie kochany i akceptowany. Żyjemy w realnym świecie, nie ma się co oszukiwać, że bierzemy psy i nie mamy zadnych oczekiwań wobec niego - czy to wystawowych czy sportowych. Nie widziałam aby gdziekolwiek na tym forum promowane było podejście, że jak pies jest inny niż oczekiwaliśmy to znaczy, że należy się go pozbyć, nie kochać, nie akceptować. Wręcz przeciwnie ludzie sobie raczej radzą jak przepracować problemy itp.
Nieuczciwością byłoby jednak pisać osobie o dużych ambicjach sportowych, że oziki są fantastyczne w kazdym sporcie na miedzynarodowym poziomie i ze to tylko kwestia przewodnika. Dzięki temu jest największa szansa, że dziewczyna się nie rozczaruje i bedzie wiedziała co jej się może przytrafić gdy trafi do niej w końcu puchata kuleczka
Ja w swojej odpowiedzi skupiłam sie na predyspozycjach psa, gdyż takie było pytanie, a już z pierwszego postu wydało mi się, że autorka jest wciagnieta już w trochę w szkolenie i rozumie, że każdy sport wymaga w takim samym stopniu pracy, predyspozycji przewodnika i predyspozycji psa - na ogół w równych proporcjach.
Nie rozumiem dlaczego dziwisz sie, że podejscie Soko nie jest stygmatyzowane, a kupowanie psa tylko dla koloru tak. Rasa to jest przedewszystkim CHARAKTER, a wygląd to tylko dodatek. Jeśli komuś podoba się merlak z niebieskimi oczami, ale zdaje sobie sprawę z tego jaki to pies, jakie ma potrzeby i jakie on włascicel ma oczekiwania wobec psa to wszystko jest w porządku. Ja sama lubię czarnuchy i sama wybrałam szczeniaka po kolorze ( inna rzecz, że zostałam niejako zmuszona do kierowania się takim kryterium). Merlaka jednak też bym wzięła gdyby się okazało, że najlepiej do mnie pasuje. Dodatkowo w kwestiach charakteru wiele rzeczy można wypracować, kształtować, zmieniać. Na wygląd nie mamy żadnego wpływu. _________________ Pozdrawiam,
Basia, Kacperkowaty, Ashka i Reba
"Form Follows function"
Ashqueen-Australian Shepherds for sport and work |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Soko
Dołączył: 13 Sie 2012 Posty: 21 Skąd: Toruń
|
Wysłany: Sro Sie 15, 2012 19:25 Temat postu: |
|
|
Na wszelkie wywiady środowiskowe jestem gotowa sama też inaczej patrzę wtedy na hodowców; wiem, że ktoś, kto mnie o to wszystko wypytuje dba o matkę szczeniaków i same szczeniaki (przeważnie, chyba rzadko zdarza się że szczegółowe pytania i takie pozorne dbanie o psy to przykrywka) i ma na uwadze ich dobro.
Rozumiem dobrze że będąc na forum dłuższy czas szlag trafia widząc kolejny temat założony przez kolejnego nowego użytkownika (założę się że w tym dziale pojawiają się najczęściej), jeśli większość dotychczasowych była pisana przez ludzi, którzy myślą że rzut piłeczką to wybieganie psa. Automatycznie, po pewnym czasie zaczyna się generalizować i uogólniać. Zapewne powinnam na samym początku wspomnieć że wiem, że aussie nie tylko ładnie wygląda (chociaż wyglądają przepięknie ) i obyłoby się bez takich komentarzy. Zresztą na dogomanii, gdzie też jestem zalogowana, coraz mniej udzielam się na wątkach związanych z wychowaniem itd., bo coraz więcej czytam o tym samym, albo że ktoś wziął husky'ego do spania w klatce 8h dziennie i też mnie krew zalewa.
Dlatego w żaden sposób nie czuję się urażona tym, że ktoś sobie o mnie pomyśli "chce ładnego pieska do stawania na podium" tylko pomyślałam, że warto wyjaśnić tę kwestię.
Co do brania drugiego psa, nawet jeśli, to aussie nigdy nie pójdzie w odstawkę jest tyle fajnych rzeczy do robienia na dwa psy, że życie powinno mu się wręcz urozmaicić
edit: tak się rozpisujecie o versach i workingach, że to już dla mnie kawałek encyklopedii nie przestawajcie 
Ostatnio zmieniony przez Soko dnia Sro Sie 15, 2012 19:27, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
gramy
Dołączył: 12 Lut 2010 Posty: 218
|
Wysłany: Sro Sie 15, 2012 19:25 Temat postu: |
|
|
| Destiny napisał: |
Dla mnie nie jest normalne branie kolejnego psa jeśli pierwszy nie będzie się sprawdzał
To zabrzmiało dość nieciekawie.
Rozumiem,że jak kogoś stać na utrzymanie kilku zwierząt ma psy rożne i w różnych dziedzinach może się z każdym wtedy realizować.Sama mam trzy psy,każdy do czegoś innego i wszystkie są kochane.Żaden nie był wzięty z powodu problemu w jakiejś dziedzinie poprzedniego psa.Każde z nich(aussie) było planowane.
Ale nie każdy ma czas,pieniądze i chęci dlatego odniosłam się do tego zagadnienia ostrożnie.
|
przecież nikt nie mówi o oddawaniu tego pierwszego psa, nie dramatyzujmy chociaż myślę, że jeżeli ktos ma ambicje, a danym psem będzie rozczarowany, to lepiej żeby go oddał, niż żeby się obydwoje ze sobą męczyli. A jeżeli chodzi o wygrywanie- no cóż, jak napisała suche, bez więzi z psem raczej nikt MŚ nie wygra z psem zamęczonym treningami też.
Jeszcze co do koloru, ja też po kolorze wybierałam w miocie były dwie suczki, bw i tri, ja tri z miejsca nie chciałam, jakby się urodziły same merlaczki miałabym duży dylemat brać czy nie sucz wybrałam od razu po narodzeniu, wcale nie żałuję. _________________ https://www.facebook.com/BumbleBeeBroom |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Destiny
Dołączył: 30 Kwi 2009 Posty: 4367 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sro Sie 15, 2012 20:35 Temat postu: |
|
|
| suche napisał: | | Destiny napisał: |
Nigdzie nie pisałam i nie jest moim zadaniem wyróżniać którejkolwiek linii psów.W każdej z nich można znależć różne charaktery i instynkty.Uważam,że aussie po mimo inteligencji i wpatrzenia w człowieka oraz swojego zapału do pracy są wymagające jeśli chodzi o wychowanie(a nie sztuczki i bieganie za deklem czy w agi).Zależy mi żeby u nas w rasie psy trafiały w odpowiednie ręce.Do ludzi świadomych nie tylko zalet,ale i wad. |
| Destiny napisał: | | Nadia86 napisał: | | idac krokiem Twoich postow...to working powinien tym bardziej ganiac wszystko co sie rusza |
gdzie ja coś takiego napisałam?
po za Kaidenem Wandy,którego widziałam może ze 3 razy,nie znam żadnego workinga i nie pisałam o nich tylko o versach(akurat w tym temacie nie poruszam linii show jakoś specjalnie).
Według tego co słyszę na temat workingów,to są psy wyspecjalizowane do pracy przy zwierzętach i częściej zrównoważone niż pozostałe dwie linie,ale tu się wypowiadać nie będę ponieważ to informacje zasłyszane i przeczytane. |
Ale w Twojej wypowiedzi jest pewna nieścisłość logiczna. Szalenie problem upraszczając wg Ciebie showy są spokojniejsze i nie mają problemów z wyciszaniem, teraz piszesz że workingi też są spokojne, a versy które na ogół są jakąś mieszanką workingów i showów, to już psy wybuchowe, nadpobudliwe i szalone . Stąd zapewne wniosek Ani, że jeśli szaleństwo versów nie pochodzi od częsci showowej ich papieru to musi pochodzić od workingów
Jeśli już trzeba zrobić jakieś uogólnienie, to ja bym powiedziała, że workingi są spokojniejsze, bardziej skupione na pracy, majace wiecej chęci pracy Z człowiekiem a nie zaspokajania popędów same bez udziału człowieka. Workingi częście podchodzą z rezerwą do ludzi i psówm showy są bardziej wesołe i otwarte. Ale to tylko uogólnienie oczywiście na podstawie moich (i nie tylko moich) obserwacji.
|
Basiu,nigdzie nie pisałam nic o tym,że show jest spokojniejszy a vers szalony
W każdej linii mogą się trafić psy pobudliwe lub wyciszone,nieufne lub towarzyskie.
Zaklina(zmz) dobrze podsumowała versy.
Piszę i uważam,że niezależnie od linii jest to rasa wymagająca.
Basiu,rasa to jest charakter,ale i przede wszystkim wygląd-budowa.
Pies pracujący został stworzony do konkretnego zadania i musi być sprawny aby je wykonać.
W zależności od rasy psy różnią się między sobą budową głowy,kufy,ucha,długością oraz budową kończyn itd.Wszystko to miało za zadanie ułatwiać psu pracę w określonych warunkach.Do tego dochodzą cechy charakteru.
Ale człowiek jest istotą,która w dużym stopniu kieruje się wzrokiem  _________________ Agnieszka,Desti,Kiara,Teddy & Rafiki oraz Castiel [']
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
asher

Dołączył: 25 Gru 2008 Posty: 4204 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Czw Sie 16, 2012 09:32 Temat postu: |
|
|
| Destiny napisał: | Teraz nie piszę do Ciebie Soko.Dla mnie bez różnicy czy ktoś kupić chce psa bo ma niebieskie oczka i futerko merle czy szuka sobie pracusia lub sportowca.
Mój ideał właściciela to osoba,która kupuje psa na przyjaciela i akceptuje go całego niezależnie od rasy jaką wybierze. |
Aga, po przeczytaniu tego wyobraziłam sobie człowieka, który bierze encyklopedię ras psów, zamyka oczy i zatrzymuje palce na losowo otwartej stronie. A potem kupuje i akceptuje, bez względu na to, czy mu wyskoczył dog argentyński, czy caviś
| Destiny napisał: | Basiu,nigdzie nie pisałam nic o tym,że show jest spokojniejszy a vers szalony Rolling Eyes |
Ja, podobnie jak Basia, odniosłam wrażenie, że właśnie takie masz zdanie, pisałaś przecież, że znanym ci versom ciężej jest się wyciszyć, niż znanym ci showom?
I mnie również nasunął się logiczny wniosek, że w takim razie poziom pobudliwości u workingów musi być niebotyczny
Tymczasem, tak, jak napisała Żakla w przypadku versów uogólnianie nie ma sensu
Soko, miłego szukania  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Destiny
Dołączył: 30 Kwi 2009 Posty: 4367 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Czw Sie 16, 2012 09:46 Temat postu: |
|
|
| asher napisał: | | Destiny napisał: | Teraz nie piszę do Ciebie Soko.Dla mnie bez różnicy czy ktoś kupić chce psa bo ma niebieskie oczka i futerko merle czy szuka sobie pracusia lub sportowca.
Mój ideał właściciela to osoba,która kupuje psa na przyjaciela i akceptuje go całego niezależnie od rasy jaką wybierze. |
Aga, po przeczytaniu tego wyobraziłam sobie człowieka, który bierze encyklopedię ras psów, zamyka oczy i zatrzymuje palce na losowo otwartej stronie. A potem kupuje i akceptuje, bez względu na to, czy mu wyskoczył dog argentyński, czy caviś |
Kurczę,odnoszę wrażenie,że piszecie teraz aby się po prostu czepnąć
wiadomo,że każdy z nas szuka "swojej rasy" albo czegoś co mu się konkretnie podoba.
| asher napisał: |
| Destiny napisał: | Basiu,nigdzie nie pisałam nic o tym,że show jest spokojniejszy a vers szalony Rolling Eyes |
Ja, podobnie jak Basia, odniosłam wrażenie, że właśnie takie masz zdanie, pisałaś przecież, że znanym ci versom ciężej jest się wyciszyć, niż znanym ci showom?
I mnie również nasunął się logiczny wniosek, że w takim razie poziom pobudliwości u workingów musi być niebotyczny
Tymczasem, tak, jak napisała Żakla w przypadku versów uogólnianie nie ma sensu
|
Czytaj ze zrozumieniem.
znanym mi versom i showom czyli te psy,które poznałam lub o nich słyszałam/czytałam.A nie cała populacja i wszystkie psy w liniach.
Co by było jasne,chodzi mi tylko i wyłącznie o psy a nie hodowle i linie,z których pochodzą.Problemy,które mam na myśli to również błędy przewodników.
Gdybym weszła na forum i szukała aussie to chciałabym przeczytać również o problemach wychowawczych.Być może są one związane z linią,którą wiedzie pies plus złożyło się na nie wiele czynników.
Mam showa i versa i oboje mają jakieś problemy nad którymi pracujemy.
Ja również chętnie czytam tego typu dyskusje a na forum jest ich mało. _________________ Agnieszka,Desti,Kiara,Teddy & Rafiki oraz Castiel [']
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
asher

Dołączył: 25 Gru 2008 Posty: 4204 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Czw Sie 16, 2012 10:16 Temat postu: |
|
|
| Destiny napisał: | | wiadomo,że każdy z nas szuka "swojej rasy" albo czegoś co mu się konkretnie podoba. | Ano właśnie. Tylko nie rozumiem czemu, kupując psa, mam w ogóle nie mieć żadnych oczekiwań?
| Destiny napisał: | | asher napisał: | | Ja, podobnie jak Basia, odniosłam wrażenie, że właśnie takie masz zdanie, pisałaś przecież, że znanym ci versom ciężej jest się wyciszyć, niż znanym ci showom? |
Czytaj ze zrozumieniem.
znanym mi versom i showom czyli te psy,które poznałam lub o nich słyszałam/czytałam.A nie cała populacja i wszystkie psy w liniach. |
???
Czyli tak sobie napisałaś, żeby napisać, a to co napisałaś o niczym nie świadczy i nie prowadzi do żadnych wniosków? To po co w ogóle było to pisać?
Przyznaję, że nie rozumiem Twojego toku rozumowania 
Ostatnio zmieniony przez asher dnia Czw Sie 16, 2012 14:24, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
asher

Dołączył: 25 Gru 2008 Posty: 4204 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Czw Sie 16, 2012 10:25 Temat postu: |
|
|
A, tak dla jasności, Aga, ja na Ciebie nie naskakuję, tylko naprawdę nie rozumiem co miałas na myśli  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Destiny
Dołączył: 30 Kwi 2009 Posty: 4367 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Czw Sie 16, 2012 11:24 Temat postu: Re: Working/versality w Polsce? |
|
|
| asher napisał: |
???
Czyli tak sobie napisałaś, żeby napisać, a to co napisałaś o niczym nie świadczy i nie prowadzi do żadnych wniosków? To po co w ogóle było to pisać?
Przyznaję, że nie rozumiem Twojego toku rozumowania  |
Nie,nie napisałam sobie tego aby cokolwiek napisać!
To jest pierwszy post w tym temacie Soko i zapytała między innymi o różnice.
| Soko napisał: |
Poza tym nie wiem czy dobrze zrozumiałam - typ versality jest lepszy w psich sportach, a working ma obudzony instynkt do zaganiania itp.? Prosiłabym mnie oświecić - gdy wpisuję zagadnienie o różnice między jednym, a drugim wyskakuje mi Mercedes Benz Australia  |
moja odpowiedż w pierwszym poście
| Destiny napisał: |
A i jeszcze jedno mi przyszło do głowy,charaktery psów.Tu widzę bardzo duże różnice.Młode versy,które poznałam mają większe problemy z wyciszeniem się i normalnym trybem pracy. |
następnie odpowiadałam Basi i innym osobom
| Destiny napisał: |
Może żle to ujęłam chodzi mi o to,że versy mają więcej problemów z ganianiem obiektów,szczekaniem,siedzeniem w miejscu.Są trudniejsze w układaniu.
Przynajmniej częściej u versów to widziałam niż u show. |
w kolejnych postach
| Destiny napisał: |
Dobra piszę o co mi chodzi.Nie tylko o wyciszanie(pisałam o młodych psach).Tylko tendencję do szczekania na ludzi,ganianie rowerów itp.,warczenie na psy.
Na forum się nie mówi,ale młode versy mają z tym częściej problemy niż show.Dlatego uważam,że tak ważne jest aby trafiały w odpowiedzialne ręce.
Tak sobie pomyślałam,że mogłabym zostać żle zrozumiana.Mamy w PL 3 hodowle versowe i opieram się na własnych obserwacjach,młodych psów z trzech rożnych hodowli.Nie uważam,że nasze versy są niezrównoważone.Tylko młode psy z tych linii są bardziej wymagające przez swoją inteligencję i potrzebę pracy.
Dla mnie owczarki są bardzo inteligentne,ale za bardzo pobudliwe i reaktywne.Najpierw robią a potem myślą.. |
trzeci post i czwarty... w każdym piszę tylko o psach,które poznałam,a są versami i sprawiały swoim właścicielom problemy.To chyba o czymś świadczy?
Wnioski?Chyba jasne,że z tego co widzę to nikt nie pisze/mówi nic na temat versów.Nikt nie widzi ich problemów nagle,no tak showy mają większe Nie do końca dla mnie jasne jest dlaczego?No tak Ci od showów mogą przeczytać
Wkurza mnie ta cała poprawność polityczna "żeby się tylko ktoś nie obraził".
Nie jest moim celem wyróżnić lub potępić którąś linię!
Mam prawo do wypowiadania się na forum.
Może nie jestem aż tak inteligentna żeby jasno sformułować swoje myśli i piszę dla niektórych niezrozumiale.
Mój tok rozumowania?Myślałam,ze wyraziłam się w miarę jasno.
Znam psy show oraz vers jak również mam dwa takie w domu.Na spacerach obserwowałam,ale też w galeriach można czasem przeczytać o problemach jakie właściciele mają ze swoimi futrzakami.I dlatego napisałam,że według mojej oceny versy sprawiały swoim właścicielom więcej problemów wychowawczych.Nadpobudliwość,warczenie,szczekanie - nie będę się więcej powtarzać bo uważam,że wszystko już napisałam. _________________ Agnieszka,Desti,Kiara,Teddy & Rafiki oraz Castiel [']
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
myriad

Dołączył: 29 Lis 2006 Posty: 5089 Skąd: Zalesie k. W-wy
|
Wysłany: Czw Sie 16, 2012 12:12 Temat postu: Re: Working/versality w Polsce? |
|
|
| Destiny napisał: | | piszę tylko o psach,które poznałam,a są versami i sprawiały swoim właścicielom problemy. |
Problemy z nadpobudliwoscia?
Trusiek?
No bo kto jeszcze? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Amulinka

Dołączył: 29 Lis 2006 Posty: 12738 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Czw Sie 16, 2012 12:39 Temat postu: |
|
|
Ja nadal twierdzę, że są to wnioski, z którymi się nie mogę zgodzić. Poznałam bardzo różne versy z bardzo różnych linii, także za granicą, także w ich własnych domach, na treningach i na zawodach (agi, obi) i moim zdaniem u versów wcale tego typu problemy nie występują częściej niż u innych linii (oczywiście nie przeprowadzałam ankiet i analiz statystycznych, dlatego wszystko to jest tzw. "anecdotal evidence" - bez dowodów naukowych ).
Problemy z nadpobudliwością i szczekliwością (aczkolwiek nie ganianiem czegoś) miałam z moim showkiem Który swoją drogą jest również moim psem o absolutnie najwspanialszych popędach do pracy - jest w stanie bardzo długo pracować bez potrzeby odpoczynku psychicznego (no, teraz to już troszkę fizycznie nie daje rady ze względu na wiek...) - de facto nigdy nie zdarzyło się, aby się znudziła ćwiczeniami. I gdybym mogła jeszcze raz dostać identycznego psa, nawet z całym pakietem, niewzorcowym kolorem i szczekliwością, to wzięłabym z pocałowaniem ręki
A dlaczego w takim razie nie planuję zakupu kolejnego czystej krwi showka?
Z dwóch prostych powodów:
- obawiałabym się jednak zbyt ciężkiej/mało zgrabnej budowy do sportu (pod kątem agility)
- choć w tych liniach nadal występują (i to moim zdaniem wcale nie rzadko) psy o rewelacyjnych popędach do sportu (a nawet śmiem twierdzić, że o wybitnego psa do obedience łatwiej wśród showków niż wśród czystych workingów - tu bazuję jednak w dużej mierze na opiniach innych ludzi ze środowiska sportowego,bo sama widziałam ich niezbyt dużo, głównie na pasieniu, co o predyspozycjach psychicznych do sportu nie mówi tak naprawdę NIC - no, ale ostatnio np. widziałam sukę na agility i powalająca nie była...), to odnoszę wrażenie, że prawie nikt tego nie docenia i specjalnie tych cech nie stara się zachować. Jeśli się zachowują, to niejako przy okazji - tu mam niestety przykład hodowczyni Choco, o czym wiem po rozmowach z nią także na temat ewentualnej "krwi" rodziny Choco, którą chciałam kiedyś wykorzystać. Niestety jej obecne krycia kompletnie mnie nie kręcą. Te psy najczęściej kryte są tylko pod kątem wystaw i "miłego" charakteru i te fajne predyspozycje powoli się coraz bardziej rozmywają (+ jak dla mnie są po prostu te psy za mocne). A niestety ludzie sportowi nie są specjalnie zainteresowani "wyłapywaniem" takich perełek i wdrażaniem ich do hodowli. Można powiedzieć, że idą trochę "na łatwiznę" i szukają dalej wśród linii "versatility" - choć de facto to wcale nie jest łatwe, bo i tu są ogromnie, ogromnie różne psy. W aussikach tak naprawdę nie ma jeszcze takich linii sportowych, które byłyby w jakimś stopniu ustabilizowane pod kątem tych predyspozycji, tak jak można znaleźć linie showowe z jednej i pasterskie z drugiej, gdzie kupując psa ma się spore szanse, że zostanie championem z jednej, albo użytecznym pastuchem z drugiej.
Psie sporty są młode i dlatego śmiem twierdzić, że hodowla aussików szczególnie w tym kierunku jest bardzo trudna, jak w każdym oczywiście przypadku nie ma gwarancji, że uzyska się dokładnie to, co by się chciało, ale jest to jeszcze bardziej trudne po 1) ze względu na brak ustalonych linii i po 2) selekcję równocześnie pod kątem temperamentu i budowy (jeśli chcemy prawdziwego "versa").
P.S. A może ktoś jest zainteresowany wykorzystaniem fajnego showkego psa o dobrych popędach do hodowli? Jest to już starszy pies, 3/4 brat Choco, nie uprawia sportów, trzeba by go obejrzeć jeszcze sobie na żywo, ale z opisów brzmi fajnie (ponoć niezmordowany aporter). Ma zrobiony Ch Łotwy, mieszka na Łotwie i niestety nie ma tam możliwości zamrożenia nasienia. Myślałam o tym, aby kiedyś wykorzystać tę krew (w bliskiej rodzinie Choco wiem, że te predyspozycje niosły się BARDZO silnie). Niestety pełny brat Choco nie żyje (najładniejszy z miotu i bardzo fajny psychicznie ), stąd pomysł na tego psa. Ja w tej chwili nie mam żadnej suki, dla której bym go mogła wykorzystać.
Niestety, pies jest wysoki, więc nadaje się raczej dla mniejszych i średnich suk. Umaszczenie bm z klasycznymi znaczeniami, ogon długi.
P.S. 2 Tak naprawdę to nie wierzę, że ktokolwiek się tym psem zainteresuje...  _________________ Ula, Lava & Suvi
Ami [*] Choco [*] Asti [*]
Ostatnio zmieniony przez Amulinka dnia Czw Sie 16, 2012 12:44, w całości zmieniany 2 razy |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Destiny
Dołączył: 30 Kwi 2009 Posty: 4367 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Czw Sie 16, 2012 12:43 Temat postu: |
|
|
Justyno,ale czy ja gdzieś pisałam o konkretnym psie?
Nie chcę podawać imion psów,ale nie mam na myśli tylko jednej hodowli.
W każdym miocie były różne psy i rożne problemy(i żeby nie było zalety też są,ale w tym wątku skupiłam się na wadach).
To nie jest tak,że ja piszę,że versy,które znam są same nadpobudliwe,szczekające itd chciałam tylko i wyłącznie zaznaczyć,że nie są takie idealne jak mogłoby to wynikać.Tylko i wyłącznie to.
No i nie uważam,że showy to chodzące ideały,ale to nie temat o nich.
Mój Castiel(dla mnie praktycznie idealny) też ma swoje wady. _________________ Agnieszka,Desti,Kiara,Teddy & Rafiki oraz Castiel [']
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
myriad

Dołączył: 29 Lis 2006 Posty: 5089 Skąd: Zalesie k. W-wy
|
Wysłany: Czw Sie 16, 2012 12:50 Temat postu: |
|
|
| Destiny napisał: | | Justyno,ale czy ja gdzieś pisałam o konkretnym psie? |
Nie, jasne ze nie. Po prostu zainteresowalo mnie jakie konkretnie nadpobudliwe versy mozesz znac osobiscie lub czytac ich galeria na forum. Ot i wszystko. Nie ma drugiego dna w moim pytaniu. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
asher

Dołączył: 25 Gru 2008 Posty: 4204 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Czw Sie 16, 2012 13:43 Temat postu: |
|
|
Tylko, że Trusiek ani nie gania jak wariat za samochodami, ani nie szczeka na ludzi, więc chyba nie mieści się w przyjętej tu kategorii "psa problemowego"
Destiny, nikt nie uważa, że psy z linii nieszołowych są idealne. Możliwe, że ze względu na większego drive'a mogą sprawiać większe problemy wychowawcze. Ale to jest do przepracowania. Natomiast jeśli się poważnie myśli o sporcie z psem, to rozważanie linii show nie ma większego sensu, bez względu na to, jak miłe i bezproblemowe w codziennym życiu są to psy  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Reklama
|
Wysłany: Czw Sie 16, 2012 13:43 Temat postu: |
|
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
|
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|