Forum owczarki australijskie - aussies - australian shepherds Strona Główna owczarki australijskie - aussies - australian shepherds

 
 POMOCPOMOC   FAQFAQ   SzukajSzukaj   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Kastracja chemiczna - Suprelorin
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum owczarki australijskie - aussies - australian shepherds Strona Główna -> Zdrowie
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
antuanete



Dołączył: 30 Gru 2008
Posty: 915
Skąd: Ząbki k/Warszawy

PostWysłany: Wto Lis 22, 2011 12:18    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

i jak tam Joasiu zdecydowałaś się na ciachnięcie ?

My jesteśmy po zabiegu tydzień , my właściwie Deksio Razz
Jutro idziemy na zdjęcie szwów. Czy będzie zmiana w zachowaniu jakakolwiek to zobaczymy. Na razie stary dobry australijski wariat Razz
_________________
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Reklama






Wysłany: Wto Lis 22, 2011 12:18    Temat postu:

Powrót do góry
joasia i junka



Dołączył: 14 Paź 2007
Posty: 2240
Skąd: Mrozy k/Warszawy

PostWysłany: Wto Lis 22, 2011 22:56    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

W niedziele idziemy na wstrzyknięcie. wcześniej nie mogę, bo pracuje.
_________________
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Caspy



Dołączył: 28 Sie 2011
Posty: 115

PostWysłany: Wto Sty 03, 2012 18:47    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Joasiu, i jak efekty po suprelorinie? Zadowolona jesteś? Jak się miewa nasz pół-brat Wink
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
joasia i junka



Dołączył: 14 Paź 2007
Posty: 2240
Skąd: Mrozy k/Warszawy

PostWysłany: Czw Lut 16, 2012 12:50    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Naszło mnie na małe sprawozdanie. Minęło już trochę czasu od zapodania środka. Efekt? Ja nie widzę żadnej różnicy. Ja go kastrowałam po to, żeby zmniejszyć jego zainteresowanie wąchaniem i znaczeniem. Ani jedno, ani drugie mu nie przeszło. Wącha nawet chyba z większym zainteresowaniem niż wcześniej, co bardzo mnie wkurza, bo nic w sensie skupienia na pracy w warunkach mega zapaszków się nie poprawiło. a bardziej bym powiedziała, ze ciężka praca jaka wkładam na co dzień i bardziej go kontroluje, żeby w czasie pracy nie miał możliwości wąchać. Co do znaczenia, nie załatwi się raz agresja nigdy nie miał problemów. Jeszcze muszę sprawdzić jak będzie reagował na suki w cieczce. A co się zmieniło na plus, to nie zauważyłam, że przy wąchaniu lizałby siuśki, jak to miał wcześniej w zwyczaju i dzięki temu się nie ślini i szczena mu nie lata Very Happy No i zdecydowanie mu się jajka zmniejszyły. Dlatego teraz wiem, ze żadna kastracja czy to chemiczna, czy zwykła nie załatwi sprawy i chłopak ma jajka uratowane. Nie widzę sensu wydawać kasy na środek, który w naszym wypadku po prostu nie działa tak jak powinien.
_________________
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
agu



Dołączył: 10 Cze 2011
Posty: 3338
Skąd: Katowice

PostWysłany: Czw Lut 16, 2012 14:27    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

fajnie, że piszesz relację. ja się przyznaję, że w obliczu siuśków już nawet kastracja mi przeszła przez myśl.
może to jest metoda, żeby zrobić tak jak Ty? Smile
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
olfactus



Dołączył: 10 Sty 2010
Posty: 1573

PostWysłany: Pią Kwi 27, 2012 07:45    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Mam pytanie do osób, które zastosowały kastrację chemiczną - czy Waszym psom zmniejszają się jądra? Ostatnio na wystawie był pies, który został zdyskwalifikowany ponieważ miał zmniejszone jądra po kastracji chemicznej.
_________________
altopsy.com
ALTO
szkolenie psów, hotel dla zwierząt, porady behawioralne
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
wolka



Dołączył: 23 Maj 2009
Posty: 911
Skąd: wyspa wolin(Wolin)

PostWysłany: Pią Kwi 27, 2012 12:16    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Tak , nawet w opisie jest to zaznaczone że jądra się zmniejszają .
_________________


"Aby właściwie nacieszyć się psem, nie wystarczy po prostu nauczyć go być prawie człowiekiem. Chodzi o to, by otworzyć się na możliwość stania się po części psem" - Edward Hoagland
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
KaRottka



Dołączył: 17 Wrz 2008
Posty: 1838
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Sro Maj 02, 2012 13:52    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

a'propos Atreya... znalazłam na jakimś psim forum dyskusję nt. Suprelorinu i napisano tam, że efekty po nim mogą być słabsze, niż po zwykłej kastracji Rolling Eyes
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
joasia i junka



Dołączył: 14 Paź 2007
Posty: 2240
Skąd: Mrozy k/Warszawy

PostWysłany: Sro Maj 02, 2012 21:00    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

ja w zasadzie nie widzę różnicy, myśłam, że chociaż trochę mniej bedzie się interesował sukami. Jest mała poprawa w skupianiu się, ale nie wiem na ile to efekt tej kastracji, a na ile pracy.
_________________
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
KaRottka



Dołączył: 17 Wrz 2008
Posty: 1838
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Sob Maj 12, 2012 18:06    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Joasiu, a jak wygląda koszt takiej kastracji? (czy powtarza się dawki, co ile... no pełen obraz, jeśli można prosić modlitwa )
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Aganiok



Dołączył: 25 Cze 2007
Posty: 3837
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Nie Maj 13, 2012 15:10    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dziewczyny przed jakąkolwiek kastracją najlepiej zbadać najpierw poziom hormonów. Bo jeśli są w normie to kastracja nic nie zmieni (albo naprawdę, naprawdę niewiele) Warto o tym pamiętać.
_________________
Hodowla Exenata www.exenata.pl
Rehabilitacja i Fizjoterapia www.vetmobility.pl
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
asher



Dołączył: 25 Gru 2008
Posty: 4204
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Nie Maj 13, 2012 15:42    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Aganiok napisał:
Dziewczyny przed jakąkolwiek kastracją najlepiej zbadać najpierw poziom hormonów. Bo jeśli są w normie to kastracja nic nie zmieni (albo naprawdę, naprawdę niewiele) Warto o tym pamiętać.
Tzn. chemiczna kastracja nie ogranicza wydzielania testosteronu, tylko normuje? Bo tradycyjna kastracja, z tego co wiem, powoduje, że testosteron spada poniżej normy dla samca.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
KaRottka



Dołączył: 17 Wrz 2008
Posty: 1838
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Nie Maj 13, 2012 18:44    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Hm, no właśnie też nie rozumiem
bo kastracja ma odciąć główne źródło testosteronu, które odpowiada za wiele męskich cech, niekoniecznie muszą one być wybujałe, by chcieć samca ciachać, tudzież fundować mu Suprelorin
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Aganiok



Dołączył: 25 Cze 2007
Posty: 3837
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Pon Maj 14, 2012 12:07    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Przyjmuje się (oczywiście wszystko jest potwierdzone szeregiem badań i statystyk), że warto zrobić poziom hormonów ponieważ realne dobre korzyści przy jakiejkolwiek kastracji będą w momencie kiedy pies ma je powyżej normy. Natomiast jeśli ma je w normie to uznaje się, że kastracja niewiele zmieni, szczególnie jeśli chodzi o zachowania takie jak agresja do innych samców.
Ciężko mi przekrojowo powiedzieć jak się ma taka teoria do praktyki. natomiast wiem obecnie, że szereg znajomych mi właścicieli zaczęło badać poziom hormonów i na tym tle podejmują decyzję o kastracji.
_________________
Hodowla Exenata www.exenata.pl
Rehabilitacja i Fizjoterapia www.vetmobility.pl
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Amulinka



Dołączył: 29 Lis 2006
Posty: 12737
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pon Maj 14, 2012 12:22    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja jednak myślę, że najczęstszym powodem kastracji jest problem z lataniem za sukami. Co do agresji do innych samców, to powszechnie uprzedza się ludzi, że w tym jest też komponent genetyczny + utrwalone nawyki, więc wpływ na to jest zwykle znacznie mniejszy.
Ami w ogóle nigdy nie gryzł się z psami, a decyzję o kastracji podjęłam z powodu niesterylizowanej suki w domu, jak i ogólnych problemów z lataniem za sukami w cieczce.
_________________
Ula, Lava & Suvi
Ami [*] Choco [*] Asti [*]
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Reklama






Wysłany: Pon Maj 14, 2012 12:22    Temat postu:

Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum owczarki australijskie - aussies - australian shepherds Strona Główna -> Zdrowie Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5  Następny
Strona 2 z 5
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

owczarki australijskie - aussies - australian shepherds  

To forum działa w systemie phorum.pl
Masz pomysł na forum? Załóż forum za darmo!
Forum narusza regulamin? Powiadom nas o tym!
Powered by Active24, phpBB © phpBB Group