Forum owczarki australijskie - aussies - australian shepherds Strona Główna owczarki australijskie - aussies - australian shepherds

 
 POMOCPOMOC   FAQFAQ   SzukajSzukaj   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

MDR1
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4 ... 29, 30, 31  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum owczarki australijskie - aussies - australian shepherds Strona Główna -> Zdrowie
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Aganiok



Dołączył: 25 Cze 2007
Posty: 3837
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Czw Sty 01, 2009 21:03    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

martan napisał:
Czy wiecie ile w Polsce aussików ma -/-? lub jest nosicielami?

Ja jako wet uważam
- trzeba badać dla własnej wiadomości
- nie jest to problem hodowlany tak jak w przypadku chorób serca, padaczki, dziedzicznych chorób oczu


Niewiele aussie w Polsce jest przebadanych, wiec z tego co ogolnie wiadomo Blue i Sheinula.
Ja zrobilam badania MDR z wlasnej ciekawosci.
Jednak konsultowalam sie z bardzo wieloma hodowcami w Europie, ktorzy stwierdzili, ze nie powinno byc to warunkiem selekcyjnym, przy wyborze partnerow, podzielam to zdanie.
_________________
Hodowla Exenata www.exenata.pl
Rehabilitacja i Fizjoterapia www.vetmobility.pl
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Reklama






Wysłany: Czw Sty 01, 2009 21:03    Temat postu:

Powrót do góry
martan



Dołączył: 05 Kwi 2007
Posty: 290
Skąd: Wołomin

PostWysłany: Czw Sty 01, 2009 21:13    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Aganiok napisał:

Jednak konsultowalam sie z bardzo wieloma hodowcami w Europie, ktorzy stwierdzili, ze nie powinno byc to warunkiem selekcyjnym, przy wyborze partnerow, podzielam to zdanie.


Podzielam całkowicie to zdanie.
Na BOS'ach dałam taki oto przykład, bo wyczułam totalną panikę z powodu informacji że i ta rasa jest tą mutacją obciążona, co zrobią jak markerów będzie dostępnych już dwadzieścia? Gdzie znajdą psa czystego pod względem MDR1, padaczki, niedoczynności trzustki itd...
Nie dajmy się zwariować bez ivermektyny i jej pochodnych można żyć.
Wiem - bo ja nie stosuje ich u blegów, chociaż nie są jakoś szczególnie obarczone tą mutację, nie ma informacji na ten temat. Jestem tym faktem mocno zdziwiona, bo na bank w moim odczuciu jak i wielu osób Owcz. Szkockie były dolewane. Może po prostu były zdrowe Wink

A ciekawe co do BOS,ów było domieszane Razz Chyba że jakiś przodek ON- był mocno obciążony?
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Aganiok



Dołączył: 25 Cze 2007
Posty: 3837
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Czw Sty 01, 2009 21:22    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Naturlanie dobrze byloby taka mutacje w rasie zniwelowac, ale okazuje sie ze jest ona nijako "wpisana" w gro ras, jak dotad beardedy nie mialy mutacji ale czytalam, ze juz jednego z wynikiem -/- przebadano.
Mysle, ze to co nalezy zrobic to przede wszystkim poszerzac wiedze na temat tej mutacji i dzielic sie z nia w kregu weterynarzy, hodowcow i przyszlych wlascicieli ras obarczonych ta mutacja.
Niestety wstyd przyznac, ale wszelkie testy genetyczne sa jeszcze nowoscia dla szeregu weterynarzy i naprawde nie wiele z nich wie, ze poza collie sa inne rasy majace mutacje genu MDR1 (poza tym, warto pamietac, ze takie psy musza byc ostrozne nie tylko w przypadku ivermektyny ale rowniez kilku innych lekow).

Niestety co do padaczki, to sie nie zgodze - jest to jednostka chorobowa (a mutacja MDR nie) i jako choroba utrudnia zycie psu jak i jego wlascicielom - dlatego w wyniku selekcji powinna byc eliminowana.
_________________
Hodowla Exenata www.exenata.pl
Rehabilitacja i Fizjoterapia www.vetmobility.pl
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
martan



Dołączył: 05 Kwi 2007
Posty: 290
Skąd: Wołomin

PostWysłany: Czw Sty 01, 2009 21:50    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Aganiok napisał:


Niestety co do padaczki, to sie nie zgodze - jest to jednostka chorobowa (a mutacja MDR nie) i jako choroba utrudnia zycie psu jak i jego wlascicielom - dlatego w wyniku selekcji powinna byc eliminowana.


Zle mnie zrozumiałaś, chodziło mi o to że jak się pojawia markery także na padaczkę i inne choroby i co wtedy ? Jaką selekcję będą dokonywali hodowcy, bo czystych jednostek będzie niewiele lub wcale. Będą wybierali "mniejsze zło" i tyle.

Co do edukacji zgodzę się ze wskazaniem takiego oto problemu. Piszą ludzie na forach "bo weterynarze nie wiedzą nawet co to jest MDR1" Shocked Shocked
A skąd na miłość boską mają wiedzieć skoro całe rzesze uczyły się o nadwrażliwości na ivermektynę a nie o konkretnej mutacji i tak podane hasło nic im nie mówi.
A zadziwię Was, sami właściciele zagrożonych ras, nie kojarzą problemu nadwrażliwości na te leki z mutacją MDR1. Wykazała to właśnie ta ankieta, którą Wam zaproponowałam. U collie była opcja nadwrażliwość na ivermektynę do zaznaczenia w pytaniu o problemy chorobowe z jakimi boryka się rasa, a ludzie w tzw. innych polu do wypełnienia wpisywali mutację MDR1!!!! I tyle bez komentarza.

Do czego zmierzam, może sami się porządnie wyedukujmy, żeby już z wiedzą na temat pójść do gabinetu, to leży w interesie naszych psów Smile Weterynarze mają ogrom wiedzy do przyswojenia w czasie swojej praktyki i naprawdę nie są w stanie śledzić wszystkiego co się dzieje w kwestii obciążeń genetycznych poszczególnych ras.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Aganiok



Dołączył: 25 Cze 2007
Posty: 3837
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Czw Sty 01, 2009 22:00    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Zgodze sie z Toba teraz w 100% Smile

Ja dodam nawet, ze jestem zdania, ze odpowiednia edukacja to w pierwszej kolejnosci tyczy sie hodowcow zagrozonych ras- to oni powinni uswiadamiac przyszlych wlascicieli o ewentualnych zagrozeniach i zarysowac problematyke zdrowotnosci danej rasy.
_________________
Hodowla Exenata www.exenata.pl
Rehabilitacja i Fizjoterapia www.vetmobility.pl
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Kara



Dołączył: 18 Cze 2007
Posty: 6982
Skąd: Poznań

PostWysłany: Pią Sty 02, 2009 10:51    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A ja mam pytanie gdzie można zrobić test na MDR1?
_________________

http://showfarm.cba.pl/
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Amulinka



Dołączył: 29 Lis 2006
Posty: 12737
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pią Sty 02, 2009 11:00    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

http://www.aussies-in-poland.com/zdrowie.htm
_________________
Ula, Lava & Suvi
Ami [*] Choco [*] Asti [*]
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Janka



Dołączył: 17 Sty 2008
Posty: 1142

PostWysłany: Sob Sty 03, 2009 14:55    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja te badania zrobiłam dla Lolka i Parysa i to u nas w lecznicy była pobrana krew i wysyłana do Niemiec .
_________________
**Hodowla Gorzowska Panorama**
http://www.aussies.i15.eu
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Amulinka



Dołączył: 29 Lis 2006
Posty: 12737
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Sob Sty 03, 2009 15:27    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Tak, dowiedziałam się teraz, że także we Wrocławiu jest laboratorium, które pobiera krew i wysyła do Laboklinu.
_________________
Ula, Lava & Suvi
Ami [*] Choco [*] Asti [*]
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Aganiok



Dołączył: 25 Cze 2007
Posty: 3837
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Sob Sty 03, 2009 16:45    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Amulinka napisał:
Tak, dowiedziałam się teraz, że także we Wrocławiu jest laboratorium, które pobiera krew i wysyła do Laboklinu.


tzn w tym labolatorium nie pobiera sie krwi- trzeba isc ze skierowaniem do weta i pobrac 1ml i to zawiasc samemu do labolatorium "Vetlab" i oni do Laboklinu wysylaja.
Mozna tez to wszystko zlecic weterynarzowi i samemu nie wiesc tej krwi.
_________________
Hodowla Exenata www.exenata.pl
Rehabilitacja i Fizjoterapia www.vetmobility.pl
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
dzynks



Dołączył: 29 Lis 2006
Posty: 3018
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Czw Lut 05, 2009 18:06    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Niestety mamy pierwsza ofiare wsrod aussikow nieswiadomosci (najprowdopodobniej) wlasciciela oraz niedouczonego weta. 2 tyg temu trafila do kliniki gdzie pracuje moja znajoma suczka w bardzo zlym stanie po podaniu leku z iwermektyna Sad Nie udalo sie jej juz uratowac Crying or Very sad

Nie podaje tego jako sensacji lecz aby uczulic wlascicieli psow ze stwierdzona mutacja na to co podaje wet oraz ze jednak warto przeprowadzic test.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Renata



Dołączył: 30 Lip 2007
Posty: 2294
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Sob Lut 07, 2009 20:53    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

O rany. Ja już nie wiem, jak z weterynarzem rozmawiać. Miałam rozmowę o ewentualnej kastracji Rudika, w niezłej klinice (Elwet), i jak wspomniałam o możliwości tej mutacji, to lekarz na mnie patrzył jak przez szybę. Nie wiem w końcu, czy sprawa była dla niego oczywista, czy uważał, że ja bredzę. Nawet wylistowałam niebezpieczne substancje (może coś przekręciłam, bo nazwy znałam angielskie). Jak powiedziałam, ze musi być odpowiednim środkiem uśpiony, to się dowiedziałam, że narkozę mają bezpieczną bo wziewną. Chyba rzeczywiście psa przebadać trzeba, ale jeśli ma tę mutację, to nadal pozostaje rozmowa z wetem....
_________________
Renata, Rudi & Wiewiór [']
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Amulinka



Dołączył: 29 Lis 2006
Posty: 12737
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Sob Lut 07, 2009 22:51    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Za zgodą hodowcy a pośrednio właściciela mogę już napisać więcej.
Niestety, tym aussikiem jest Daisy-S EwBor. Dostała lek na świerzb (złapała koci) w zastrzyku, w którego skład wchodzi ivermektyna. Nie znam nazwy. Co gorsza, lekarz, który podał jej ten fatalny lek przyznał, że wiedział o ryzyku Exclamation Evil or Very Mad I to jest coś strasznego - dla tego weta to najwyraźniej był tylko jeden z wielu pacjentów, więc można było zaryzykować.
Niewiedza niewiedzą, ale świadome ryzykowanie życia psa z rasy zagrożonej, gdy istnieją leki alternatywne jest chyba wbrew etyce lekarskiej. Po prostu brak słów. Crying or Very sad
Właściciele są zrozpaczeni.

Dla Daisy: (') (') (')

Pamiętajmy: KAŻDY AUSSIE O NIEZNANYM STATUSIE MDR1 POWINIEN BYĆ TRAKTOWANY JAKO POTENCJALNY NOSICIEL MUTACJI!
I TAK SAMO JAK PSOM -/- I +/- NIE POWINNO SIĘ PODAWAĆ MU LEKÓW Z GRUPY RYZYKA.

_________________
Ula, Lava & Suvi
Ami [*] Choco [*] Asti [*]
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Aganiok



Dołączył: 25 Cze 2007
Posty: 3837
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Sob Lut 07, 2009 23:01    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Bardzo mi przykro z powodu tego co sie stalo Sad
Niemniej uwazam, ze takiego weterynarza trzeba podac do sadu (nie powinnam tego mowic), ale tak poprostu jest- to byl blad w sztuce i jest to karygodne!
Brak mi slow... i jest mi naprawde strasznie przykro z powodu tego co sie stalo Sad
_________________
Hodowla Exenata www.exenata.pl
Rehabilitacja i Fizjoterapia www.vetmobility.pl
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Renata



Dołączył: 30 Lip 2007
Posty: 2294
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Nie Lut 08, 2009 09:40    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Strasznie im współczuję. Pies zmarł przez znieczulicę lekarza, do którego przecież musimy mieć zaufanie.
Mam listę "niebezpiecznych" składników z jednego z linków podanych wyżej. Czy jest jakaś lista "niebezpiecznych" leków z rynku polskiego, z ich nazwami handlowymi?
_________________
Renata, Rudi & Wiewiór [']
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Reklama






Wysłany: Nie Lut 08, 2009 09:40    Temat postu:

Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum owczarki australijskie - aussies - australian shepherds Strona Główna -> Zdrowie Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4 ... 29, 30, 31  Następny
Strona 3 z 31
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

owczarki australijskie - aussies - australian shepherds  

To forum działa w systemie phorum.pl
Masz pomysł na forum? Załóż forum za darmo!
Forum narusza regulamin? Powiadom nas o tym!
Powered by Active24, phpBB © phpBB Group