Forum owczarki australijskie - aussies - australian shepherds Strona Główna owczarki australijskie - aussies - australian shepherds

 
 POMOCPOMOC   FAQFAQ   SzukajSzukaj   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

merle x merle
Idź do strony 1, 2, 3, 4  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum owczarki australijskie - aussies - australian shepherds Strona Główna -> Genetyka
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
ptaszyna



Dołączył: 05 Paź 2008
Posty: 367
Skąd: Olsztyn

PostWysłany: Sro Mar 17, 2010 12:11    Temat postu: merle x merle Odpowiedz z cytatem

Znalazłam zakładkę black x black a o merlakach nic. Myślę że to dobre miejsce na informacje (lepsze) Confused
O ile łączenie psów trikolorowych jest ciekawe pod względem rozłożenia kolorów w miocie to krzyżówki merle x merle niosą za sobą daleko większe ryzyko choć przecież w rodowodach naszych psów zdarzają się takie połączenia. Znalazłam takie pary w liniach australijskich a pewnie są i w innych.
_________________
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Reklama






Wysłany: Sro Mar 17, 2010 12:11    Temat postu:

Powrót do góry
Renata



Dołączył: 30 Lip 2007
Posty: 2295
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Sro Mar 17, 2010 14:11    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Takie skojarzenia chyba nie są dozwolone, a na pewno nie preferowane - bardzo duże ryzyko np. głuchoty, jeśli uszy są białe.
_________________
Renata, Rudi & Wiewiór [']
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
agneta



Dołączył: 04 Lip 2009
Posty: 1027
Skąd: Bychawa/Lublin

PostWysłany: Sro Mar 17, 2010 14:19    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

z tego co zauważyłam - przeglądając różne rodowody aussie - można znaleźć takie skojarzenia, nawet wśród forumowych psów.



tu jest fragment z AUSSIES IN POLAND z działu o umaszczeniach aussie:


"[...]Jeżeli skrzyżujemy ze sobą marmurka (Mm) i nie-marmurka (mm), łatwo obliczyć, że średnio otrzymamy w miocie 50% szczeniąt marmurkowych (Mm) i 50% szczeniąt nie-marmurkowych. Pytanie co się stanie, jeżeli skrzyżujemy ze sobą dwa psy marmurkowe? Z takiego kojarzenia otrzymamy średnio: 50% normalnych marmurków (Mm), 25% nie-marmurków (mm) i 25% psów MM, o których wcześniej nie wspominałam. Właśnie, co z psami o genotypie MM? Jak pamiętamy, gen M ogranicza produkcję pigmentu w ciele psa. W pojedynczej kopii powoduje atrakcyjne umaszczenie. Niestety, kiedy spotka się dwóch takich "kolegów" u jednego psa, tak bardzo się starają, że powodują szkody ;-( Otóż geny te działają już na wczesnym etapie rozwoju zarodkowego. Z tej samej linii komórek, co komórki pigmentowe, powstają też struktury uszu i oczu. W efekcie psy MM są w przeważającej mierze białe, mogą też być w różnym stopniu głuche i ślepe. Tylko nieliczni szczęśliwcy są zdrowi. Pewną wskazówkę mogą stanowić pigmentowane łatki na głowie takiego psa: jeżeli na wierzchu jest pigment, są większe szanse, że i "pod spodem" będzie OK. Nie daje to i jednak całkowitej pewności.

W przypadku genu M sprawdza się powiedzenie "Co za dużo, to nie zdrowo" - za dużo genu M oczywiście.

W związku z ryzykiem urodzenia takich kalekich szczeniąt, w niektórych krajach (np. Niemcy, od niedawna Finlandia) istnieje zakaz kojarzenia ze sobą dwóch marmurków. W innych, jak w rodzimych USA, nie ma takiego zakazu. W USA hodowcy notorycznie robią takie krzyżówki, białe szczenięta zwykle usypiając tuż po urodzeniu. Tam każdy hodowca musi sam rozważyć czy jest w stanie podjąć tę decyzję. W Polsce formalnego zakazu nie ma, ale Związek Kynologiczny mocno odradza takie skojarzenia. Są one u nas robione bardzo sporadycznie.[...]"

link do całości: http://www.aussies-in-poland.com/kolory.htm
_________________
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
ptaszyna



Dołączył: 05 Paź 2008
Posty: 367
Skąd: Olsztyn

PostWysłany: Sro Mar 17, 2010 14:19    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

No tak ale mnie interesuje czy za niebezpieczne uznajemy połączenie dwóch merlaków w ogóle czy chodzi bardziej o ilość bieli u rodziców tzn czy merlaki bez białych znaczeń tak częste w liniach pracujących można ze sobą kojarzyć .
_________________
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
stereo



Dołączył: 29 Lis 2006
Posty: 2565
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Sro Mar 17, 2010 15:13    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Każde skrzyżowanie merle x merle jest niebezpieczne. Statystycznie jedna czwarta szczeniaków urodzi się jako double merle i takie szczeniaki powinno się usypiać.
Białe znaczenia nie mają nic do rzeczy, to inne geny.
_________________
Pozdrawiamy
Karolina, Negra i Java
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
zmz



Dołączył: 29 Lis 2006
Posty: 8635
Skąd: Wwa/Jabłonna

PostWysłany: Sro Mar 17, 2010 17:02    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Chodzi o to, że gen merle to gen ograniczające produkcję pigmentu. Czyli jak skrzyżujemy ze sobą merle x merle, to to ograniczenie pigmentacji może się okazać przesadzone... Neutral
Oczywiście takie krycia się zdarzały i zdarzać się będą, kiedyś już była na ten temat dyskusja, chyba w temacie miotu power x kees. Czasami są to krycia po prostu bez żadnych tak na serio istotnych powodów, czasami są to dwa psy wybitne pod jakimś względem- wtedy moim zdaniem jest to w jakiś sosób do wytłumaczenia, choć i tak uważam, że nie jest ogromnym problemem znaleźć równie dobrego trikolora...
_________________

Żaklina, Surikon, Soczek oraz Dżemor
Żwirosław (')
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Nazwa Skype
myriad



Dołączył: 29 Lis 2006
Posty: 5089
Skąd: Zalesie k. W-wy

PostWysłany: Sro Mar 17, 2010 18:16    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Kazde krycie merle x merle moze (a statystycznie powinno) zaowocowac czescia wadliwych (gluchych i slepych) szczeniat, niezaleznie od ilosci bialych znaczen u rodzicow.

Oczywiscie, statystyka plata figle, moze sie urodzic caly miot prawidlowo umaszczonych szczeniat, ale rownie dobrze moze urodzic sie CALY miot homozygotycznych marmurkow, ktore nadaja sie wylacznie do uspienia. Znam takie przypadki.

Wiecej informacji na temat homozygotycznych marmurkow jest dostepnych po angielsku na przyklad tutaj:
www.lethalwhites.com
i na stronie o kolorach aussikow:
http://www.ashgi.org/color/white_aussies.htm (dol strony)

Tak, racja jest, ze krycia merle x merle zdarzaly sie w poczatkach istnienia naszej rasy, z kilku wzgledow. Jednym byl brak znajomosci genetyki umaszczen, drugim slaba dostepnosc psow w kolorze niemarmurkowym, trzecim potrzeba kodyfikacji typu rasy. Obecnie, biorac pod uwage stan wiedzy gentycznej, liczebnosc puli genetycznej oraz postep technologii reprodukcyjnych zaden z tych powodow nie ma racji bytu. Krycia merle x merle sa w wielu krajach zakazane (na pewno w calej Skandynawii, w Niemczech, Belgii, Holandii) i sa ku temu powody.

Zastanawiam sie nad tym czy skladajac pismo do ZK udaloby sie nam zakazac takich kryc rowniez w Polsce. Moze warto sprobowac? Warto powolac sie na Europejska Konwencje Ochrony Zwierzat Domowych, ktorej 5 artykul mowi:

Artykuł 5 - Hodowla

Każdy, kto dobiera zwierzę domowe do rozmnażania jest odpowiedzialny za uwzględnienie takich jego cech anatomicznych, fizjologicznych i behawioralnych, które mogą stanowić zagrożenie dla zdrowia i dobra potomstwa lub rodzicielki.


Swiadome powolywanie do zycia zwierzat chorych (badz swiadome powolywanie do zycia zwierzat, ktore zostana uspione) jest, moim zdaniem, zlamaniem tegoz artykulu.

Moze warto skonsultowac sie z hodowcami innych ras, w ktorych wystepuje umaszczenie marmurkowe (collie, sheltie) i sprawdzic czy rowniez w tych rasach problem sie pojawia.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
zmz



Dołączył: 29 Lis 2006
Posty: 8635
Skąd: Wwa/Jabłonna

PostWysłany: Sro Mar 17, 2010 18:39    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Collie, sheltie, bordery, ciekawe jak to wygląda u np.dogów merle czy jamników?
Ja jestem za, to jest przepis stanowczo nie z serii 'widzi mi się' czy inicjatywa, która niby miałaby działać na niekorzyść wybranych hodowców, tylko przepis dbający o zdrowe podejście do hodowli...
_________________

Żaklina, Surikon, Soczek oraz Dżemor
Żwirosław (')
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Nazwa Skype
suche



Dołączył: 30 Wrz 2008
Posty: 2065
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Sro Mar 17, 2010 18:44    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja uważam, że jak najbardziej warto. Pewnie szansa na pozytywne rozpatrzenie marna, ale warto spróbować. Nie wiem jak można świadomie tak ryzykować i jakim trzeba być człowiekiem aby robić krycie z którego z dużym prawdopodobieństwem część maleństw trzeba będzie zabić Confused
_________________
Pozdrawiam,
Basia, Kacperkowaty, Ashka i Reba
"Form Follows function"
Ashqueen-Australian Shepherds for sport and work
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
stereo



Dołączył: 29 Lis 2006
Posty: 2565
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Sro Mar 17, 2010 19:33    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

myriad napisał:
Moze warto skonsultowac sie z hodowcami innych ras, w ktorych wystepuje umaszczenie marmurkowe (collie, sheltie) i sprawdzic czy rowniez w tych rasach problem sie pojawia.

Bordery też, bo merlaki są tam coraz częstsze i problem niedługo może się pojawić.
Ja jestem za.
_________________
Pozdrawiamy
Karolina, Negra i Java
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
ptaszyna



Dołączył: 05 Paź 2008
Posty: 367
Skąd: Olsztyn

PostWysłany: Sro Mar 17, 2010 19:58    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Mam jeden miot "prawie" za sobą i nie zauważyłam żeby merlaki budziły specjalnie inne zainteresowanie niż tri. Ludzie szukają ładnych i przede wszystkim zdrowych szczeniąt. I choć mam duży szacunek dla hodowli P to jestem za wymuszeniem na hodowcach większej rozwagi w doborze kojarzonych par.
Powinien obowiązywać zakaz kojarzeń merle x merle nie tylko w aussie bo przecież problem dotyczy wszystkich ras w których ten rodzaj umaszczenia występuje.
Jestem za.
_________________
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
stereo



Dołączył: 29 Lis 2006
Posty: 2565
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Sro Mar 17, 2010 20:08    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

ptaszyna napisał:
nie zauważyłam żeby merlaki budziły specjalnie inne zainteresowanie niż tri.

A nawet jeśli, to nie odgrywa to żadnej roli, bo ze skojarzenia merle x merle statystycznie rodzi się tyle samo merlaków, co ze skojarzenia tri x merle. Tu i tu jest to średnio 50%.
_________________
Pozdrawiamy
Karolina, Negra i Java
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Renata



Dołączył: 30 Lip 2007
Posty: 2295
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Sro Mar 17, 2010 20:57    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Taki list do ZK to dobry pomysł, tylko jak to zorganizować?
_________________
Renata, Rudi & Wiewiór [']
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
martan



Dołączył: 05 Kwi 2007
Posty: 290
Skąd: Wołomin

PostWysłany: Sro Mar 17, 2010 23:03    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

zmz napisał:
Collie, sheltie, bordery, ciekawe jak to wygląda u np.dogów merle czy jamników?
.


U Collie się takich kryć nie robi, ale kompletnie nie wiem czy to jest zakaz odgórny czy świadomość hodowców że nie można takich umaszczeń łączyć. Na pewno ludzie siedzący w Związku są w stanie to sprawdzić.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
asher



Dołączył: 25 Gru 2008
Posty: 4204
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Czw Mar 18, 2010 11:33    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jestem jak najbardziej za wprowadzeniem takiego zakazu.
Ale obawiam się, że nie będzie łatwo.

Zrobiłam mały zwiad wśród dogów niemieckich, co prawda z hodowczynią żółtych i pręgowanych Wink Z tego co mówiła wywnioskowałam, że dogarze raczej nie podchwycą tematu. W Polsce nie ma zakazu krycia arlekin+arlekin, hodowcy czasem to robią i chyba jest to akceptowane. Na stronie Klubu Doga Niemieckiego jest info o tym, że przed kryciem czarny+błękit trzeba uzyskać zgodę komisji hodowlanej (a nie wydaje mi się, żeby takie krycie mogło skutkować kalekimi szczeniakami), a o arlekin+arlekin nie ma nic, to też chyba świadczy o podejsciu do tematu...
Możliwe, że populacja dogów nie jest tak liczna, jak aussie i dlatego hodowcy nie chcą sobie zamykać żadnych dróg? Nie jestem też pewna, czy w przypadku krycia arlekin+czarny statystycznie nie rodzi się więcej czarnych, więc zakaz krycia arlekin+arlekin mogłoby doprowadzic do zaniku tego umaszczenia. Z tego, co usłyszałam, krycia arlekin+arlekin robi się przede wszystkim właśnie po to, żeby porpawić umaszczenia, tj. np. rozmieszczenie łat u arlekinów.
Zakaz takich kryć jest w Niemczech.
Żadnych hodowców arlekinów niestety nie znam. Pewnie trzeba by rzucić temat na forum molosy.pl.

Rozumiem, że głuchota np. u białych bulterrierów jest warunkowana czym innym? Bo przecież krycia biały z białym w tej rasie to standard i nie sądzę, żeby hodowcy zgodzili się odejść od tego.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Reklama






Wysłany: Czw Mar 18, 2010 11:33    Temat postu:

Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum owczarki australijskie - aussies - australian shepherds Strona Główna -> Genetyka Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3, 4  Następny
Strona 1 z 4
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

owczarki australijskie - aussies - australian shepherds  

To forum działa w systemie phorum.pl
Masz pomysł na forum? Załóż forum za darmo!
Forum narusza regulamin? Powiadom nas o tym!
Powered by Active24, phpBB © phpBB Group