Forum owczarki australijskie - aussies - australian shepherds Strona Główna owczarki australijskie - aussies - australian shepherds

 
 POMOCPOMOC   FAQFAQ   SzukajSzukaj   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

aussie i ratownictwo
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum owczarki australijskie - aussies - australian shepherds Strona Główna -> Inne dyscypliny oraz ogólny kalendarz imprez
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
tomaszek



Dołączył: 10 Mar 2010
Posty: 785
Skąd: Oleśnica/Wrocław

PostWysłany: Czw Mar 29, 2012 08:31    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Muszelka napisał:
Tak się zastanawiam co spodowowało że borderki są bardziej popularne niż aussie w ratownictwie, choć zdawać by się mogło że mają dość podobną psychikę, budowę i futro (oczywiście oprócz odmiany krótkowłosej, ale jeszcze nie spotkałam w materiałach zdjęć bordera krókowłosego w ratownictwie, dlatego nie wiem, czy takie też są tam używane).
... wg mnie to , że Border Colie jest rasą zdecydowanie bardziej popularną , a co za tym idzie z większą populacją , idąc dalej tym tropem kiedy "owsiki" zaczynały wychylać nosy z hodowli, to "boberów" ganiały już całe tabuny. Zostały zatem zdecydowanie wcześniej sprawdzone pod kątem przydatności w ratownictwie , a jeżeli sprawdzone i działa to po co kombinować Wink .
_________________
Bonkowa Banda ;D
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Reklama






Wysłany: Czw Mar 29, 2012 08:31    Temat postu:

Powrót do góry
Porta Nigra



Dołączył: 17 Lut 2010
Posty: 365
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Czw Mar 29, 2012 10:11    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Witam Panie Piotrze i bardzo dziękuję za odpowiedź. Bardzo ciekawą i rzeczową.
Muszę raz jeszcze wytłumaczyć jedną rzecz. Szukałam aussie pracujących w ratownictwie i mających zdany egzamin państwowy po to aby mieć argumenty poparte faktami, że owczarki australijskie powinny się znaleźć na liście psów ratowniczych w rozporządzeniu MSWiA, które będzie nowelizowane i którego projekt miałam okazję opiniować (głównie z racji mojej wieloletniej pracy z psami do ratownictwa wodnego). Bardzo bym chciała aby tak się stało, bo wydaje mi się, że odpowiednio dobrany pies tej rasy, może być lepszym psem ratowniczym niż np. często nadwrażliwe bordery. Wydaje mi się, że aussie w wersji working to psy bardzo lekkie, zwinne, odporne fizycznie i psychicznie, no i łyse Very Happy, ale wciąż się uczę tej rasy.
Odpowiedź właścicielki Oskara zwyczajnie mnie zaskoczyła i zdziwiła, bo liczyłam wiecej informacji na temat pracy jej psa w ratownictwie, dlatego ją przytoczyłam.

Że pytam na forum ? kto jak nie miłośnicy rasy wiedzą gdzie te psy pracują. Jak widać dzięki forum można uzyskać ciekawe informacje Very Happy .

Absolutnie nie ujmuję niczego STORATowi, wręcz przeciwnie zakładając Fundację chcieliśmy podobnie jak STORAT pracować jako organizacja cywilna i tak właśnie się dzieje. My również wszystko, co robimy robimy za własne pieniądzę i w ramach własnej pasji, nikt nam za nic nie płaci. Jesteśmy ratownikami KPP, WOPR, strażakami OSP, nurkami, kończymy kurs przewodników psów ratowniczych w PSP w Nowym Sączu, jeździmy na szkolenia do GOPRu, TOPRu i za granicę, głównie do Czech i na Słowację... Wciąż się uczymy i podnosimy swoje kwalifikacje, ale z psami pracujemy pod szyldem Fundacji. Zdecydowaliśmy się zdawać Państwowy egzamin PSP, bo daje nam to uprawnienia do pracy w ramach akcji prowadzonych przez PSP czy Policję. Mimo, że PSP jest członkiem IRO, w naszym kraju oficjalnie obowiązują egzaminy opisane w rozporządzeniu MSWiA i tego postanowiliśmy się trzymać.
Przygotowujemy również swoje psy do testów IRO, od dwóch lat jeździmy jako obserwatorzy na takie testy do Czech i mamy nadzieję, w tym roku podejść do egzaminu.
Mimo, że we Wrocławskim oddziale ZKwP kilka lat temu założyliśmy Sekcję Psów Ratowniczych, uważam, że jest to organizacja pod patronatem której możemy rozgrywać zawody sportowe ( od 2004 roku organizujemy certyfikacje pracy wodnej sędziowane przez sędziów FCI z Europy), ale nie są to egzaminy uprawniające do pracy w ratownictwie.

Napisałam, że szkoda, że Storat nie bierze udziału w egzaminach Państwowych, bo nie sądzę aby problemem było zdanie egzaminów Państwowych, które są obecnie zdecydowanie prostsze niż testy IRO, a wszystkich obowiązywałyby takie same kryteria. To bardzo by oczyściło atmosferę wokół psów pracujących w PSP, OSP i organizacjach cywilnych.

Nowe egzaminy PSP, których projekt jest już chyba ukończony, mają być dużo bardziej podobne do testów IRO. Więc jednak jest chęć do ujednolicenia przepisów, przynajmniej po stronie PSP.

Bardzo chętnie kiedyś w miarę możliwość przyjedziemy do Państwa zobaczyć jak pracujecie Państwo z psami i wymienić doświadczenia. Naprawdę chętnie uczymy się od innych Smile
Pozdrawiam
Magda Szewczyk Dzido Fundacja Na Rzecz Psów Pracujących Psi Ratownicy
_________________
www.grs-ospwiszniamala.pl
www.psiratownicy.pl
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Piotr Kubica



Dołączył: 27 Mar 2012
Posty: 21

PostWysłany: Pią Mar 30, 2012 01:10    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Tak dla wyjaśnienia, proszę nie traktować moich wypowiedzi jako wypowiedzi rzecznika Storatu, gdyż nie poczuwam się do takiej roli. Wypowiedzi na forum są moimi prywatnymi wypowiedziami.




KaRottka, Muszelka, Amulinka

Cieszę się, że mój post wniósł coś ciekawego do dyskusji. Smile


Amulinka napisał:
Mam tylko jedną prośbę: proszę nie wrzucać do jednego worka wszystkich forumowiczów Wink W końcu to były wypowiedzi pojedynczej osoby. Ja się na temat kompetencji poszczególnych organizacji, ich poziomu szkolenia i zdawanych egzaminów nie wypowiadam, bo nie mam o tym pojęcia. Podobnie jak przytłaczająca większość forumowiczów.

Ula, nie było to moim zamiarem. Na początku użyłem słowa niektórzy i uznałem to za wystarczające. Możliwe że powinienem odpowiadać na poszczególne posty i uniknąć w ten sposób niedomówień. Ja niestety w forach nieobeznany Sad, i musiałem się tego nauczyć. Sorry, jeśli ktoś postronny poczuł się urażony.

Asher napisał:
Piotrze, nie wydaje mi się, żeby wszyscy przewodnicy psów bioracych udział w akcjach z ramienia PSP byli zatrudnieni w zawodowej straży. Być może, będąc w OSP, mają jakieś dofinansowanie do ekwipunku itd. ale raczej się z tej działalności nie utrzymują.

Tutaj też nie zacytowałem postu i najwidoczniej nie zostałem zrozumiany.
Dygresja ta dotyczyła wypowiedzi, że posiadając papiery państwowe Storat miałby możliwość uczestniczenia w większej ilości akcji. Dlatego też napisałem,że chcąc się całkowicie poświęcić ratownictwu należałoby się zatrudnić w PSP i pobierać z tego tytułu wynagrodzenie.
Działając w org. takiej jak Storat najpierw musi się zarobić na życie a pozostały czas można poświęcić na swoją pasję. Z tego wynika , że storatowcy zbyt dużej ilości akcji nie byliby i tak w stanie obsłużyć.
To czy działając w OSP dostaje się jakieś wsparcie to w to nie wnikam.
Cytat:
I zgadzam się z Tomaszkiem, brak państwowych certyfikatów nie jest ujmą dla STORAT-u, tylko szkoda, że ze względu na formalności umiejętności psów i przewodników z tego stowarzyszenia nie zawsze moga być wykorzystane. Przykładem była choćby akcja ratownicza po zawaleniu się hali targów w Katowicach

Odnośnie akcji w Katowicach to sam bardzo byłem zdziwiony tym, że zadecydowano o udziale Storatu w akcji, zapewniono im państwowy transport a kiedy zespoły dotarły na miejsce akcji, to ich nie wykorzystano. Myślę, że sytuacja jaka tam wówczas panowała przerosła jednak co poniektórych decydentów.
Cytat:
Piotrze, czy wiesz może dlaczego STORAT zdecycował się działać poza "oficjalnymi" strukturami?

Asher, nie bardzo rozumiem o co Ci chodzi "poza oficjalnymi strukturami” gdyż Storat współpracuje ze Strażą i Policją. Jeśli zaś chodzi Ci o to ,że nie zaczęto działać w np. w OSP a powołano oddzielną org. to wówczas jak powoływano Storat to chyba poza PSP w Nowym Sączu inne formy nie istniały a jeśli już, to jednak w znikomym wydaniu. Wydaje mi się, że działając poza państwowymi strukturami ma się większą swobodę i nie jest się uzależnionym od decydentów. Myślę jednak, że nie jest to temat do dyskusji na forum.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Piotr Kubica



Dołączył: 27 Mar 2012
Posty: 21

PostWysłany: Pią Mar 30, 2012 03:44    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Tomaszek napisał:
Piotrze , pięknie dziękuję za tak bogaty post

Nie ma za co, o ile wniósł coś ciekawego do dyskusji to cieszę się Very Happy
Cytat:
...a pisząc o tym, czy nie ograniczacie swoich możliwości miałem na myśli sytuację , która miała miejsce ostatnio na Dolnym Śląsku z zawaloną halą. Psa gruzowiskowego trzeba było ściągać przez pół Polski , w dolnośląskim nie było żadnego certyfikowanego , a przepisy mówią jasno . Napisz mi proszę, czy na Waszym terenie Wasze psy są używane do tego typu akcji

Tomaszek, jak już poprzednio pisałem Storat ma podpisane umowy ze Strażą i z Policją. Jest ujęty w planie ratowniczym woj. podkarpackiego. Jeśli zachodzi taka potrzeba służby te wykorzystują Storat do każdego rodzaju akcji. Przykład znajdziesz tutaj Link http://storat.pl/strony/archiwum_2006.php. gdzie psy Storat były użyte do przeszukania zawalonej kamienicy w Rzeszowie. Niemniej jednak akcje na gruzach są niezmiernie rzadkie i wykorzystanie psów gruzowych jest znikome. Posiadanie psa tylko o specjalności gruzowej w zasadzie mija się z celem bo w większości wypadków umiejętności tegoż psa nie będą wykorzystane.
Cytat:
odnosząc się do cytowanego przez Asher fragmentu ...
uwierz mi Piotrze, że w tej materii doskonale się rozumiemy , cały sprzęt do pracy i szkolenia od terenu po gruzy - szorki , kombinezon , kask , czołówki , liny , uprzęże itd. itd. zakupiłem co do grosza z własnych pieniędzy , jestem ratownikiem KPP - za kurs zapłaciłem z własnej kieszeni 800 zł. każde szkolenie organizowane przez kogoś z zewnątrz to następne kilkaset zł. przykłady mogę mnożyc na zawołanie , a pensji dyrektorskiej nie mam

zgadza się, jest to bardzo czasochłonna i niestety kosztowna pasja.
Chociaż, porównując te Twoje wydatki to w Storacie mają o tyle lepiej , że za szkolenie psa przewodnik nic nie płaci. Storat pobiera tylko opłatę (aktualnie chyba jest to 40 zł) za test przydatności pracy w ratownictwie i jest to w zasadzie jedyna opłata jaką pobiera Storat. W póżniejszym okresie dochodzi jeszcze składka członkowska. Oczywiśie koszty związane z utrzymaniem psa, szczepieniami, dojazdami itp ponosi właściciel psa. Właściciel też musi opłacić koszt egzaminów do jakich przystępuje ale to są opłaty dla organizatora czyli ZKwP.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Piotr Kubica



Dołączył: 27 Mar 2012
Posty: 21

PostWysłany: Pią Mar 30, 2012 06:00    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Porta Nigra napisał:
Witam Panie Piotrze i bardzo dziękuję za odpowiedź. Bardzo ciekawą i rzeczową.

Również witam, z mojej strony cieszę się, że dyskusja mam nadzieje wróciła na właściwe tory.
Cytat:
Wydaje mi się, że aussie w wersji working to psy bardzo lekkie, zwinne, odporne fizycznie i psychicznie, no i łyse , ale wciąż się uczę tej rasy.

Aussie jest rasą stosunkowo młodą i nie ma aż tak wielkich różnic pomiędzy poszczególnymi typami nazywanymi workami, versami czy showami. Najważniejsze jest znaleźć psa z odpowiednią psychiką. To, że będzie on pochodził z linii working wcale nie oznacza, że będzie on takową posiadał. Słaba psychika występuje w każdej z tych linii.

Cytat:
Absolutnie nie ujmuję niczego STORATowi, wręcz przeciwnie zakładając Fundację chcieliśmy podobnie jak STORAT pracować jako organizacja cywilna i tak właśnie się dzieje. My również wszystko, co robimy robimy za własne pieniądzę i w ramach własnej pasji, nikt nam za nic nie płaci. Jesteśmy ratownikami KPP, WOPR, strażakami OSP, nurkami, kończymy kurs przewodników psów ratowniczych w PSP w Nowym Sączu, jeździmy na szkolenia do GOPRu, TOPRu i za granicę, głównie do Czech i na Słowację... Wciąż się uczymy i podnosimy swoje kwalifikacje, ale z psami pracujemy pod szyldem Fundacji. Zdecydowaliśmy się zdawać Państwowy egzamin PSP, bo daje nam to uprawnienia do pracy w ramach akcji prowadzonych przez PSP czy Policję. Mimo, że PSP jest członkiem IRO, w naszym kraju oficjalnie obowiązują egzaminy opisane w rozporządzeniu MSWiA i tego postanowiliśmy się trzymać.
Przygotowujemy również swoje psy do testów IRO, od dwóch lat jeździmy jako obserwatorzy na takie testy do Czech i mamy nadzieję, w tym roku podejść do egzaminu.

Super, że się tak staracie i rozwijacie. Pozostaje mi tylko życzyć wytrwałości bo ratownictwo to ciężka i mozolna praca.
Cytat:
Napisałam, że szkoda, że Storat nie bierze udziału w egzaminach Państwowych, bo nie sądzę aby problemem było zdanie egzaminów Państwowych, które są obecnie zdecydowanie prostsze niż testy IRO, a wszystkich obowiązywałyby takie same kryteria..


Bardzo się cieszę, że Pani to przytoczyła. Nie użyłem tego jako argumentu w moim poprzednim poście bo mogłoby to być odebrane dwuznacznie.
Cytat:
Nowe egzaminy PSP, których projekt jest już chyba ukończony, mają być dużo bardziej podobne do testów IRO. Więc jednak jest chęć do ujednolicenia przepisów, przynajmniej po stronie PSP.

Straż jako, że jest już w IRO musi w końcu przyjąć testy międzynarodowe lub co najmniej dostosować do nich swoje.

Pozdrawiam
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
KaRottka



Dołączył: 17 Wrz 2008
Posty: 1838
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pią Mar 30, 2012 21:16    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Piotrze, a czy mógłbyś napisać trochę więcej o cechach charakteru psa idealnego... no a przynajmniej możliwie dobrze rokującego do pracy w ratownictwie? byłabym wdzięczna, bo bardzo mnie to ciekawi, a jedynie zasygnalizowałeś temat Smile

P.S. jeżeli masz jakiekolwiek doświadczenia z rottweilerami w tej materii, również kłaniam się w pas za takie informacje, ale oczywiście już na prive, żeby nie zanudzać aussiekowych forumowiczów Wink
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Piotr Kubica



Dołączył: 27 Mar 2012
Posty: 21

PostWysłany: Pon Lip 02, 2012 17:36    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

W trzecim wydaniu polskojęzycznego kwartalnika ”Who is Who in the Dog World
ukazał się ciekawy artykuł Międzynarodowego Sędziego Prób Pracy, założycielki STORAT-u Marty Gutowskiej.
Myślę, że warty przeczytania przez osoby interesujące się szkoleniem, ratownictwem itp.

Link do strony wydawcy Forlegd gdzie można zamówić kwartalnik http://www.forlegd.pl/
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Piotr Kubica



Dołączył: 27 Mar 2012
Posty: 21

PostWysłany: Pon Lip 23, 2012 17:16    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dla osób przymierzających się do zdania egzaminów IRO, może poniższa informacja okaże się przydatna.

Egzaminy ratownicze wg reg. IRO/FCI

W dniach 5-7. 10. 2012 w Rzeszowie planowane są egzaminy psów ratowniczych
wg Międzynarodowych Regulaminów Ratowniczych IRO/FCI w specjalnościach:

Kwalifikacyjny - RH-E
Tropiący - RH-F
Poszukiwawczy - RH-FL
Gruzowy - RH-T


Zorganizowanie egzaminów uzależnione jest od zgłoszeń.
Organizatorem tych egzaminów będzie Rzeszowski oddział ZKwP.

Link do przetłumaczonych regulaminów tutaj >>>
lub w oryginale na stronie IRO.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Piotr Kubica



Dołączył: 27 Mar 2012
Posty: 21

PostWysłany: Czw Sie 02, 2012 05:00    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wprawdzie to forum aussie ale, że poruszany był tu temat STORATu to miło mi poinformować o kolejnej akcji z udziałem psów storatowskich zakończonej sukcesem.

30 Lipca w pow. strzyżowskim zaginęła 56-letnia chora kobieta.
W godzinach popołudniowych tegoż dnia przystąpiono do akcji poszukiwawczej w której brały udział Policja, PSP oraz OSP. Po 10 godzinach poszukiwań bez rezultatu prowadzonych przez służby profesjonalne do akcji włączone zostały zespoły ratownicze z psami ze Storatu.
Po 2 godzinach pracy na wyznaczonym terenie, o 3 nad ranem podczas przeszukiwania kompleksu leśnego, jeden z psów storatowskich, golden GUCIO Kasi Kozimor odnalazł zaginioną kobietę.
Tym razem pomoc przyszła na czas. Dzięki profesjonalnej akcji Storatu i ich wyszkolonym psom kobieta została uratowana i przebywa w szpitalu.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Porta Nigra



Dołączył: 17 Lut 2010
Posty: 365
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Czw Sie 02, 2012 10:07    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

BRAWO!! Gratulacje! Każda taka akcja sprawia, że to, co robimy ma sens.


Mam pytanie na temat testów, właśnie przeczytałam post wyżej, że odbędą się w październiku i jest link do przetłumaczonych przepisów, ale starych. Od stycznia 2012 roku testy IRO uległy zmianie, na stronie IRO są już nowe regulaminy. Według których odbędą się egzaminy w Rzeszowie? Kto będzie je sędziował ?

Very Happy
_________________
www.grs-ospwiszniamala.pl
www.psiratownicy.pl
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Ala



Dołączył: 05 Gru 2006
Posty: 5473
Skąd: Zakopane

PostWysłany: Pią Sie 03, 2012 06:39    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Gratulacje! i powodzenia w innych akcjach ratowniczych Smile
_________________
Pozdrawiam
Ala & Shanti

Jantar [']
Majki (Maine Coon) [']
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Piotr Kubica



Dołączył: 27 Mar 2012
Posty: 21

PostWysłany: Pią Sie 03, 2012 17:24    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Porta Nigra napisał:
Mam pytanie na temat testów, właśnie przeczytałam post wyżej, że odbędą się w październiku i jest link do przetłumaczonych przepisów, ale starych. Od stycznia 2012 roku testy IRO uległy zmianie, na stronie IRO są już nowe regulaminy. Według których odbędą się egzaminy w Rzeszowie? Kto będzie je sędziował ?


Oczywiście egzaminy będą wg nowych regulaminów obowiązujących od 1.01.2012.
Jakoś przeoczyłem, że te tłumaczone na stronie to są jeszcze te poprzednie. Niestety ale aktualnie nie mam linku do tłumaczenia nowych regulaminów. Oryginalne można znaleźć na stronie IRO. Egzamin jest organizowany przez oddział rzeszowski ZKwP we współpracy ze Storatem i jest w fazie przygotowań. Sędziować najprawdopodobniej będzie Marta Gutowska



Ps .Ostatniej nocy zespoły Storatu znowu uczestniczyły w akcji poszukiwawczej, chorej 60 letniej kobiety. Pies Storatu GINA odnalazł zwłoki zaginionej.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
PoolseHeks



Dołączył: 23 Sty 2011
Posty: 1967
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Czw Sty 24, 2013 16:48    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nie wszyscy mają fejsbuka Smile
Rozpoczęła się Rekrutacja do Grupy Ratownictwa Specjalistycznego s12 w Warszawie


Wszystkich chętnych serdecznie zapraszamy na wstępne spotkanie rekrutacyjne. (6 lutego 2013, godz. 19:00, ul. Daniłowiczowska 18 Warszawa

Zapraszamy ludzi lubiących przygodę z mapą, kompasem czy GPS-em, ale zapraszamy również miłośników wysokości i technik linowych oraz ratownictwa medycznego.
Szczególnie zapraszamy tych, którzy chcieliby szkolić swojego psa do poszukiwań.

Zanim się jednak spotkamy czekają Cię trzy kroki:
1. Wyślij nam CV wraz z aktualnym zdjęciem.
2. Wyślij nam krótki list motywacyjny (max. 150 słów).
3. Wypełnij formularz znajdujący się pod adresem:
https://docs.google.com/spreadsheet/viewform?formkey=dDFwXzRzcEpWY3lFOHAxdC02ZWd3c0E6MQ

Wszelkie pytania (oraz CV i list motywacyjny) prosimy kierować na adres: rekrutacja.s12@gmail.com

Strona wydarzenia na FB
_________________
Esme - Ashqueen SMART WITCH / Nieoficjalnie jak gdyby trochę Trusio też Wink
Szanta Dalmatynka Blondynka ['] / Aster Cane da Pastore di Oropa. Prawie. [']
www.altopsy.com
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Amulinka



Dołączył: 29 Lis 2006
Posty: 12737
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Czw Sty 24, 2013 19:38    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Fajna sprawa, ale wiadomo, że tak naprawdę mało kto ma możliwości (samozaparcie, czas, zdrowie, kondycję, pieniądze, samochód, czy wreszcie odpowiedniego psa), by zaangażować się w takie coś na poważnie.
Mnie się marzy natomiast, żeby w Polsce można było trenować, tak jak np. w Finlandii, ratownictwo sportowe. To oczywiście dla niektórych stanowi wstęp do zaangażowania się w to na poważnie, ale duża grupa pozostaje sobie na poziomie amatorskim. Myślę, że na takim poziomie, praktycznie dla każdego psa, którego cechuje chęć współpracy z człowiekiem i posiadającego choć podstawowe popędy potrzebne do szkolenia, jest to fantastyczna sprawa, bo w końcu używanie nosa to dla psa najbardziej naturalna czynność, a w dodatku bardzo fajnie to buduje pewność siebie psiaków mniej pewnych.
_________________
Ula, Lava & Suvi
Ami [*] Choco [*] Asti [*]
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
PoolseHeks



Dołączył: 23 Sty 2011
Posty: 1967
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Czw Sty 24, 2013 19:45    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Amulinka napisał:
Fajna sprawa, ale wiadomo, że tak naprawdę mało kto ma możliwości (samozaparcie, czas, zdrowie, kondycję, pieniądze, samochód, czy wreszcie odpowiedniego psa), by zaangażować się w takie coś na poważnie.
Mnie się marzy natomiast, żeby w Polsce można było trenować, tak jak np. w Finlandii, ratownictwo sportowe. To oczywiście dla niektórych stanowi wstęp do zaangażowania się w to na poważnie, ale duża grupa pozostaje sobie na poziomie amatorskim. Myślę, że na takim poziomie, praktycznie dla każdego psa, którego cechuje chęć współpracy z człowiekiem i posiadającego choć podstawowe popędy potrzebne do szkolenia, jest to fantastyczna sprawa, bo w końcu używanie nosa to dla psa najbardziej naturalna czynność, a w dodatku bardzo fajnie to buduje pewność siebie psiaków mniej pewnych.


Zgadzam się z Tobą w zupełności, to by było idealne! Może pora to w Polsce zorganizować Wink
_________________
Esme - Ashqueen SMART WITCH / Nieoficjalnie jak gdyby trochę Trusio też Wink
Szanta Dalmatynka Blondynka ['] / Aster Cane da Pastore di Oropa. Prawie. [']
www.altopsy.com
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Reklama






Wysłany: Czw Sty 24, 2013 19:45    Temat postu:

Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum owczarki australijskie - aussies - australian shepherds Strona Główna -> Inne dyscypliny oraz ogólny kalendarz imprez Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Następny
Strona 7 z 9
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

owczarki australijskie - aussies - australian shepherds  

To forum działa w systemie phorum.pl
Masz pomysł na forum? Załóż forum za darmo!
Forum narusza regulamin? Powiadom nas o tym!
Powered by Active24, phpBB © phpBB Group