Forum owczarki australijskie - aussies - australian shepherds Strona Główna owczarki australijskie - aussies - australian shepherds

 
 POMOCPOMOC   FAQFAQ   SzukajSzukaj   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Badania na zaćmę - kataraktę i na CMR1
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum owczarki australijskie - aussies - australian shepherds Strona Główna -> Zdrowie
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Małgoś



Dołączył: 02 Gru 2006
Posty: 429
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pon Lut 18, 2013 00:07    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

W tej chwili zgłosiło się do badań 6 psów, razem:
5 x HC
2 x MDR1
4x CMR1
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Reklama






Wysłany: Pon Lut 18, 2013 00:07    Temat postu:

Powrót do góry
Małgoś



Dołączył: 02 Gru 2006
Posty: 429
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pią Lut 22, 2013 17:06    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Mam szczoteczki Smile

Kto może, zapraszam do Kamila do lecznicy na pobranie. Kto nie z Wawy lub mu nie po drodze, to poproszę szybko adres na pw.

adres lecznicy: Wolska 60 Warszawa, to jest obok skrzyżowania z Płocką.
Kamil jest w poniedziałki, środy, czwartki 15:00-21:00; we wtorki i piątki 10:00-15:00. Ze sobą zabieramy psa, nr tatuażu lub chipa, nr PKR, imię rodowodowe psa.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
mag



Dołączył: 04 Lut 2012
Posty: 1321

PostWysłany: Pią Mar 08, 2013 13:42    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

doszły wyniki badań Lego

HSF4 N/P

Z tego co zrozumiałam, ma 17-krotnie większą szansę na zachorowanie na zaćmę . Czy poza regularnym odwiedzaniem okulisty mogę coś zrobić aby zmniejszyć ryzyko czy po prostu modlić się aby nie zachorował ?

MDR 1 N/P - czy mam podać wetowi listę lekarstw, które są wymienione jako niebezpieczne ?

z góry dziękuję za odpowiedzi
_________________
pozdrawiam Magda i Lego
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Amulinka



Dołączył: 29 Lis 2006
Posty: 12737
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pią Mar 08, 2013 13:52    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

mag napisał:
doszły wyniki badań Lego

HSF4 N/P

Z tego co zrozumiałam, ma 17-krotnie większą szansę na zachorowanie na zaćmę . Czy poza regularnym odwiedzaniem okulisty mogę coś zrobić aby zmniejszyć ryzyko czy po prostu modlić się aby nie zachorował ?


Niestety, tylko się modlić.
Ale pociesz się, że im dłużej pies nie ma objawów, tym zazwyczaj są one łagodniejsze, jeśli już wystąpią. Przy dobrym układzie mogą pojawić się dopiero na starość.

Cytat:
MDR 1 N/P - czy mam podać wetowi listę lekarstw, które są wymienione jako niebezpieczne ?

z góry dziękuję za odpowiedzi


Podać nie zaszkodzi. Ja po prostu informuję wetów przed jakimiś zabiegami, podaniem leków o statusie Lavy. Wpisałam jej to także do książeczki na pierwszej stronie ("Uwaga! Pies z mutacją MDR1!")
_________________
Ula, Lava & Suvi
Ami [*] Choco [*] Asti [*]
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
myriad



Dołączył: 29 Lis 2006
Posty: 5089
Skąd: Zalesie k. W-wy

PostWysłany: Pią Mar 08, 2013 15:18    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Mag, przykro mi, bo nie są to idealne wieści. No ale też zawsze lepiej wiedzieć niż nie wiedzieć. I naprawdę z tym HSF4 bywa tak, że się to nie objawia przez wiele lat, loteria.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
mag



Dołączył: 04 Lut 2012
Posty: 1321

PostWysłany: Pią Mar 08, 2013 16:00    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Justyna, czy dobrze rozumiem ,że jest szansa iż w ogóle się to nie ujawni ?
_________________
pozdrawiam Magda i Lego
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Cloudy



Dołączył: 24 Kwi 2010
Posty: 1106
Skąd: Wwa

PostWysłany: Pią Mar 08, 2013 16:33    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

mag napisał:
doszły wyniki badań Lego

HSF4 N/P


Mag, bardzo dziękuję, że wstawiłaś wyniki. Musimy być świadomi chorób występujących w rasie, każda informacja jest bezcenna...

Mam ogromną nadzieję, że uda się nam i nasze psy nie zachorują... Sad Sad
_________________
Klaudia
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Aleksandra



Dołączył: 14 Sie 2009
Posty: 2749
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pią Mar 08, 2013 16:35    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

również trzymam za was kciuki!!!

ja jeszcze czekam
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Cloudy



Dołączył: 24 Kwi 2010
Posty: 1106
Skąd: Wwa

PostWysłany: Pią Mar 08, 2013 16:44    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

mag napisał:

Czy poza regularnym odwiedzaniem okulisty mogę coś zrobić aby zmniejszyć ryzyko czy po prostu modlić się aby nie zachorował ?


Doktor powiedział, że regularna wizyta raz w roku (po staremu) wystarczy.
Oprócz tego możemy czekać. Trzymać kciuki, modlić, liczyć na cud, jak kto preferuje...
Więcej nic...

Zaćma oczywiście jest operowalna w PL. Koszt zabiegu na jedno oko to średni koszt szczeniaka x 2.
To tak dla osób, które uważają, że lepiej nie badać na HSF4...
_________________
Klaudia
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
myriad



Dołączył: 29 Lis 2006
Posty: 5089
Skąd: Zalesie k. W-wy

PostWysłany: Pią Mar 08, 2013 16:50    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wklejam poniżej ze strony ASHGI, ale w telegraficznym skrócie:

Psy nawet z jedną kopią mutacji mają 12-krotnie większe szanse na zachorowanie, ale to nie znaczy, że mają 100% szans, czyli że na pewno zachorują.

Nie wiadomo również kiedy choroba się ujawni i nie wiadomo jakie czynniki na to wpływają. Bywa, że objawia się dopiero w wieku, w którym ma prawo objawiać się zaćma starcza.

Znane są mi osobiście przypadki psów z jedną kopią genu, które żyły długo i szczęśliwie i do 10 roku nie zachorowały na zaćmę, ale znane są mi również osobiście psy, u których wykryto jedną kopię genu mutacją i które zachorowały wcześnie....


-----

A dog might have a cataract even though it does not have a mutation of HSF4, If a dog has just one copy of the Aussie mutation can develop cataracts, and - in what must seem a perverse whim of the DNA gods - not every dog that has the mutation has or will get cataracts, nor every dog with cataracts have the mutation.

Unlike the Staffy Bull mutation, the one found is Aussies is a dominant. While both are mutations of the same gene, they are separate alleles (versions) of HSF4. The Staffy Bull mutation is not known to occur in Aussies (though it is found in Boston Terriers, a much more closely related breed) nor does the Aussie mutation occur in Staffy Bulls.

To further complicate the picture, the Aussie mutation is not a simple dominant; it is dominant with incomplete penetrance. This means that not every dog that has the mutation will have cataracts. Instead, having the mutation confers a significantly increased risk of developing cataracts. A dog with even one copy of this mutation is twelve times more likely to develop cataracts sometime in its life than a dog that has normal versions of HSF4. The mutation was associated with all types of cataracts, but the majority of dogs had bilateral posterior cataracts - the type that has long been recognized typical of HC in our breed. [See What are Hereditary Cataracts?] The exact percentage of dogs with the mutation that have cataracts cannot be released at this time because the scientific paper based on the research is pending publication, but rest assured it is very high.

The fact that some dogs who have the mutation do not have cataracts is probably the biggest conundrum for breeders. Inheritance with incomplete penetrance means that other factors - most probably other genes - are involved in the process that determines whether cataracts do or do not develop in any particular dog. As of this point in time, we know nothing about those other factors.

Cataracts can also be referred to as having variable expressivity. This means that not every case is exactly the same. They develop in different parts of the lens. Age of onset varies considerably from young adulthood to the brink of old age. Progression, or how fast the cataracts advance, also varies. This variation in phenotype also indicates the importance of other factors to cataract development. Other genes almost certainly play a role in this variation, though they are yet to be identified.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Małgoś



Dołączył: 02 Gru 2006
Posty: 429
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pią Mar 08, 2013 17:01    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Mag, przykro mi.

Jak dostaniecie wyniki, dajcie znać. Wysłałam próbki od 11 psów, na razie wyniki ma Desti i Mag. Ktoś jeszcze dostał?
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
mag



Dołączył: 04 Lut 2012
Posty: 1321

PostWysłany: Pią Mar 08, 2013 19:40    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dzięki wszystkim za słowa otuchy, ja mam nadzieję ,że wszystkie nasze psy dotknięte tą mutacją nigdy nie zachorują.
Jednak ważna jest dla mnie informacja od Klaudii ,że można to w razie czego operować, najgorsza byłaby choroba nieuleczalna, która zabrałaby psa przedwcześnie Sad
Powiem szczerze,że nawet dzisiejsza wiedza nie zniechęciłaby mnie do wzięcia tego psiaka, jest kochany, zawsze będzie i nic tego nie zmieni.
Jednak dzięki tej wiedzy zarówno my jak i hodowca możemy coś zrobić aby wyeliminować tę chorobę w przyszłości.
_________________
pozdrawiam Magda i Lego
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
myriad



Dołączył: 29 Lis 2006
Posty: 5089
Skąd: Zalesie k. W-wy

PostWysłany: Pią Mar 08, 2013 20:01    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

mag napisał:

Jednak dzięki tej wiedzy zarówno my jak i hodowca możemy coś zrobić aby wyeliminować tę chorobę w przyszłości.


Mag, ja wiem, że to jest kiepski moment dla Ciebie i nie chcę zaogniać dodatkowo, no ale przyznasz, że narzuca się samo...

NIE używać w hodowli NIEPRZEBADANYCH zwierząt


Wiem, wiem, nie wszystko da się wyeliminować i nawet u przebadanych zwierzaków mogą wystąpić choroby itd, ale ten akurat test jest i ta akurat choroba jest dość powszechna.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
mag



Dołączył: 04 Lut 2012
Posty: 1321

PostWysłany: Pią Mar 08, 2013 20:11    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Justyna zgadzam się z Tobą, ale przyznać musisz ,że ta akurat choroba była do niedawna bardzo mało popularna, uważana za rzadką i stąd trochę ignorowana zarówno przez przyszłych właścicieli jak i hodowców .
Ja sporo czytałam na forum zanim się zalogowałam i wzięłam szczeniaka ale to co najbardziej zwróciło moją uwagę to CEA , PRA i stawy.
Dlatego ja nie napisałam o tym ,żeby potępiać kogokolwiek (czyt. hodowcę) tylko aby w przyszłości wyeliminować takie choróbska, chociaż chyba nie da się tego uniknąć zupełnie mając nawet przebadane psy .
_________________
pozdrawiam Magda i Lego
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Amulinka



Dołączył: 29 Lis 2006
Posty: 12737
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pią Mar 08, 2013 20:22    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

mag napisał:
Justyna zgadzam się z Tobą, ale przyznać musisz ,że ta akurat choroba była do niedawna bardzo mało popularna, uważana za rzadką i stąd trochę ignorowana zarówno przez przyszłych właścicieli jak i hodowców .
Ja sporo czytałam na forum zanim się zalogowałam i wzięłam szczeniaka ale to co najbardziej zwróciło moją uwagę to CEA , PRA i stawy.
Dlatego ja nie napisałam o tym ,żeby potępiać kogokolwiek (czyt. hodowcę) tylko aby w przyszłości wyeliminować takie choróbska, chociaż chyba nie da się tego uniknąć zupełnie mając nawet przebadane psy .


Akurat było odwrotnie. To właśnie zaćma od dawna jest uznawana za najpopularniejszą chorobę oczu u aussie, natomiast PRA jeszcze do niedawno uchodziło za wręcz niewystępującą, albo ekstremalnie rzadką - i faktycznie jest rzadkie, ale okazało się, że jednak warto badać, o czym boleśnie przekonałam się osobiście używając psa nieprzebadanego (a najboleśniej jego wlaścicielka), choć test już od jakiegoś czasu był dostępny...
To tak tylko gwoli sprostowania, bo wiem jak musisz się czuć...

Ale oczywiście nigdy nie da się wyeliminować wszystkiego, bo genów jest kilkadziesiąt tysięcy a w każdym z nich mogą istnieć przeróżne mutacje... w dodatku wiele z tych mutacji może mieć różne efekty u różnych ras.
_________________
Ula, Lava & Suvi
Ami [*] Choco [*] Asti [*]
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Reklama






Wysłany: Pią Mar 08, 2013 20:22    Temat postu:

Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum owczarki australijskie - aussies - australian shepherds Strona Główna -> Zdrowie Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3  Następny
Strona 2 z 3
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

owczarki australijskie - aussies - australian shepherds  

To forum działa w systemie phorum.pl
Masz pomysł na forum? Załóż forum za darmo!
Forum narusza regulamin? Powiadom nas o tym!
Powered by Active24, phpBB © phpBB Group