| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
gosias

Dołączył: 22 Sie 2009 Posty: 1619 Skąd: Katowice
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Reklama
|
Wysłany: Czw Mar 04, 2010 20:25 Temat postu: |
|
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Amulinka

Dołączył: 29 Lis 2006 Posty: 12738 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Czw Mar 04, 2010 20:26 Temat postu: |
|
|
Justyno, Pan Połówkowiec (Połówkownik? Połóweczka? - ksywki jeszcze nie ustalone) jest na razie bez przydziału
Ale po kolei:
Pierworodny:
Dziewczynka nr 1:
Piesek nr 2:
Piesek nr 3 (ksywa będzie chyba Smok, choć jest drugi co do wielkości po połówkowcu, ale on ma najmocniejszy łeb i wszędzie się wpycha)
Niestety kolor źle widać.
Piesek nr 4 - w dziadka się wdał i to nie tylko kolorem ale chyba też typem głowy:
Suczka nr 2:
I trochę wspólnych:
 _________________ Ula, Lava & Suvi
Ami [*] Choco [*] Asti [*]
Ostatnio zmieniony przez Amulinka dnia Sob Mar 06, 2010 12:49, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Karolina
Dołączył: 17 Lis 2009 Posty: 113 Skąd: lubelskie
|
Wysłany: Czw Mar 04, 2010 20:27 Temat postu: |
|
|
Cudowne są
red merle ma super kolorki i do tego ta czekoladowa nóżka, ach... 
Ostatnio zmieniony przez Karolina dnia Czw Mar 04, 2010 20:41, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
joasia i junka

Dołączył: 14 Paź 2007 Posty: 2240 Skąd: Mrozy k/Warszawy
|
Wysłany: Czw Mar 04, 2010 20:27 Temat postu: |
|
|
| myriad napisał: | | joasia i junka napisał: | | myślałam i byłam prawie pewna, że będzie więcej red merle-bi |
Asiu, ale yhm... nie mialo prawa byc bikolorow. |
Wiesz Justyna, ja szczerze to się nie zagłębiam w te powinowactwa, kto po kim co dziedziczy. No ale Riva to jest chyba rudo rudo biały, no o coś takiego mi chodziło
No i to dziciątko skradło mi serducho.
A Astuszka jaka uśmiechnieta. _________________
 
Ostatnio zmieniony przez joasia i junka dnia Czw Mar 04, 2010 20:29, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Renata

Dołączył: 30 Lip 2007 Posty: 2295 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Czw Mar 04, 2010 20:28 Temat postu: |
|
|
Ale scurki śliczne. Niech się zdrowe chowają! I Asti wygląda na zadowoloną. _________________ Renata, Rudi & Wiewiór ['] |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Aganiok

Dołączył: 25 Cze 2007 Posty: 3837 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Czw Mar 04, 2010 20:29 Temat postu: |
|
|
Babciu Ulu, moje serdeczne gratulacje pięknych maluszków!
Wszystkiego dobrego dla nich i dla Was!  _________________ Hodowla Exenata www.exenata.pl
Rehabilitacja i Fizjoterapia www.vetmobility.pl |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kara

Dołączył: 18 Cze 2007 Posty: 6982 Skąd: Poznań
|
Wysłany: Czw Mar 04, 2010 20:31 Temat postu: |
|
|
Prześliczne maluchy! Śliczna ta czekoladowa nóżka i biała końcówka ogonka  _________________
http://showfarm.cba.pl/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Amulinka

Dołączył: 29 Lis 2006 Posty: 12738 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Czw Mar 04, 2010 20:31 Temat postu: |
|
|
Riva jest red tri. Recesywne bikolory i owszem, zdarzają się u aussie, ale bardzo rzadko, więc i na nie nie liczyliśmy. Wszystkie maluszki mają podpalania a one się jeszcze powiększą i wzmocnią. _________________ Ula, Lava & Suvi
Ami [*] Choco [*] Asti [*] |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Aleksandra

Dołączył: 14 Sie 2009 Posty: 2749 Skąd: Warszawa
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Tośka

Dołączył: 29 Lis 2006 Posty: 2430 Skąd: Poznań | Piła
|
Wysłany: Czw Mar 04, 2010 20:32 Temat postu: |
|
|
Ależ Smok jest przepiękniasty! Och, ach  _________________ Nie zezwalam na kopiowanie i umieszczanie moich zdjęć na blogach, stronach www, facebook itp. bez wcześniejszego uzgodnienia tego ze mną na PRV.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
gramy
Dołączył: 12 Lut 2010 Posty: 218
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
myriad

Dołączył: 29 Lis 2006 Posty: 5089 Skąd: Zalesie k. W-wy
|
Wysłany: Czw Mar 04, 2010 20:33 Temat postu: |
|
|
Ja bym sie za kopie dziadka nie obrazila, mimo jego glowy  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
joasia i junka

Dołączył: 14 Paź 2007 Posty: 2240 Skąd: Mrozy k/Warszawy
|
Wysłany: Czw Mar 04, 2010 20:33 Temat postu: |
|
|
| Amulinka napisał: | | Riva jest red tri. Recesywne bikolory i owszem, zdarzają się u aussie, ale bardzo rzadko, więc i na nie nie liczyliśmy. Wszystkie maluszki mają podpalania a one się jeszcze powiększą i wzmocnią. |
wiem, ze się wzmocnią, tak samo było z Atim.
Ale Ulu może jakaś krótka relacja, jak sobie Asti poradziła, w ogóle Choco jak to odebrała, no i jak tam ogólne przeżycia? _________________
  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Rauni

Dołączył: 04 Wrz 2008 Posty: 274 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Czw Mar 04, 2010 20:39 Temat postu: |
|
|
PRZEŚLICZNE!
Jak na razie u mnie chyba merlak (Smok) wygrywa  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Amulinka

Dołączył: 29 Lis 2006 Posty: 12738 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Czw Mar 04, 2010 20:41 Temat postu: |
|
|
Asti na początku długo się stresowała, bo nie wiedziała co się z nią dzieje, parła przez chwilę, potem przestawała i tak w kółko. Aż wreszcie urodziła długo wyczekiwanego pierwszego malucha (aż zakrzyczała dwa razy z bólu jak wychodził - dosłownie to był krzyk a nie np. pisk). Ale potem kolejne rodziła już spokojnie, bez takiego stresu i krzyku - najwyraźniej zobaczyła o co w tym wszystkim chodzi. Nie bez znaczenia też pewnie było ssanie, które powoduje wydzielanie się endorfin.
Teraz bardzo chętnie się nimi zajmuje, musimy tylko uważać na lizanie pępowinek, bo chce to robić z wielkim zacięciem (żeby nie urwała).
Choco jeszcze z bliska maluszków nie wąchała. Podchodziła trochę do kojca i zaglądała, ale na razie nie pozwalamy jej na więcej, żeby nie stresować Asti. _________________ Ula, Lava & Suvi
Ami [*] Choco [*] Asti [*] |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Reklama
|
Wysłany: Czw Mar 04, 2010 20:41 Temat postu: |
|
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
|