 |
owczarki australijskie - aussies - australian shepherds

|
| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Gosi@
Dołączył: 16 Lip 2012 Posty: 682 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pią Paź 18, 2013 08:56 Temat postu: Rozmnażanie nosicieli HSF4 |
|
|
Mam pytanie, odnośnie HSF4. Rozglądamy się ostatnio po stronach różnych hodowców za granicą i tam nagminnie suki nosicielki są rozmnażane (oczywiście kryte psami czystymi). Co o tym sądzicie?  _________________ G&K - http://domnaczterechlapach.blogspot.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Reklama
|
Wysłany: Pią Paź 18, 2013 08:56 Temat postu: |
|
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Amulinka

Dołączył: 29 Lis 2006 Posty: 12738 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pią Paź 18, 2013 10:42 Temat postu: |
|
|
Temat niewątpliwie bardzo kontrowersyjny.
Znam paru hodowców, o których mam jak najlepszą opinię, jako troskliwych i odpowiedzialnych, którzy zrobili takie krycia. Osobiście jednak nigdy bym takiego krycia świadomie nie zrobiła. Czym innym jest jednak krycie nosiciela recesywnego genu psem czystym, kiedy wiadomo, że na pewno żadne z potomstwa nie zachoruje, czym innym HSF4, gdzie jednak nawet nosiciele mogą zachorować...
Z pewnością wszystkie szczeniaki z takiego krycia powinny być przebadane genetycznie, tak, żeby nabywca w razie czego wiedział o mutacji i z pełną świadomością decydował się na takiego psa. _________________ Ula, Lava & Suvi
Ami [*] Choco [*] Asti [*] |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gosi@
Dołączył: 16 Lip 2012 Posty: 682 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pią Paź 18, 2013 18:29 Temat postu: |
|
|
Czym tłumaczysz takie zachowanie hodowców? Niedoinformowaniem a może niedostatecznym wykazaniem zależności? Czy badania były robione przez wiarygodnych badaczy i na statystycznie istotnej próbie? Nie znam tych badań, wiem jednak, że jak naukowiec się uprze to znajdzie dziurę w całym
 _________________ G&K - http://domnaczterechlapach.blogspot.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Aganiok

Dołączył: 25 Cze 2007 Posty: 3837 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Pią Paź 18, 2013 20:51 Temat postu: |
|
|
Gosia - nie rozumiem sformułowania: "niedostatecznym wykazaniem zależności" - tu nie ma własnie zależności. Po prostu - na tę jednostkę chorobową może zachorować nosiciel, dlatego jest to niebezpieczne.
Myślę, że nie ma co tu robić statystyki, bo nie wydaje mi się szczerze tutaj potrzebna. Wystarczy, że było zanotowanych kilkanaście- kilkadziesiąt takich przypadków w obrębie danej badanej populacji, aby wykazać możliwość zagrożenia. Oczywiście mówimy o możliwości zagrożenia, bo nie jesteśmy w stanie badaniami dna tego zweryfikować.
To, czy hodowca robi taki krycia, czy nie to jest prywatna hodowlana decyzja. Wiem, ze gro hodowców tak robi. Nie piszę tego aby negować czyiś decyzji, tylko aby wskazać ewentualne ryzyko, które istnieje nawet gdyby z punktu widzenia statystki było nieistotne. _________________ Hodowla Exenata www.exenata.pl
Rehabilitacja i Fizjoterapia www.vetmobility.pl |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Amulinka

Dołączył: 29 Lis 2006 Posty: 12738 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pią Paź 18, 2013 21:04 Temat postu: |
|
|
Raczej świadomym podjęciem ryzyka. Być może niektórzy dochodzą do wniosku, że sporo psów i tak zachoruje w tak późnym wieku, że równie dobrze mogłyby dostać zaćmy starczej. A jeszcze inna część tego wieku i tak nie dożyje z różnych powodów.
Badacze podają, że te psy są kilkanaście razy bardziej narażone na zachorowanie na ten typ zaćmy niż reszta. Jednak zdaje się nadal nie ma pełnych danych jaki procent w końcu zachoruje, ponieważ mutację odkryto dopiero parę lat temu i po prostu trzeba jeszcze poczekać, aż nosiciele dożyją starości, żeby móc stwierdzić jaki procent z nich ostatecznie zachorował (i w jakim wieku). Przyznam, że ostatnich doniesień nie śledziłam. W ostateczności mogę zawsze zajrzeć do bazy fińskich aussie i porównać to z wynikami podawanymi na fińskim forum - kto zachorował i w jakim wieku. Ale też nie wszystkie psy z mutacją mają robione corocznie badanie. _________________ Ula, Lava & Suvi
Ami [*] Choco [*] Asti [*] |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Iga

Dołączył: 28 Lis 2006 Posty: 2251 Skąd: Zawiercie
|
Wysłany: Pią Paź 18, 2013 21:14 Temat postu: |
|
|
Ale choroba jest jednak operacyjna, prawda?
Z USA znam nawet przypadki krycia zdrowej matki psem chorym - czyli wszystkie szczeniaki beda nosicielami. I nie bylo to jakos bardzo zle przyjete.
W Polsce na hsf4 jest mocna nagonka, co z jednej strony jest fajne, bo rosnie wieksza swiadomosc wsrod wlascicieli, jednak jesli wycofamy wszystkich nosicieli z hodowli, zawezymy sobie jednak pule gentyczna. _________________ Iga, Flesz, Janis & Trecz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mag

Dołączył: 04 Lut 2012 Posty: 1321
|
Wysłany: Pią Paź 18, 2013 21:56 Temat postu: |
|
|
Ula ,gdybyś zajrzała przy okazji do tej bazy danych , ile psów nosicieli w jakim wieku zachorowało to daj proszę znać _________________ pozdrawiam Magda i Lego |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Aganiok

Dołączył: 25 Cze 2007 Posty: 3837 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Sob Paź 19, 2013 09:25 Temat postu: |
|
|
Iga ale mi sie wydaje, że na chwile obecną nie ma aż tak dużo tych nosicieli, aby faktycznie można powiedzieć, że wycofanie ich zawęzi pulę genetyczną. Ja nie negują takich kryć - każdy hodowca zawsze jakieś ryzyko ponosi. Tylko wydaje mi się, że jest tyle fajnych, zdrowych psów w Europie, że używanie nosicieli hsf4 nie wydaje mi się konieczne.
Oczywiście mówię to na swój obecny stan wiedzy. _________________ Hodowla Exenata www.exenata.pl
Rehabilitacja i Fizjoterapia www.vetmobility.pl |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Aganiok

Dołączył: 25 Cze 2007 Posty: 3837 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Sob Paź 19, 2013 09:40 Temat postu: |
|
|
Iga idąc jeszcze za Twoim przykładem, to wszystkie chore psy posiadające dwie kopie wadliwego genu można by krzyżować, ze zdrowymi - mówię tu nie tylko i hsf4, ale i CEA, PRA - w rezultacie otrzymamy zdrowych nosicieli. Ale - czy to faktycznie ma sens?
Dla mnie totalnie nie. _________________ Hodowla Exenata www.exenata.pl
Rehabilitacja i Fizjoterapia www.vetmobility.pl |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Iga

Dołączył: 28 Lis 2006 Posty: 2251 Skąd: Zawiercie
|
Wysłany: Sob Paź 19, 2013 12:44 Temat postu: |
|
|
Natalia rozmnażanie takich psów wśród border collie wcale nie jest takie rzadkie!
Sama mając do wyboru psa zdrowego ale np z rodowodem obciążonym epilepsja, a psa z mniejszym prawdopodobienstwem epi, a za to chorego na cea lub pra, to wybrałabym tego chorego.
Tyle ze w borderach strasznie dużo różnych chorób jest. I przynam szczerze ze nie wiem czy to kwestia tego, ze tam o tych chorobach sie więcej mówi, czy faktycznie jest ich więcej. W aussikach albo jeszcze tyle tego nie ma, albo ludzie jeszcze sie kryją.
Wracając do hsf4 to w Czachach są ogromie ilości nosicieli. I tam faktycznie jest problem jak ludzie mają dobre, nierzadko importowane suki będące nosicielami. I to też z reguły nie jedną, a kilka... _________________ Iga, Flesz, Janis & Trecz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Aganiok

Dołączył: 25 Cze 2007 Posty: 3837 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Sob Paź 19, 2013 17:01 Temat postu: |
|
|
Iga ale my rozmawiamy o owczarkach australijskich nie znam tematu borderów. Po prostu uważam, że krycie zdrowych psów chorymi jest bez sensu dla mnie. Po prostu.
Ja jako hodowca ani nie pokryje psem chorym z dwiema wadliwymi kopiami genu, ani takim obciążonym epilepsją.
Oczywiście gdyby na świecie zostały tylko do wyboru chore psy i "producenci" epi, to wybrałabym jak Ty chorego. Ale na szczęście w takim świecie nie żyjemy. _________________ Hodowla Exenata www.exenata.pl
Rehabilitacja i Fizjoterapia www.vetmobility.pl |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gosi@
Dołączył: 16 Lip 2012 Posty: 682 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pon Paź 21, 2013 16:55 Temat postu: |
|
|
| Aganiok napisał: | Gosia - nie rozumiem sformułowania: "niedostatecznym wykazaniem zależności" - tu nie ma własnie zależności. Po prostu - na tę jednostkę chorobową może zachorować nosiciel, dlatego jest to niebezpieczne.
Myślę, że nie ma co tu robić statystyki, bo nie wydaje mi się szczerze tutaj potrzebna. |
Ano, jeżeli chodzi o wykazywanie zależności, kiedyś stwierdzono,że właściciele czerwonych samochodów powodują więcej wypadków niż właściciele aut o innych kolorach. Różnice były statystycznie istotne . Wpływ koloru wykazano... ale ktoś wziął to pod lupę i okazało się, że czerwone samochody kupują najchętniej świeżo upieczeni kierowcy
Więc nie wystarczy stwierdzić, że wiele psów, które zachorowało na kataraktę jest nosicielem takiej mutacji. Poproszę o wpływ tego genu, jakie białko jest wadliwe. I w jaki sposób wywołuje to chorobę.
No i dobrze byłoby właśnie wziąć pod lupę rodowody takich psów. I tych chorych i tych będących nosicielami i tutaj zaprząc statystykę. Aby wykazać, ze w takich liniach występuje zależności. Celina (nie Gosia) _________________ G&K - http://domnaczterechlapach.blogspot.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Amulinka

Dołączył: 29 Lis 2006 Posty: 12738 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pon Paź 21, 2013 17:21 Temat postu: |
|
|
Na ten moment mogę rzucić tylko abstrakt, który niestety nie podaje żadnych szczegółów: http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/19883468 - pełny tekst jest niestety tylko na subskrypcję (oczywiście, jak się uprzeć, to pewnie któraś biblioteka naukowa ją ma). _________________ Ula, Lava & Suvi
Ami [*] Choco [*] Asti [*] |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gosi@
Dołączył: 16 Lip 2012 Posty: 682 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pon Paź 21, 2013 18:37 Temat postu: |
|
|
| Iga napisał: |
Wracając do hsf4 to w Czachach są ogromie ilości nosicieli. I tam faktycznie jest problem jak ludzie mają dobre, nierzadko importowane suki będące nosicielami. I to też z reguły nie jedną, a kilka... |
I tutaj chyba jest pies... Z moich rozmów z hodowczynią z Czech wynikało, że ona "nie rozumie o co ja robię tyle zamieszania"  _________________ G&K - http://domnaczterechlapach.blogspot.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gosi@
Dołączył: 16 Lip 2012 Posty: 682 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pon Paź 21, 2013 18:43 Temat postu: |
|
|
| Amulinka napisał: | | Na ten moment mogę rzucić tylko abstrakt, który niestety nie podaje żadnych szczegółów: http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/19883468 - pełny tekst jest niestety tylko na subskrypcję (oczywiście, jak się uprzeć, to pewnie któraś biblioteka naukowa ją ma). |
Ula dziękuję, te wyniki, dają już rzeczywiście do myślenia. Chociaż z tekstu wynika, że też nie znają bespośradniej zależności.
17 x więcej tzn,że wśród 100 clear zachoruje 1,a wśród nosicieli 1 czy 2 kopii mutacji zachoruje 17 na 100 - dobrze rozumiem? _________________ G&K - http://domnaczterechlapach.blogspot.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Reklama
|
Wysłany: Pon Paź 21, 2013 18:43 Temat postu: |
|
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
|
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|